Polana treningowa nr 2

Juugo Ren
Awatar użytkownika
Genin
Posty: 28
Rejestracja: czw maja 05, 2016 6:56 pm
Imię: Ren
Nazwisko: Juugo
Pseudonim:
Wiek: 14
Waga / wzrost: 53/161
Wioska: Konoha
Specjalizacje: Senjutsu, Taijutsu
Ubiór: Szara koszula z podniesionym kołnierzem, pod tym brązowy top, zielone spodenki, ochraniacz na głowie.
Znaki szczególne: Blizna na brzuchu
Karta postaci: viewtopic.php?f=14&p=304#p304
Statystyki: viewtopic.php?f=35&p=305#p305
Finanse:
Relacje:
Talent: Mędrzec
Cecha specjalna: Złoczyńca
Kontaktowanie:

Re: Polana treningowa nr 2

Post wt maja 10, 2016 3:29 pm

//Hiro, nie wiem czy wiesz, ale Ren jest przemieniona i na chwilę obecną wygląda po części tak: http://i.imgur.com/J8FuQqJ.png

Ta walka trwała zbyt długo. Ren czuła brak zagrożenia ze strony węży. Męczyło ją tylko to, że pomimo małych szans przeciwnik postanowił walczyć. Osobę trzecią, traktowała jak powietrze, później się nim zajmie. Ren stała teraz w pewnej odległości od przeciwnika. Spojrzała na niego, a w jej nieprzemienionym oku błysnęła iskra złości. A może by go tak po prostu rozszarpać? Pobrała jeszcze trochę energii, i w ten sposób przybrała pełną postać. Jedyne co zostało z ładnej dziewczyny, to rudy ogon kitki. Miała wielką osobę, zabijać!
Rzuciła się na czterech "łapach" na przeciwnika, będąc bliżej, po prostu wydłużyła trochę rękę próbując złapać go za gardło, a przy tym uważać na kunaie. Jeśli jedną ręką się nie udało, od czego miała drugą? Jeśli chłopak postanowił spróbować zranić jej ręce, zabierała je, by po chwili znowu wydłużyć. Dla niej to była walka na śmierć i życie. Ona nie lękała się śmierci. Uważała, że odbieranie żyć jest po części jej celem. Jeśli ma dzisiaj umrzeć, niech tak będzie, ale umrze, pod warunkiem że przeciwnik również.
Samidare
Awatar użytkownika
Genin
Posty: 64
Rejestracja: śr maja 04, 2016 12:01 am
Imię: Samidare
Nazwisko: Akahoshi
Pseudonim: Sami
Wiek: 16
Waga / wzrost: 60/170
Wioska: Konoha
Specjalizacje: Nin/Jikukan
Ubiór: Dres, opaska, ekwipunek shinobi
Znaki szczególne: Kreski na policzkach
Multikonta: Mitsuki, Shikami, Toshiko
Karta postaci: viewtopic.php?f=14&t=151&p=174#p174
Statystyki: viewtopic.php?f=35&t=152
Finanse: viewtopic.php?f=51&t=153
Relacje: viewtopic.php?f=74&t=154
Talent: Przywoływacz, Pustelnik
Kontaktowanie:

Re: Polana treningowa nr 2

Post śr maja 11, 2016 3:51 am

Samidare nigdy nie uważał, że jest bez szans. Może w technikach nie szalał (jak wszyscy na forum), ale doświadczeniem na pewno wiele osób pokonywał. Przynajmniej tych z poziomu genina. Zawsze w wierzył w swoje umiejętności, był pewnym siebie człowiekiem, chociaż często właśnie go to gubiło, ale nie teraz. Zaczął myśleć, a swoje ego odłożył daleko. Miał mały plan, który chciał zrealizować. Da radę, ale nie sam. Powstrzyma przeciwnika, nawet go nie zabijając. Wpadł na to po tym jak zobaczył Hiroshiego i jego oczy. Hyuuga zawsze byli zdolni. Zaczął skupiać chakrę w nogach, delikatnie zerkając za siebie, by spojrzeć na ułożenie drzew.
- Musimy ją... - chciał powiedzieć coś więcej, ale zanim skończył to Hyuuga powiedział kilka słów. Akahoshi zerknął w stronę Hiroshiego, który wydawał się być kompletnym kretynem. Zupełne przeciwieństwo Sakumo, z którym przegrał kilka dni temu. Wybuchowy charakter? Pffff! Czy naprawdę w wiosce nie było nikogo porządnego? Wyłączył swoje doujutsu i stał jak wryty w ziemię. Może niech jeszcze klęknie i zacznie jej lizać stopy, błagając o litość. Ewidentnie trzeba było powstrzymać Ren.
- Pieprzyć to! - wrzasnął, będąc wkurzonym na Hiroshiego.
Na tłumaczenie niestety było już za późno, bo ruda przystąpiła do ataku. Rzuciła się na genina z pełną prędkością, wydłużając swoje dłonie i chcąc go złapać. Samidare miał chwilę na reakcję. Pewnie mógłby odskoczyć i biegać w kółko, unikając ciosów, ale w tym momencie by się męczył i tylko pomógł przeciwnikowi. Co prawda Hiroshi był obok, ale szczerze powiedziawszy po słowach jakie wypowiedział przestał wierzyć w jego pomoc. Trochę mu się skojarzyły z jego durnym bratem, Kirimaru.
W każdym razie chakra skupiona w stopach nie miała na celu przykleić chłopaka do ziemi. Wręcz przeciwnie - miała za zadanie ją rozmiękczyć i zamienić w piasek, w który mógłby wpaść i zanurzyć się do środka, by skorzystać z techniki Doton: Moguragakure no Jutsu. Oczywiście nie odskoczył przez łapami, bo wykonał inny unik. Otóż zapadł się pod ziemię, nurkując pod nią. Przebierając łapami jak dzik swoim nosem w poszukiwaniu trufli, dobijając się do drzewa, okrążając je, by na koniec wyskoczyć z ziemi i stając za nim, w bezpiecznym miejscu. Trochę się namęczył, ale spokojnie - teraz Hiroshi musiał się martwić. Będzie przynętą. Przy okazji zostawił za sobą tunel, więc było całkiem dobrze.
Mimo iż Ren była istną bestią, zmieniała się z każdą sekundą, a Akahoshi odczuwał lekki strach, to miał coś w rodzaju pewności, że nie przegra. Miał jeszcze trochę chakry i myślał, a widząc zachowanie przeciwniczki - odniósł inne wrażenie. Działa impulsywnie, skupiając się tylko na zadaniu obrażeń brunetowi i zmiażdżeniu go, a nie miała pojęcia o tym co dzieje się w jej okolicy. Tak uważał!
Obrazek
Hiroshi Hyuuga
Awatar użytkownika
Chuunin
Posty: 53
Rejestracja: pn kwie 11, 2016 12:28 am
Imię:
Nazwisko:
Pseudonim: Hiro
Wiek: 17
Waga / wzrost: 68/175
Wioska: Konoha
Specjalizacje: Fuuinjutsu, Taijutsu
Ubiór:
Znaki szczególne:
Karta postaci:
Statystyki:
Finanse:
Relacje:
Talent: Mistrz pieczęci.
Cecha specjalna: W czepku urodzony.

Re: Polana treningowa nr 2

Post śr maja 11, 2016 7:35 am

Kiedy to "coś" ruszyło na niewiele młodszego od siebie chłopaka ten ruszył od razu w tym samym kierunku. Genin miał dobry pomysł z tym aby zapaść się pod ziemie, prawdę mówiąc Hiroshi nie wpadłby chyba nigdy na taki pomysł. Chłopak może sprawiał wrażenie głupiego ale w rzeczywistości często po prostu lubił się wydurniać. Gdy tylko zniknął Samidare na jego miejsce wskoczył Hiroshi. Można powiedzieć, że się idealnie zgrali. Chwile wcześniej też przygotował się do wykonania techniki Juuken, gdy był już przed dziewczyną, precyzyjnymi uderzaniami celował w jej tenketsu, chciał zablokować przepływ chakry przez te punkty,może wtedy by wróciła do normalnej formy? Jeżeli to w jakiś sposób miało nie zadziałać, był gotowy odskoczyć do tyłu na bezpieczną odległość. Hiroshi spróbował też określić gdzie znajduje się jego młodszy znajomy, może wspólnymi siła uda im się opanować tą postać.
NPC
Awatar użytkownika
Nikt
Posty: 125
Rejestracja: czw maja 05, 2016 5:44 pm
Imię:
Nazwisko:
Pseudonim:
Wiek: 0
Waga / wzrost:
Wioska: Konoha
Specjalizacje:
Ubiór:
Znaki szczególne:
Karta postaci:
Statystyki:
Finanse:
Relacje:
Kontaktowanie:

Re: Polana treningowa nr 2

Post śr maja 11, 2016 10:59 pm

//zatwierdzam ten post, w razie problemów i wątpliwości pisać do mnie - Żodyn
Interwencja w związku z zapisem o nie zabijaniu postaci rangi C i niższej.

Chociaż w razie potrzeby mistrz gry ma prawo pomóc graczom rozwiązać sytuację konfliktową w celu uniknięcia krzywdy lub kłótni, to jeśli sytuację będą się powtarzać nie ma obowiązku udzielać pomocy.

Wprowadzenie do świata ważnej postaci NPC.
Skrócone przedstawienie postaci:
Spoiler:
//


Ichiro często przebywał niedaleko polan treningowych. Jako doświadczony shinobi chętnie oglądał trenujących młodzików wspominając czasy, gdy sam był jeszcze młody i pełen marzeń. W sumie to nadal był młody, miał przecież tylko dwadzieścia sześć lat, ale wiadomo, pojęcie młody jest względne. Wraz z rangą przychodzą pewne obowiązki i stres, co znacznie postarza człowieka. W każdym razie członek klanu Yamanaka jak zwykle o tej porze, gdy tylko miał trochę wolnego czasu, przechadzał się szukając nowych talentów. Dzisiaj obszary były wyjątkowe puste co trochę martwiło jounina, ale na szczęście udało mu się natrafić na jakiś sparing, co wbrew pozorom było rzadkością. Oczywiście jak to ciekawski człowiek postanowił pooglądać sobie rozwój wydarzeń z ukrycia...
Walka geninów trwała w najlepsze. Chociaż zdolność młodej dziewczyny była przerażająca mężczyzna postanowił nie interweniować i poczekać co zdarzy się dalej. Hiroshi szykował się do bezpośredniego ataku, a wspierać miał go Samidare. Niestety doświadczenie i bystre oko podpowiadało mu, że w bezpośrednim starciu górą będzie rudowłosa. Najgorsze było to, że młoda kobieta walczyła jakby chciała zabić, co łatwo było poznać komuś, ktonie jedno przeżył. Chcąc uniknąć niepotrzebnych uszkodzeń geninów Yamanaka w końcu zdecydował się na wkroczenie do akcji.
Hiroshi i Ren mieli już wymieniać ciosy gdy nagle, nie wiadomo skąd dało się usłyszeć głos dorosłego mężczyzny wykrzykujący nazwę techniki;
Obrazek
.
.

- Shinranshin no Jutsu!

Chwilę później ciało Ren i Hiroshiego dosłownie zatrzymało się w miejscu. Żadne z nich nie mogło wykonać ruchu. Wtedy właśnie z ukrycia wyłonił się blondyn, który po zastosowaniu Techniki Migotania Ciała był już pomiędzy dwójką shinobi. Chociaż Yamanaka nie był wyjątkowo szybki to różnica w ich poziomie przekładała się na efektywność jutsu. Mówiąc w skrócie zanim się obejrzeli Ichiro stał już obok wyłaniając się stopniowo z niewielkiej chmury dymu.

Obrazek
.
- Nie wiem czym Ty właściwie jesteś, ale to powinno pomóc. Postaraj się zbytnio nie wierzgać, dobra?

Powiedział jounin i jedną ręką sięgnął do niewielkiej torby, zawieszonej na pasku, z tyłu. Po krótkiej chwili szukania zadowolony blondyn wyciągnął zaciśniętą rękę i rozwinął z niej niewielką notkę z nietypowym symbolem. Następnie delikatnie nakleił ją na czoło dziewczyny, a jej transformacja zaczęła się cofać.

Obrazek
.
- No i proszę, tak jak podejrzewałem... Od razu lepiej, prawda?

W czasie walki geninów Ichiro uważnie analizował zdolność rudej kunoichi. Nie miał co prawda pewności jak ona działa, ale słyszał już o dziwnych transformacjach ciała wynikających z wpływu chakry innej, niż swoja. Zazwyczaj działało to na wszelkie próby manipulacji i szarżujących jinchuuriki, ale jak widać pomogło i tutaj. Gdy sytuacja była już opanowana jounin zwolnił technikę i wszyscy mogli swobodnie się poruszać. Ren wyglądała na całkowicie wycieńczoną, ale bezpieczną i spokojną. Yamanaka przez chwilę się wahał, ale powoli zdjął pieczęć z jej głowy i obserwując brak transformacji zadowolony z siebie zapytał.

Obrazek
.
.

- Wszyscy są cali?



//Użyte techniki:

Spoiler:
Juugo Ren
Awatar użytkownika
Genin
Posty: 28
Rejestracja: czw maja 05, 2016 6:56 pm
Imię: Ren
Nazwisko: Juugo
Pseudonim:
Wiek: 14
Waga / wzrost: 53/161
Wioska: Konoha
Specjalizacje: Senjutsu, Taijutsu
Ubiór: Szara koszula z podniesionym kołnierzem, pod tym brązowy top, zielone spodenki, ochraniacz na głowie.
Znaki szczególne: Blizna na brzuchu
Karta postaci: viewtopic.php?f=14&p=304#p304
Statystyki: viewtopic.php?f=35&p=305#p305
Finanse:
Relacje:
Talent: Mędrzec
Cecha specjalna: Złoczyńca
Kontaktowanie:

Re: Polana treningowa nr 2

Post śr maja 11, 2016 11:24 pm

Ren miała dosyć tej walki. Chciała ją zakończyć jednym, dobrym ciosem. Cóż, jednak przeciwnik nie był taki słaby. Rudowłosa miała jeszcze kilka asów w rękawie, ale nie przyszło jej do głowy by ich teraz używać. Dziewczyna była świadoma obecności drugiego chłopaka, ale też miała dziwne przeczucie, że wielkiej krzywdy jej nie zrobi. Tak więc próbowała trafić Samidare swoją śmiercionośną ręką. Chłopaczyna okazał się być bardzie pomysłowy, bo jakimś cudem zapadł się pod ziemię. To trochę zdziwiło młodą Juugo, ale bardziej ją zdenerwowało. Walka już ją męczyła. Z drugiej strony, podobał jej się ten nagły zwrot akcji. Lubiła wyzwania.
Dziewczyna obejrzała się dookoła, i przykuła wzrok na Hyuuge. Zareagowała impulsywnie, tak jak nakazywał instynkt, i zaatakowała. Już chciała wydłużyć sobie ręce, kiedy to nie mogła się ruszyć. Dziwne. Chwilę później ujawnił się sprawca tej dziwnej techniki. Ren spojrzała na mężczyznę swoim dzikim, psychopatycznym spojrzeniem. Może gdyby była w normalnej postaci, irytowałoby ja to, że wszyscy zwracają się do niej "to". Z drugiej strony, nie ma się co dziwić, prawda?
Tak jak nieznajomy jej nakazał, nie ruszała się, bo też za bardzo nie mogła. Chętnie by go zabiła. Go i resztę tej kupy mięsa, która teraz stała za nim.
Nie wiedziała do końca co ten mężczyzna robi, ale poczuła większą kontrolę nad swoim umysłem. Energia pobrana z otoczenia zaczęła ją opuszczać, a ona czuła się coraz słabsza. Po chwili, zamiast potwora, stała tam zwykła dziewczyna w szarej koszuli i zielonych spodenkach. Jedyne co się nie zmieniło, to jej psychopatyczne, groźne spojrzenie, które pozostało niezmienne od przemiany. Może i była zmęczona, ale na pewno nie spokojna. Sapała, i chociaż mogła się ruszać, stała w miejscu zaciskając pięści. Dalej chce ich zabić, ale teraz jest świadoma swojej sytuacji. Ten który to przerwał, to pewnie jounin. Nie obdarzyła go sympatią. Dalej miała w głowie że jest "tym czymś". Mimo że zdążyła się do tego przyzwyczaić, gdzieś tą tam jednak dotykało. Nie czuła się urażona, ani smutna, chciała po prostu zabijać. Te pytania po części skierowane do niej, zignorowała. Nic nie mówiąc, stała w miejscu, patrząc groźne na chłopaków, którzy w dalszym ciągu byli jej przeciwnikami.
Samidare
Awatar użytkownika
Genin
Posty: 64
Rejestracja: śr maja 04, 2016 12:01 am
Imię: Samidare
Nazwisko: Akahoshi
Pseudonim: Sami
Wiek: 16
Waga / wzrost: 60/170
Wioska: Konoha
Specjalizacje: Nin/Jikukan
Ubiór: Dres, opaska, ekwipunek shinobi
Znaki szczególne: Kreski na policzkach
Multikonta: Mitsuki, Shikami, Toshiko
Karta postaci: viewtopic.php?f=14&t=151&p=174#p174
Statystyki: viewtopic.php?f=35&t=152
Finanse: viewtopic.php?f=51&t=153
Relacje: viewtopic.php?f=74&t=154
Talent: Przywoływacz, Pustelnik
Kontaktowanie:

Re: Polana treningowa nr 2

Post pt maja 13, 2016 12:30 am

Czekał cierpliwie na dalszy rozwój sytuacji, ale nic nie wskazywało na to, że coś się zmieni. Zerknął zza drzewa, obserwując Hiroshiego, by w razie czego mu pomóc. Ten zamiast czekać, rzucił się na potwora.
- Idiota! - wrzasnął Samidare, ale w tym samym momencie, nie wiadomo skąd, wyskoczył blondasek, który powstrzymał bestię i Hyuuge. Uspokoił ją jakąś notką, a następnie zaczął mówić. Akahoshi był naprawdę zdziwiony całym zajściem, ale uśmiechnął się pod nosem, że to był koniec. Teraz na pewno nic mu nie grozi, a także i Hiroshi był bezpieczny, chociaż z drugiej strony miał go kompletnie gdzieś, ale mimo wszystko był obywatelem Liścia zasługiwał na życie.
Samidare nie miał zamiaru odpowiadac jouninowi. Westchnął ciężko i postanowił się zmyć. Pobiegł w stronę wioski, będąc zadowolony, że żyje.

nmm
Obrazek
Hiroshi Hyuuga
Awatar użytkownika
Chuunin
Posty: 53
Rejestracja: pn kwie 11, 2016 12:28 am
Imię:
Nazwisko:
Pseudonim: Hiro
Wiek: 17
Waga / wzrost: 68/175
Wioska: Konoha
Specjalizacje: Fuuinjutsu, Taijutsu
Ubiór:
Znaki szczególne:
Karta postaci:
Statystyki:
Finanse:
Relacje:
Talent: Mistrz pieczęci.
Cecha specjalna: W czepku urodzony.

Re: Polana treningowa nr 2

Post pt maja 13, 2016 1:01 am

Chłopak już się zbierał do ataku gdy nagle stanął wryty w ziemie, nie do końca wiedział co się z nim dzieję i dlaczego nie może się poruszać. Po chwili dostrzegł starszego blondyna, który widocznie musiał ich jakoś unieruchomić w miejscu. Skoro nic mu nie groziło postanowił się trochę rozluźnić i odpuścić próbę ataku na dziewczynę. Tak dziewczynę, jak się okazało wyglądała coraz bardziej normalnie z każdą sekundą po tym jak nowo przybyły jegomość przykleił jej coś na czoło.
- Może i cali, ale chciałbym wiedzieć dlaczego...- Spojrzał na osobę przed sobą, która przybrała normalny wygląd.
-...ta dziewczyna, chciała zabić tego chłopaka.-Rozejrzał się po polanie, nie mógł zlokalizować nastolatka więc dodał.
-Którego już tutaj nie widzę.- Zaraz po tych słowach wyłączył swoje kekkei genkai. Spojrzał jeszcze raz na dziewczynę która stała przed nim i na blondyna który był dosyć blisko nich, chyba to już koniec walki która tak na prawdę jeszcze się nie zaczęła. Miał taką nadzieję.
NPC
Awatar użytkownika
Nikt
Posty: 125
Rejestracja: czw maja 05, 2016 5:44 pm
Imię:
Nazwisko:
Pseudonim:
Wiek: 0
Waga / wzrost:
Wioska: Konoha
Specjalizacje:
Ubiór:
Znaki szczególne:
Karta postaci:
Statystyki:
Finanse:
Relacje:
Kontaktowanie:

Re: Polana treningowa nr 2

Post pt maja 13, 2016 10:51 am

Wyglądało na to, że interwencja jounina pozwoliła na skuteczne opanowanie sytuacji. Mężczyzna odetchnął z ulgą. W końcu gdyby coś jednak poszło nie tak to dostałoby mu się po łbie od Hokage, oj dostało. W końcu zwlekał żeby wykonać jakiś ruch dosłownie do ostatniej chwili. Co prawda był pewien swoich umiejętności, ale wiedział, że nie było to najbardziej odpowiedzialne.
Obrazek

.

- No cóż, domyślam się, że nie chodziło o przyłapanie chłopaka na zdradzie, co panienko?

Zażartował sobie blondyn widząc kątem oka jak drugi z walczących ucieka z polany. Zresztą nie musiał nawet go widzieć, czuł jego chakre. Rozrabianie i unikanie odpowiedzialności, normalka u niedojrzałych gnojków, ale Yamanaka nie był tutaj żeby prawić im morały to i puścił chłopaka bez wahania. Teraz jego uwagę skupiała bardziej rudowłosa dziewczyna. Jej zdolności przypominały mu jinchuuriki, ale nie wyczuwał w niej złowrogiej chakry ogoniastej bestii. Była to nie lada zagadka.

Obrazek

.

-Nazywam się Yamanaka Ichiro. Mogę poznać wasze imiona?

Rzucił do obojga chociaż kątem oka ciągle obserwował dziewczynę. Nie miał pewności, że to co się tutaj stało się nie powtórzy ponownie. W razie czego powinien wykryć zmiany w jej systemie chakry dzięki swoim zdolnościom. No i był jeszcze Hyuuga. Z nim też będzie musiał pogadać.W końcu jego oczy powinny dostrzec źródło mrocznej chakry, jeśli takowe istniało.
Ostatnio zmieniony ndz maja 15, 2016 2:13 pm przez NPC, łącznie zmieniany 1 raz.
Juugo Ren
Awatar użytkownika
Genin
Posty: 28
Rejestracja: czw maja 05, 2016 6:56 pm
Imię: Ren
Nazwisko: Juugo
Pseudonim:
Wiek: 14
Waga / wzrost: 53/161
Wioska: Konoha
Specjalizacje: Senjutsu, Taijutsu
Ubiór: Szara koszula z podniesionym kołnierzem, pod tym brązowy top, zielone spodenki, ochraniacz na głowie.
Znaki szczególne: Blizna na brzuchu
Karta postaci: viewtopic.php?f=14&p=304#p304
Statystyki: viewtopic.php?f=35&p=305#p305
Finanse:
Relacje:
Talent: Mędrzec
Cecha specjalna: Złoczyńca
Kontaktowanie:

Re: Polana treningowa nr 2

Post pt maja 13, 2016 9:57 pm

Ren miała ochotę rozerwać całą trójkę na strzępy. Kumulowała się w niej złość, która powoli chowała się w głąb jej duszy. Jej pięści zaczynały się powoli rozluźniać, a zły grymas zamieniał się w cwany uśmieszek. Jej przeciwnik uciekł. To oznacza, że ona wygrała. Uciekł jak tchórz. Usatysfakcjonowało to dziewczynę. W każdym razie, miała przed sobą idiotę z klanu Hyuuga, i jounina który pewnie wyciągnie z tego konsekwencje. Zignorowała nieśmieszny żarcik. Rozluźniła się trochę, a jej "bestia" schowała się, czekając grzecznie na następne "przebudzenie". Włożyła ręce do kieszeni i trochę się zgarbiła. Nie miała zamiaru walczyć, i tak nie miała siły.
Słysząc, że chciała zabić tamtego tchórza, prychnęła drwiąco. Nie zamierzała się tłumaczyć, aczkolwiek ostrzegała go, że może zginąć.
-Jestem Ren. Juugo Ren- rudowłosa nie miała nic przeciwko temu by się przedstawić. Może jej nazwisko sprawi, że w głowie jounina coś zaświta. Dziewczyna została wychowana tak, aby być dumna ze swojego nazwiska, nawet jeśli przeklina moc jej klanu. Kiedyś bardziej jej to przeszkadzało, teraz, zaczęła utożsamiać się z "bestią" siedzącą w niej.
Hiroshi Hyuuga
Awatar użytkownika
Chuunin
Posty: 53
Rejestracja: pn kwie 11, 2016 12:28 am
Imię:
Nazwisko:
Pseudonim: Hiro
Wiek: 17
Waga / wzrost: 68/175
Wioska: Konoha
Specjalizacje: Fuuinjutsu, Taijutsu
Ubiór:
Znaki szczególne:
Karta postaci:
Statystyki:
Finanse:
Relacje:
Talent: Mistrz pieczęci.
Cecha specjalna: W czepku urodzony.

Re: Polana treningowa nr 2

Post sob maja 14, 2016 2:31 pm

Spojrzał jeszcze raz na całą sytuacje, żałował, że nie uciekł z tego miejsca jak ten nastolatek. Teraz za pewne by był daleko stąd i zajmował się sto razy lepszymi rzeczami niż tłumaczenie się z tego, że tylko chciał sobie popatrzeć na nastolatków z krzaków. O nie! Tak na pewno nie powie, to zbyt głupio brzmi, może nawet byłby o coś posądzony.
- Nazywam się Hiroshi, prawdopodobnie zna pan moje nazwisko, więc nie będę się produkował. - Co prawda zaobserwował u dziewczyny dziwny przepływ chakry ale wcześniej nie wydawało mu się to interesujące. Zwrócił się ponownie nowo przybyłego blondyna.
- Wydaję mi się, że ta przemiana była wynikiem pobrania dużej ilości energii naturalnej, to chyba coś podobnego do trybu mędrca o którym kiedyś czytałem w jednym zwoju. Jednak nie jestem w stanie określić czemu ta dziewczyna gdy się denerwuję ulega transformacji. Jeżeli to wszystko to chciałbym się pożegnać, muszę spadać.
Spojrzał ponownie na dziewczynę, dużo lepiej wyglądała w takiej formie jak obecnie. Nie chciał wiedzieć nawet dlaczego się zdenerwowała, ale reakcja jej ciała wyglądała niesamowicie. Pierwszy raz w życiu widział takie umiejętności.
- Przepraszam jeżeli w jakiś sposób Cię zdenerwowałem. - Rzucił uśmiech do dziewczyny i odszedł z pola treningowego.



z/t
NPC
Awatar użytkownika
Nikt
Posty: 125
Rejestracja: czw maja 05, 2016 5:44 pm
Imię:
Nazwisko:
Pseudonim:
Wiek: 0
Waga / wzrost:
Wioska: Konoha
Specjalizacje:
Ubiór:
Znaki szczególne:
Karta postaci:
Statystyki:
Finanse:
Relacje:
Kontaktowanie:

Re: Polana treningowa nr 2

Post ndz maja 15, 2016 2:14 pm

Po wysłuchaniu nieco skróconego przedstawienia się dziewczyny jego oczy przeszły na Hyuuga. Ci to akurat faktycznie nie musieli się przedstawiać, wszyscy wyglądali jakby się rodzili z jednej matki łasej na 500+. W każdym razie jego krótkie streszczenie sytuacji i nazwisko Juugo sprawiło, że faktycznie coś tam mu zaczęło świtać. Hiroshi chciał szybko odejść, a Ichiro uznał, że na więcej mu się nie przyda także zezwolił na to skinięciem głowy. Na placu został już tylko on i wybuchowa dziewczyna.

Obrazek
.
.

- A więc Ren tak?

Powtórzył imię dziewczyny jakby chciał chwilo przemilczeć kwestie jej klanowej przynależności. Nie znal nikogo z klanu Juugo, ale wielokrotnie o nim słyszał. Niestety była to bardzo niepokojąca sława, która najczęściej prowadziła do samozniszczenia. W jego oczach podobny los czekał rudowłosą. Nie chciał jednak przesądzać sprawy, bo faktycznie nie wiedział do końca co tu właściwie zaszło. Blondyn nie był mężczyzną głupim i dobrze wiedział, że Ren nie będzie z nim chętnie rozmawiać dlatego postanowił pierw nieco wyjaśnić o co chodzi.

Obrazek
.
- Słuchaj. Dobrze wiem, że już mnie nie lubisz, a ja Ci się wcale nie dziwię. Musisz jednak zrozumieć, że jestem tu tylko po to żeby Ci pomóc.

Niestety pomimo swoich licznych talentów Yamanaka nie był najlepszym materiałem na dobrego wujka, którego rolę chwilowo chciał teraz pełnić. Zamiast udawać kogoś kim nie jest postanowił być zupełnie szczery.
Juugo Ren
Awatar użytkownika
Genin
Posty: 28
Rejestracja: czw maja 05, 2016 6:56 pm
Imię: Ren
Nazwisko: Juugo
Pseudonim:
Wiek: 14
Waga / wzrost: 53/161
Wioska: Konoha
Specjalizacje: Senjutsu, Taijutsu
Ubiór: Szara koszula z podniesionym kołnierzem, pod tym brązowy top, zielone spodenki, ochraniacz na głowie.
Znaki szczególne: Blizna na brzuchu
Karta postaci: viewtopic.php?f=14&p=304#p304
Statystyki: viewtopic.php?f=35&p=305#p305
Finanse:
Relacje:
Talent: Mędrzec
Cecha specjalna: Złoczyńca
Kontaktowanie:

Re: Polana treningowa nr 2

Post ndz maja 15, 2016 5:19 pm

Dziewczyna sie nie myliła. Osobą która się wtrąciła był chłopak z klanu Hyuuga. Jedak inaczej wyobrażała sobie osobnika z tego potężnego klanu. Ten wydawał się niezwykle nieporadny. Cóż, ktoś musiał odziedziczyć te gorsze cechy. Widocznie padło na niego. Natomiast wiedzę miał dużą. Szybko ją rozpracował, ale tak jak inni, nie wiedział wszystkiego. On też miał ochotę się zmyć. Ren dość szybko zauważyła, że to ona jest tutaj uznawana za problem. Jakoś jej to nie dziwi. Jest świadoma tego że ludzie nie znają jej mocy, więc się jej boją. Czy słusznie? Tak, jeśli korzysta z tego taki psychol jak ona. Rudowłosa nawet nie spojrzała na chłopaka, który zaczął ją przepraszać. Jakie to żałosne. Dziewczyna uznawała to za słabość.
Ren wysłuchała mężczyzny. Domyślił się że go nie lubi, bystrzak. Juugo nie patrzyła się na niego, tylko skupiła wzrok w ziemię. Nie było to w formie skruchy. Wolała, aby jounin nie widział w jej oczach tej morderczej zawziętości którą właśnie miała.
-Pomóc? W czym?- zapytała, udając że nie wie o co chodzi. Cóż, nie uważała że potrzebuje pomocy, ale może się mylić. Nie, jeśli ktoś się tu myli, to ten blondyn.
NPC
Awatar użytkownika
Nikt
Posty: 125
Rejestracja: czw maja 05, 2016 5:44 pm
Imię:
Nazwisko:
Pseudonim:
Wiek: 0
Waga / wzrost:
Wioska: Konoha
Specjalizacje:
Ubiór:
Znaki szczególne:
Karta postaci:
Statystyki:
Finanse:
Relacje:
Kontaktowanie:

Re: Polana treningowa nr 2

Post ndz maja 15, 2016 8:26 pm

Członkowie klanu Juugo byli w dzisiejszych czasach rzadkością. Praktycznie wszyscy zostali wymordowani i to często przez swoich ziomków. Nagle napady furii były u nich czymś częstym, ale Ichiro nigdy nie podejrzewał, że ma to związek z charakterem ich transformacji. Zawsze myślał, że to transformacja następowała w wyniku wyzwalania w ciele jakiejś dziwnej chakry. Tu natomiast chakra manipulowała człowiekiem, niezwykle ciekawe zjawisko... Słysząc pytanie i widząc niechęć do swojej osoby blondyn zapytał śmiejąc się.
Obrazek
.
.

- A to nie takie oczywiste?

Swoją drogą przebywając z Ichiro można było szybko zauważyć jego upierdliwą przypadłość - ciągłe zadawanie pytań. Zazwyczaj pasowały one do sytuacji, niemniej jednak praktycznie każde zdanie było zadawane w formie jakiegoś pytania. Z czasem można by od tego oszaleć.

Obrazek
.
.

- Z zapanowaniem nad własną mocą.

Dodał nie czekając na odpowiedź rudowłosej. Szybka obserwacja pozwoliła mu wydedukować, że w istocie dziewczyna posiada bardzo duży potencjał. Nie obchodziło go jak go wykorzysta, jednakże Yamanaka nie miał zamiaru pozwalać się jej marnować.
Juugo Ren
Awatar użytkownika
Genin
Posty: 28
Rejestracja: czw maja 05, 2016 6:56 pm
Imię: Ren
Nazwisko: Juugo
Pseudonim:
Wiek: 14
Waga / wzrost: 53/161
Wioska: Konoha
Specjalizacje: Senjutsu, Taijutsu
Ubiór: Szara koszula z podniesionym kołnierzem, pod tym brązowy top, zielone spodenki, ochraniacz na głowie.
Znaki szczególne: Blizna na brzuchu
Karta postaci: viewtopic.php?f=14&p=304#p304
Statystyki: viewtopic.php?f=35&p=305#p305
Finanse:
Relacje:
Talent: Mędrzec
Cecha specjalna: Złoczyńca
Kontaktowanie:

Re: Polana treningowa nr 2

Post ndz maja 15, 2016 9:35 pm

W klanie Juugo, tak jak w życiu, najsilniejszy przeżyje. W ten o to sposób zostało ich mało, ale ci którzy teraz żyją, są najsilniejszymi osobnikami. Ren była tego świadoma, przez co jej pewność siebie była dość wysoka.
Ten gościu był niezwykle irytujący. Rudowłosa obmyślała już, czy by się nie zmyć, jak reszta. Jednak ta rozmowa pewnie dopadłaby ją później, a wolała mieć to z głowy. Zauważyła zainteresowanie blondaska jej osobą. Mogłaby spróbować go zabić, ale raczej nie miałaby szans z jouninem. Może kiedyś.
Zapanowanie nad mocą? Czyli co? Opanowanie chęci siania zniszczenia? W przypadku Ren, było to nie do uniknięcia. Nawet jeśli opanuje swoją moc, jej mordercze zapędy nie ulegną zmianie.
-Czemu miałabym chcieć panować nad swoją mocą?- zapytała, może jounin da jej jakiś konkretny powód, który to Ren przeoczyła. Zastanawiając się nad tym głębiej, łatwiej by jej było panować nad różnymi częściami ciała, i oszczędzaniem energii.
NPC
Awatar użytkownika
Nikt
Posty: 125
Rejestracja: czw maja 05, 2016 5:44 pm
Imię:
Nazwisko:
Pseudonim:
Wiek: 0
Waga / wzrost:
Wioska: Konoha
Specjalizacje:
Ubiór:
Znaki szczególne:
Karta postaci:
Statystyki:
Finanse:
Relacje:
Kontaktowanie:

Re: Polana treningowa nr 2

Post ndz maja 15, 2016 10:51 pm

Reakcja dziewczyny dość mocno go zaskoczyła. Oczywistym był fakt, że nie była zwyczajną nastolatką, no ale dogadywanie się z nią było dla blondyna sporym wyczynem. W sumie to może raczej próby dogadania się, bo póki co Ren stawiała opór.
Obrazek
.
.
- Jak to "po co"? Po to żeby nie zachowywać się jak bezmózga bestia w amoku i nie zabić kogoś przypadkiem? Żeby przeżyć?

W sumie to powodów było całe mnóstwo. Chęć panowania nad własnym ciałem do tej pory wydawała się mężczyźnie czymś naturalnym, no ale cóż. Każdy ma swój punkt widzenia.

Obrazek
.
.
- Wygląda na to, że nic tu po mnie...Spróbuj zaatakować kogoś silniejszego od siebie to skończysz jak większość swojego klanu.

Jounin widział, że rudowłosa geninka wcale nie jest zainteresowana jego propozycją samorozwoju. Na dodatek wywarła w nim niepokojące wrażenie, które na pewno ktoś będzie chciał zbadać, ale to już raczej w przyszłości. Nie czekając na odpowiedź Ichiro po prostu odszedł. Nie zniknął, tylko robił to powoli. Jeśli młoda kobieta zmieni zdanie na pewno go odnajdzie, on także nie miał zamiaru się o nic prosić. W końcu chciał jej pomóc prywatnie, nie służbowo.


//jeśli Ren go nie zatrzyma Ichiro Yamanaka z/t