Brama Wioski

Mistrz Gry - Kimi
Awatar użytkownika
Mistyczny Ninja
Posty: 298
Rejestracja: pn kwie 04, 2016 2:14 pm
Lokalizacja: Katowice
Imię: Mistrz
Nazwisko: Gry
Pseudonim: Boski Miszcz
Wiek: 99
Waga / wzrost: 666
Wioska: Konoha
Specjalizacje: Bogini Kreacji
Ubiór:
Znaki szczególne:
Karta postaci:
Statystyki:
Finanse:
Relacje:
Kontaktowanie:

Re: Brama Wioski

Post pt cze 17, 2016 12:26 pm

Nikt za bardzo nie wie, jak to się stało. Cień musiał mignąć; pojawić się i zniknąć, zostawiając ciało nieprzytomnej dziewczyny na drodze, niedaleko bramy wioski. Kilkanaście minut później do bramy wioski zbliżyła się wędrowna kunoichi z Suna-Gakure, która zauważyła Midori. Była jednak dość chłodna w ocenie, sprawdziła więc tylko czy dziewczyna oddycha i nie jest ranna. Zostawiła ją tam, gdzie się znalazła i ruszyła do budki strażniczej.
Obrazek


-To wasza zguba, tam, koło zakrętu? Dziecko żyje, oddycha, ale myślę że musicie szybko powiadomić oddziały specjalne.



Strażnicy zaniepokoili się tym donosem. Jeden z nich został, by wylegitymować znajoma im kunoichi (kwestia formalności jednak musi być zachowana), a drugi biegiem dopadł do Midori. Kouchi był młody i stosunkowo wrażliwy, widział że poszkodowana nie jest bardzo wiele od niego młodsza. Wziął ją ostrożnie w ramiona, unosząc głowę dziewczynki i usiłował ją delikatnie przebudzić. Nie wiedział, co stanie się, gdy Midori odzyska przytomność. A w ogóle to ją kojarzył.
Obrazek


-Hej, młoda... Obudź się... No już, pobudka, zabierzemy cię do szpitala, ale muszę wiedzieć co się stało...




Przemawiał z wyraźną troską. Po chwili dołączył do niego nieco starszy Kanashimi ze szklanką wody.
Obrazek


-Nie wygląda najlepiej, co? Ale chyba nic takiego jej się nie stało... Dziwne...




Usiłowali dobudzić dziewczynkę i dać jej pić. Zaraz zaprowadzą ją gdzie tylko się da.
Tymczasem Midori nie do końca mogła określić, co się właściwie stało. Miała pewne przebłyski, ale wydarzenia kilku ostatnich godzin tworzyły w jej głowie mozaikę pełną białych plam. No tak, przecież napastnicy nie pozwoliliby jej wiedzieć zbyt wiele, czyż nie? A mimo to pozwolili jej żyć... Wygląda na to, że to sprawa dla Anbu.
Yūjin Midori
Awatar użytkownika
Uczeń Akademii
Posty: 38
Rejestracja: sob maja 28, 2016 2:28 pm
Imię: Midori
Nazwisko: Yūjin
Pseudonim: Tora
Wiek: 11
Waga / wzrost: 35/142
Wioska: Konoha
Specjalizacje: Tai/Nin
Ubiór:
Znaki szczególne: Heterochromia - jedno oko żółte, jedno zielone
Multikonta: Saycia
Karta postaci: viewtopic.php?f=14&p=881#p881
Statystyki: viewtopic.php?f=35&t=257
Finanse: viewtopic.php?f=51&t=258
Relacje:
Talent: Mistrz Walki Wręcz
Cecha specjalna: Fiksator
Kontaktowanie:

Re: Brama Wioski

Post pt cze 17, 2016 1:40 pm

Koszmary, obrazy, słowa, zimno, krew, ból, płomienie?
Midori dalej tkwiła w swoim małym piekle. Tylko że to piekło straciło ogólny obraz. Dziewczyna czuła, że coś jest nie tak. Czuła, że stało się coś złego. Sama jednak już nie wiedziała co.
Powiew świeżego powietrza, głosy wokół niej, czyżby ktoś ją właśnie dotykał? Dalej śniła, czy była już na jawie?
Poczuła jednak pieczenie w okolicy swojego brzucha, i zerwała się z rąk młodszego strażnika. W tej samej chwili, przed jej oczami błysnął tylko krótki obraz i jakby... Zamazane słowa? Widziała przed sobą mężczyznę, z siniakiem na twarzy i krwią przy wargach. Obraz ten ją wstrząsnął. Tak samo, jak te zamazane, ledwo słyszalne słowa...
Spoiler:

O co chodzi? Co się działo? Rozejrzała się wokół siebie z niepokojem. Nie mogła jednak wstać... Ból w okolicy brzucha skutecznie to uniemożliwiał... Wciąż nie podnosząc się z ziemi, złapała się w okolicach pępka dłońmi i zaczęła szlochać z bezsilności. Nie była nawet w stanie wypowiedzieć żadnego słowa. Nie wiedzieć jednak czemu, dało się wyczuć jej niechęć do starszego strażnika. Jakby... Chciała go unikać. Bała się go, mimo że przecież nic jej nie zrobił, prawda? A jednak coś w środku kazało jej trzymać się od niego z daleka. Nie chciała pić, nie chciała jeść, nie chciała rozmawiać. Chciała tylko, by jej głowa w końcu przestała ją boleć. Bo przy każdym zamknięciu oczu widziała inne obrazy.. Co to za kot? Gdzie są te ściany? Ktoś chciał wody? Ale kto? Czemu? Nie rozumiała nic, co właśnie działo się w jej umyśle... Po chwili jednak z jej ust dało się usłyszeć tylko dwa, ciche słowa:
- Yamanaka... sensor... - po nich, otworzyła szerzej oczy i zaczęła płakać przez krzyk. Wiedziała, że znaczą coś ważnego. A jednak nie potrafiła sobie przypomnieć, co dokładnie...
Mistrz Gry - Kimi
Awatar użytkownika
Mistyczny Ninja
Posty: 298
Rejestracja: pn kwie 04, 2016 2:14 pm
Lokalizacja: Katowice
Imię: Mistrz
Nazwisko: Gry
Pseudonim: Boski Miszcz
Wiek: 99
Waga / wzrost: 666
Wioska: Konoha
Specjalizacje: Bogini Kreacji
Ubiór:
Znaki szczególne:
Karta postaci:
Statystyki:
Finanse:
Relacje:
Kontaktowanie:

Re: Brama Wioski

Post pt cze 17, 2016 3:29 pm

Zmieszani strażnicy spojrzeli po sobie z zakłopotaniem. Dziewczynka najwyraźniej wpadła w spore tarapaty, w dodatku na ich nieszczęście wydawała się uciekać od udzielonej jej pomocy. Oczywistym było, że tak jej nie zostawią, ale chyba zamierzała utrudnić im zadanie.
Kanashimi nie przejął się jej rezerwą i niechęcią, nawet wtedy kiedy przypadkiem wytrąciła mu z dłoni szklankę z wodą. Nadal był calkowicie spokojny. Wyprostował się i spojrzał na swojego młodszego kolegę:
Obrazek


-Biedna mała. Nie wiem co się stało, ale na Ciebie reaguje chyba trochę lepiej. Zawiadomię Anbu, przypilnuj jej przez chwilę, żeby była bezpieczna.



Kouchi skinął głową, nadal klęcząc koło Midori. Widząc, że ta choć w pewnym stopniu oprzytomniała, nadal próbował ją uspokajać, a teraz może i nawiązać jakiś kontakt. Widział, że uczennica się krzywi, domyślał się więc, że oprócz start moralnych nastąpiły również fizyczne. Same siniaki chyba nie sprawiłyby jej takiego bólu.
Obrazek


-Spokojnie, jesteś w dobrych rękach. Jak masz na imię i co cię boli? A może powinniśmy kogoś zawiadomić? Rodziców, przyjaciół?



Dosłyszał dwa słowa, które udało się wypowiedzieć zdezorientowanej Midori. Zmarszczył brwi, nie do końca wiedząc, o co też może chodzić. Nie kojarzył, aby z klanu Yamanaka pochodziła osoba o jej aparycji, wątpił więc by chodziło o jej własne nazwisko. A sensorów w Yamanaka było całe mnóstwo, więc chyba nie mówi o kimś konkretnym? A może zaraz uda im się dowiedzieć więcej.
Obrazek


-Nie gorączkuj się, zaraz zjawi się ktoś, kto weźmie cię do szpitala. Jesteś bezpieczna, już wszystko dobrze, ciii...




Przykro było mu, że nie może więcej dla niej teraz zrobić, ale nie chciał trzymać jej, jeśli sobie tego nie życzyła. W ich stronę podążał już wezwany naprędce członek Anbu.
Yūjin Midori
Awatar użytkownika
Uczeń Akademii
Posty: 38
Rejestracja: sob maja 28, 2016 2:28 pm
Imię: Midori
Nazwisko: Yūjin
Pseudonim: Tora
Wiek: 11
Waga / wzrost: 35/142
Wioska: Konoha
Specjalizacje: Tai/Nin
Ubiór:
Znaki szczególne: Heterochromia - jedno oko żółte, jedno zielone
Multikonta: Saycia
Karta postaci: viewtopic.php?f=14&p=881#p881
Statystyki: viewtopic.php?f=35&t=257
Finanse: viewtopic.php?f=51&t=258
Relacje:
Talent: Mistrz Walki Wręcz
Cecha specjalna: Fiksator
Kontaktowanie:

Re: Brama Wioski

Post pt cze 17, 2016 4:55 pm

-Yamanaka... sensor... Yamanaka... sensor... - powtarzała niczym mantrę w przerwach między szlochem, krzykiem i płaczem. Wiedziała, że za tymi dwoma słowami kryje się coś ważnego. Wiedziała, że za obliczem mężczyzny który mignął jej przed oczami było coś jeszcze... I właśnie to wzbudzało w niej poczucie winy. Nie potrafiła sobie przypomnieć, czemu ten obraz i te słowa chodzą jej po głowie.
- Las... Genmaru... zimno... Yamanaka.. wody... sensor... dziękuję... uciekaj... węże..? - przelustrowala swoje myśli. Czy tam były węże? Czemu miała uciekać? Kto chcial wody? Słyszała głosy w swojej głowie... różne głosy...
Wciąż szlochala zadręczona poczuciem winy, gdy do rzeczywistosci sprowadziły ja słowa młodszego strażnika.
- chce do mamy... - wydukala przez szloch i przeżyła istne Deja vu. Czy wcześniej już tego nie mówiła? Spojrzała się tępo przed siebie, dalej trzymając się za brzuch. Nie chciała go jednak nikomu pokazywać. Miała wrażenie, że uznali by ją za... potwora? Czy przypadkiem tak ktoś jej nie nazwał? Sama nie już pewna... ale czuła odrazę do samej siebie.
- ja... jes... - już się miała przedstawić, gdy dobiegl ją tępy ból głowy... Yujin Midori, lat 11... jej własne imię wzbudzało w niej strach. Ten głos, który je wypowiadał... wręcz mrozil jej krew w żyłach. I właśnie w tym strachu, znalazła małe, gasnace światełko...
- trzeci sensor... pojmany... - powtórzyła slowa odbite echem w jej głowie. Sama ich nie rozumiała, ale ich wypowiedzenie sprawiło, że dziewczynie znacznie ulżyło. Mimo to, wciąż nie mogła przestać szlochać...
Mistrz Gry - Kimi
Awatar użytkownika
Mistyczny Ninja
Posty: 298
Rejestracja: pn kwie 04, 2016 2:14 pm
Lokalizacja: Katowice
Imię: Mistrz
Nazwisko: Gry
Pseudonim: Boski Miszcz
Wiek: 99
Waga / wzrost: 666
Wioska: Konoha
Specjalizacje: Bogini Kreacji
Ubiór:
Znaki szczególne:
Karta postaci:
Statystyki:
Finanse:
Relacje:
Kontaktowanie:

Re: Brama Wioski

Post pt cze 17, 2016 11:05 pm

Obrazek


-Do mamy... Pewnie, wezwiemy Twoją mamę, tylko powiedz jak się nazywasz... Żebyśmy mogli ją znaleźć i zawiadomić.



Kouchi uśmiechnął się delikatnie, chcąc dodać dziewczynce otuchy. Ta jednak chwilę później wypowiedziała dwa słowa, które na nowo postawiły chłopaka w stan gotowości. Wygląda na to, że wcale nie miała na myśli tego, że pochodzi z klanu Yamanaka; raczej chodzilo o przekazanie jakiejś wiadomości.
Obrazek

Trzeci sensor pojmany?
Młody Nagare szybko skojarzył fakty. Czy mogło chodzić o pewnego Yamanakę który zaginął w niewyjaśnionych okolicznościach kilka miesięcy temu?
-Trzeci Sensor... Inari Yamanaka? Dobrze. Przekażę to komu trzeba, nie denerwuj się tym.

Czuł, że chyba szykuje się grubsza sprawa.
Tymczasem Kanashimi wskazał zbliżającej się członkini Anbu drogę i krótko streścił sytuację. Ta podeszła i nachyliła się do Midori. Na jej twarzy widniał dobrotliwy uśmiech. Była to Nanaka Udegashi, spokojna jouninka ze sporym doświadczeniem.
Obrazek

-Hej, słonko. Możesz wstać? Przejdziemy się do szpitala i porozmawiamy o tym, co się stało i jak możemy ci pomóc, dobrze?
Od jouninka biła siła spokoju. Wyciągnęła dłoń ku Midori.
-Chodź, opatrzymy cię i damy znać rodzicom, żeby mogli cię odebrać. Niczym się nie przejmuj.

Kouchi wstał i szepnął jej parę słów na ucho. Nanaka kiwnęła głowa na znak, że rozumie sytuację i odezwała się znowu swoim łagodnym, melodyjnym głosem:
Obrazek


-Słyszałam, że przekazałaś wiadomość. Jesteś dzielną dziewczyną, ale teraz powinnaś pozwolić dorosłym zająć się całą resztą, zaopiekować się Tobą. Daj sobie pomóc.

Przesłała Midori poprzez położenie dłoni na czole trochę własnej chakry, chcąc ją trochę wzmocnić i uspokoić.
Yūjin Midori
Awatar użytkownika
Uczeń Akademii
Posty: 38
Rejestracja: sob maja 28, 2016 2:28 pm
Imię: Midori
Nazwisko: Yūjin
Pseudonim: Tora
Wiek: 11
Waga / wzrost: 35/142
Wioska: Konoha
Specjalizacje: Tai/Nin
Ubiór:
Znaki szczególne: Heterochromia - jedno oko żółte, jedno zielone
Multikonta: Saycia
Karta postaci: viewtopic.php?f=14&p=881#p881
Statystyki: viewtopic.php?f=35&t=257
Finanse: viewtopic.php?f=51&t=258
Relacje:
Talent: Mistrz Walki Wręcz
Cecha specjalna: Fiksator
Kontaktowanie:

Re: Brama Wioski

Post sob cze 18, 2016 11:45 am

Inari Yamanaka... Czy tak się nazywał ten mężczyzna? Czy to jego oblicze widziała przed oczami gdy tylko zamykała powieki? Co mu zawdzięczała? Wciąż targały nią wyrzuty sumienia, bo nie była wstanie sobie przypomnieć, jaką rolę odegrał ten shinobi w ostatnich kilku godzinach... Czy może dniach? A może to wszystko to jednak był tylko koszmar? Tylko dlaczego w takim razie dziewczynce wciąż towarzyszył taki... niepokój?
Słowa Kouchiego niespecjalnie ją uspokajały. Zresztą czemu tu się dziwić - niejeden dorosły dostałby zapewnie załamania nerwowego, gdyby musiał przeżywać to, co właśnie przeżywa ta jedenastolatka... Doszło do tak absurdalnej sytuacji, że bała się zamykać oczy, choćby na chwilę. Bo z każdym zamknięciem powiek widziała inne, straszne rzeczy i miejsca... Po jej głowie chodziły słowa, które nie chciały się zebrać w jakąś określoną całość. Midori miała wrażenie, że wręcz wariuje. Do tego, to dziwne przeczucie, że ktoś może nad nią przejąć kontrolę... Tylko kto?
Dziewczynka wciąż siedziała lekko podkulona, trzymając się za brzuch, gdy przy niej pojawiła się kunoichi wioski liścia. Spojrzała na nią swoimi zaszklonymi oczami. Zdecydowanie nie był to wzrok, jaki powinien gościć na twarzy dziecka. Był przepełniony bólem, strachem i żalem. Kobieta z wyglądu trochę przypominała mamę Midori, a w obecnej sytuacji był jej potrzebny ktoś bliski, komu mogła by się wygadać, czy do kogo mogła się przytulić. Dopiero teraz, mimo że wciąż paliło ją w okolicy pępka, puściła swój brzuch i po prostu przytuliła się do kolan kobiety, cicho szlochając. Mimo to, dało się wyczuć, że przy niej powoli dziewczynka się uspokaja. Widać, od początku była tu potrzebna kobieta...
Wystarczyło kilka chwil, by czerwonowłosa nieco ochłonęła. Co prawda głowa dalej jej pękała, pieczęć wciąż dawała o sobie znać a łzy płynęły jej z oczu, ale w końcu dała radę słuchać dorosłych wokół siebie i w miarę sensownie im odpowiadać. W tym momencie mogła po prostu wyglądać jak chore dziecko z gorączką. A może ten stan osiągnęła dopiero przez dotyk Nanaki? Sama już nie potrafiła skojarzyć faktów... Jednak przy pomocy kunoichi wstała na nogi, by po chwili otrzeć swoje łzy.
- Yhym.. - Mruknęła cicho pociągając nosem. Dopiero teraz była wstanie wpółpracować z ninja ze swojej - jak jej się cały czas wydawało - rodzimej wioski...
Mistrz Gry - Kimi
Awatar użytkownika
Mistyczny Ninja
Posty: 298
Rejestracja: pn kwie 04, 2016 2:14 pm
Lokalizacja: Katowice
Imię: Mistrz
Nazwisko: Gry
Pseudonim: Boski Miszcz
Wiek: 99
Waga / wzrost: 666
Wioska: Konoha
Specjalizacje: Bogini Kreacji
Ubiór:
Znaki szczególne:
Karta postaci:
Statystyki:
Finanse:
Relacje:
Kontaktowanie:

Re: Brama Wioski

Post sob cze 18, 2016 10:28 pm

Obecność kobiety od razu zdawała się przynosić efekty. Midori powoli zaczynała się uspokajać. I chociaż powrót do równowagi niewątpliwie zajmie jej jeszcze bardzo wiele czasu, to jednak zrobiła ku niemu pierwszy krok. Nanaka delikatnie gładziła przytuloną do jej kolan dziewczynkę po plecach, lekko obejmując ją ramieniem. Rozumiała potrzebę wypłakania się.
Obrazek


-Dobrze, kochanie. Teraz pójdziemy do szpitala, gdzie porozmawiasz z kimś o tym, co cię spotkało. znajdziemy też twoją mamę, żeby mogła cię przytulić. Na pewno od razu zrobi ci się lepiej.


Nadal bardzo delikatnie i ostrożnie wzięła Midori pod rękę i pomogła jej wstać. Niespiesznym krokiem poprowadziła ją w stronę wioskowego szpitala, dając strażnikom jedynie znak ręką - w dalszej kolejności wszystko zostanie załatwione jak należy i już nie muszą się o to martwić.

zt x 2 (możesz tutaj coś napisać, ale nie musisz)
Terumī Mai
Awatar użytkownika
Uczeń Akademii
Posty: 11
Rejestracja: ndz cze 19, 2016 5:34 pm
Imię: Mai
Nazwisko: Terumī
Pseudonim: -
Wiek: 16
Waga / wzrost: 150/55
Wioska: Konoha
Specjalizacje: Nin/Sosh
Ubiór: Ciemnoniebieski strój do kolan
Znaki szczególne: -
Multikonta: -
Karta postaci:
Statystyki:
Finanse:
Relacje:
Talent: Mistrz Żywiołów

Re: Brama Wioski

Post ndz cze 19, 2016 11:22 pm

"Jaki ten świat zewnętrzny jest różnorodny"
pomyślała przez chwilę Mai, zbliżając się ku wielkiej bramie do wioski. Idąc wolnym krokiem, spogląda dookoła gdzie widzi tylko martwą naturę i zwierzęta. Otaczają ją wysokie drzewa, oraz kilka razy napotkane leśne zwierzęta.
Dziewczyna była pod wrażeniem, jak bardzo świat może różnić się do tego, w którym żyła do chwili obecnej. Z każdym krokiem szło się nieco ciężej, ze względu na przebytą drogę. Im bliżej Mai znajdowała się bramy, tym bardziej zaczynała odżywać w niej nadzieja na lepsze życie. Nie na te, które dotychczas prowadziła.
"Gdybyś tu tylko była... matko. Zobaczyłabyś jak bardzo się staram, by wspomnienia o Tobie nigdy nie zaniknęły"
Dziewczyna znowu rozpłynęła się w myślach.
Szczerze powiedziawszy, nie wiadomo na co powinna być nastawiona, ze względu na to, że wszystko co znajduje się wokół niej jest... po prostu nowe. Coraz bardziej zaczynała dostrzegać wysoki mur a za nim kilkanaście mniejszych budynków.
Dziewczyna coraz bardziej dostrzegała wzory bramy, które były dla niej niezrozumiane.
"Ciekawe co one oznaczają, ciekawi mnie jak bardzo nasze światy się różnią" rozmyślała to z każdym nowym krokiem.
Po chwili zatrzymała się, zauważyła małą kropkę przy bramie.
"To nie zwierze, to w końcu drugi człowiek"
Dziewczyna nie wiedziała czego się spodziewać od tutejszych ludzi, lecz wiedziała, że nie może zawrócić. Po chwili wznowiła krok. Małe kropki coraz zaczęły coraz bardziej nabierać ludzkich kształtów.
Obrazek
NPC
Awatar użytkownika
Nikt
Posty: 125
Rejestracja: czw maja 05, 2016 5:44 pm
Imię:
Nazwisko:
Pseudonim:
Wiek: 0
Waga / wzrost:
Wioska: Konoha
Specjalizacje:
Ubiór:
Znaki szczególne:
Karta postaci:
Statystyki:
Finanse:
Relacje:
Kontaktowanie:

Re: Brama Wioski

Post pn cze 20, 2016 1:13 am

Dzisiejszy dzień przy bramie wcale nie należał do wesołych. Praktycznie nikt nie wychodził ani nie przychodził. Matsu i Atsume nudzili się jak cholera! Co prawda większość czasu gadali albo próbowali się przekonać do swoich racji - niestety te walki wygrywała zawsze Matsu - ale i tak nie mieli nic do roboty. W pewny momencie Uchiha nie wytrzymał i musiał opuścić posterunek, kierując się w stronę kibla. Nie, nie za potrzebą, ale z racji takiej, że nie mógł już słuchać swoje towarzyszki z klanu Senju.
Obrazek



- A idź! Jeszcze cię przekonam, że ciasteczka bezglutenowe są zdrowe!
Krzyknęła za swoim kumplem, a następnie sama wyszła z budki, chcąc rozprostować kości. Zaczęła krążyć wokół bramy, od muru do muru. Tak, nosiło ją i szukała kogoś, z kim mogłaby się podzielić swoimi nowinkami na temat zdrowego jedzenia. Miała na tym punkcie bzika!
W pewnym momencie zauważyła w oddali kobietę. Szła wolnym krokiem w stronę bramy. Matsu jej nigdy nie widziała, więc od razu stwierdziła, że jest to jakiś uchodźca, który próbuje dostać się do Liścia. Nie była do nich sceptycznie nastawiona, ale wiedziała by odesłać ich najpierw do Hokage. Tak, z góry założyła, że kobieta o kasztanowych włosach właśnie wraca z wojny! Popieprzona była ta Matsu.

Obrazek



- Hej, hej! Tutaj ofiaro wojenna! To znaczy uchodźco! Chodź, chodź! Pomogę ci!
Krzyczała z oddali, machając w jej stronę oboma rękoma. Wyglądało to tak jakby sama wołała o pomoc albo robiła za jakiegoś gościa na pasie startowym, który próbował ukierunkować helikopter albo samolot przy lądowaniu. Masakra! Ale to dopiero początek. Mai się zdziwi!
Terumī Mai
Awatar użytkownika
Uczeń Akademii
Posty: 11
Rejestracja: ndz cze 19, 2016 5:34 pm
Imię: Mai
Nazwisko: Terumī
Pseudonim: -
Wiek: 16
Waga / wzrost: 150/55
Wioska: Konoha
Specjalizacje: Nin/Sosh
Ubiór: Ciemnoniebieski strój do kolan
Znaki szczególne: -
Multikonta: -
Karta postaci:
Statystyki:
Finanse:
Relacje:
Talent: Mistrz Żywiołów

Re: Brama Wioski

Post pn cze 20, 2016 11:50 am

Każdy nowy powolny krok, był nową to obawą na życie w tutejszej wiosce. Mai nie chciała zawieść swojej matki, dlatego też wiedziała, że powrót do swojej rodzimej wioski nie jest opcją. Po chwili z oddali zaczęła dostrzegać, że kształt, który dotychczas był małą kulką... porusza się.
Dziewczyna zaczęła się nieco mocniej denerwować, bo będzie to pierwsza jej interakcja z innym człowiekiem od dłuższego czasu. Do momentu przybycia do Konohy, Mai unikała kontaktu z innymi, by nie wpaść w niewolę lub w niekorzystne sytuacje.
"Wszystko będzie dobrze, zachowuj się normalnie. Tego by chciała Twoja matka...Spójrz na ostatnie żyjące wspomnienie o niej, na swoje włosy."
Uświadomienie sobie tej rzeczy poprawiło humor dziewczyny oraz przyspieszyła swój krok.
Gdy była już wystarczająco blisko, zauważyła osobę warującą przy bramie.
"To musi być strażniczka, ale dlaczego... ona... tak... dziwnie macha? Czy coś się stało?"
Mai szła dalej zastanawiając się o osobie przed nią.
"Ofiara wojenna, uchodźca? Czy to naprawdę ten "lepszy" świat, w którym żyją inni shinobi? Niezły żart."
Po chwili Mai była na przeciw strażniczki.
- Nazywam się Mai Terumi, pochodzę z Kirigakure i zmierzam do waszej wioski.
Po chwili niepewności dodała,
- Przybyłam tu, by ukończyć akademię oraz zostać dumnym Geninem. Miło mi Cię poznać.
Widząc początek jej interakcji z innymi, wiedziała, że nie będzie to łatwe.
Obrazek
Mistrz Gry - Kimi
Awatar użytkownika
Mistyczny Ninja
Posty: 298
Rejestracja: pn kwie 04, 2016 2:14 pm
Lokalizacja: Katowice
Imię: Mistrz
Nazwisko: Gry
Pseudonim: Boski Miszcz
Wiek: 99
Waga / wzrost: 666
Wioska: Konoha
Specjalizacje: Bogini Kreacji
Ubiór:
Znaki szczególne:
Karta postaci:
Statystyki:
Finanse:
Relacje:
Kontaktowanie:

Re: Brama Wioski

Post pn cze 20, 2016 11:18 pm

Matsu była bardzo energiczna, no co na to niby mogła poradzić?! tak czy inaczej, Mai trafiła na osobę wyjątkowo przyjazną. W końcu chciała jej pomóc, nie? To dobrze!
Stanęły więc w końcu naprzeciwko siebie, a młoda strażniczka zmierzyła przybyłą do wioski uważnym wzrokiem, lustrując ją od stóp do głów. uchodźca czy nie, ofiara wojny czy ktokolwiek tam inny, musiała się upewnić, że może bezpiecznie wpuścić ją do wioski. W innym wypadku to ona straciłaby głowę w chwili niepowodzenia! Atsume sam by jej tę głowę oderwał!
Obrazek


-Witaj! Ja jestem Matsu. Matsu Senju, oczywiście. Miło, że dotarłaś do Konohy!
Pokiwała energicznie głową i wyciągnęła do Mei rękę na powitanie.



Tymczasem z kibelka wrócił leniwy Uchiha. Podszedł do nich z rękami w kieszeniach, w myślach przeklinając los, który sprowadził na tę nieznajomą akurat jego hiperaktywną koleżankę. Musiała czuć się zażenowana takim powitaniem!
Obrazek

-Dzień dobry, strażnicy Konoha-Gakure. Jeśli chce pani dostać się na teren wioski, najpierw musi pani wypełnić dane potrzebne do wydania karty identyfikacyjnej, a także streścić nam powód i cel swojej wizyty. Następnym krokiem będzie udanie się do Biura Hokage, w którym zostanie pani poinformowana o dalszych możliwościach...


Obrazek


-Ale ty jesteś nudny!
Przerwała mu Matsu.
-Powiedziała już, że chce dołączyć do Akademii i zostać dumną geninką!


Obrazek


-Dobrze, Mat, wiem, ale i tak musimy wypełnić procedury...
Westchnął chłopak, przymykając oczy ze zmęczeniem.
-Dobrze, to zajmie tylko chwilkę... Ma pani ze sobą jakąś broń?
Terumī Mai
Awatar użytkownika
Uczeń Akademii
Posty: 11
Rejestracja: ndz cze 19, 2016 5:34 pm
Imię: Mai
Nazwisko: Terumī
Pseudonim: -
Wiek: 16
Waga / wzrost: 150/55
Wioska: Konoha
Specjalizacje: Nin/Sosh
Ubiór: Ciemnoniebieski strój do kolan
Znaki szczególne: -
Multikonta: -
Karta postaci:
Statystyki:
Finanse:
Relacje:
Talent: Mistrz Żywiołów

Re: Brama Wioski

Post pn cze 20, 2016 11:52 pm

Po całym przedstawieniu strażników, Mai była jeszcze bardziej zdezorientowana.
"Jeżeli oni mogą być jakąś jednostką urzędową wioski, to dlaczego nie mogłabym zostać nią ja?" pomyślała przez chwilę, po czym spojrzała na chłopaka.
- Nazywam się Terumi, Mai Terumi. Tak jak wspomniałam wcześniej, jestem tu w celach nauki. Niestety, mam czasy jakie mamy, dlatego trzeba się chwycić się czegoś, gdzie tylko się da.
" Niezbyt to było mądre z mojej strony" pomyślała po czym na chwilę się zawiesiła.
Spoglądając na dwójkę strażników zaczęła nieco się denerwować. Wszystko co do tej pory widziała, to co się dzieje wokół niej jest takie nowe... Aż ciężko połapać się.
- Rozumiem, procedury spotkam wszędzie. Zrobię cokolwiek każecie. Ważne, bym mogła podjąć naukę. To wszystko o co proszę. Dodała z entuzjazmem.
Spoglądając raz jeszcze na dwójkę przed nią, zauważyła, że są jak dwa oddzielne światy, lecz koniec końców lgną do siebie.
" Nigdy nie zrozumiem ironii życia" po czym się uśmiechnęła do siebie.
Spoglądając na bramę wioski, coraz bardziej ją ciągnęło do zwiedzania wnętrza. Poznania nowych ludzi, ich stylu życia, kultury. Choć przez chwilę dziewczyna mogła zapomnieć o dotychczasowych sytuacjach, które wydarzyły się w jej życiu.
Obrazek
NPC
Awatar użytkownika
Nikt
Posty: 125
Rejestracja: czw maja 05, 2016 5:44 pm
Imię:
Nazwisko:
Pseudonim:
Wiek: 0
Waga / wzrost:
Wioska: Konoha
Specjalizacje:
Ubiór:
Znaki szczególne:
Karta postaci:
Statystyki:
Finanse:
Relacje:
Kontaktowanie:

Re: Brama Wioski

Post wt cze 21, 2016 5:48 am

Gdy Terumi odpowiadała na pytania Uchiha wypełniał coś na jakiejś kartce. Oczywiście jego towarzyszkę cały czas nosiło.
Obrazek



- Weź przestań łazić, zamknij się i wyrób dziewczynie identyfikator... - głos mężczyzny był naprawdę zrezygnowany.


Obrazek



- Sam się zamknij idioto! - krzyknęła do niego Senju pokazał język, ale mimo wszystko posłusznie wykonała polecenie.


Mężczyzna spojrzał na Mai zmęczonym wzrokiem.
Obrazek

- Za mało mi płacą. Parafka tutaj, a na oryginale pełny podpis proszę także sprawdzić czy wszystko się zgadza, żebyśmy potem bałaganu w papierach nie mieli. Budynek Kage to ten duży z symbolem ognia proszę się tam udać niezwłocznie... Ostatnio takiego jednego musiało ANBU odprowadzać.. Rany tylko kłopotów narobił.

Matsu podała Terumi małą jakąś małą plakietkę z jej imieniem, nazwiskiem oraz wielgachnym napisem "gość". Po słowach Uchihy można się było domyślić, że dopóki nie uda się do gabinetu będzie zapewne pod obserwacją, co raczej nie powinno dziwić. Czasy w końcu niespokojne, gdyby każdy sobie tak wchodził i wychodził to zapewne jakiś Douhito wysadzałby się tutaj średnio co dwa tygodnie.
Obrazek



- Proszę i życzę miłego pobytu! Daj z siebie wszystko w akademii!! - Senju uśmiechnęła się i pokazała nieznajomej kciuka na odchodne.
Terumī Mai
Awatar użytkownika
Uczeń Akademii
Posty: 11
Rejestracja: ndz cze 19, 2016 5:34 pm
Imię: Mai
Nazwisko: Terumī
Pseudonim: -
Wiek: 16
Waga / wzrost: 150/55
Wioska: Konoha
Specjalizacje: Nin/Sosh
Ubiór: Ciemnoniebieski strój do kolan
Znaki szczególne: -
Multikonta: -
Karta postaci:
Statystyki:
Finanse:
Relacje:
Talent: Mistrz Żywiołów

Re: Brama Wioski

Post wt cze 21, 2016 2:04 pm

Spoglądając dalej na przedstawienie wykonywane przez dwóch strażników, dziewczyna cały czas tylko się uśmiechała i przytakiwała.
- Dziękuję bardzo, strażniku Konohy. Już się zabieram za to.
Dziewczyna chwyciła kopię po czym maznęła na niej parafkę, natomiast na oryginale podpisała się starannie. Po chwili oddała kartkę chłopakowi.
- Widzę, że wasz system starannie działa, podziwiam. Patrząc na takie czasy, to ciężko o coś porządnego.
Chwilę później, Mai skierowała oczy na budynek Kage.
"Robi wrażenie" dodała w głowie wpatrując się dalej.
Po chwili myślami i świadomością wróciła do świata rzeczywistego.
- Oczywiście, niezwłocznie się udam do waszego przywódcy. Dziękuję raz jeszcze za ciepłe i miłe powitanie.. strażnicy Konohagakure.

Na koniec dodała mały uśmiech, po czym minęła strażników i ruszyła ku budynkowi administracyjnemu.
Gdy pokonała małą odległość, jeszcze na chwilę spojrzała za siebie patrząc na dalszą akcję pomiędzy nimi.
"Nigdy bym nie pomyślała, że ducha spokoju w człowieku znajdę. Żałuję matko, że nie możesz tu być ze mną. Spodobałoby ci się. Tobie ojcze również."
Zaczęła rozmyślać w drodze do Kage.
Obrazek
Mistrz Gry - Kimi
Awatar użytkownika
Mistyczny Ninja
Posty: 298
Rejestracja: pn kwie 04, 2016 2:14 pm
Lokalizacja: Katowice
Imię: Mistrz
Nazwisko: Gry
Pseudonim: Boski Miszcz
Wiek: 99
Waga / wzrost: 666
Wioska: Konoha
Specjalizacje: Bogini Kreacji
Ubiór:
Znaki szczególne:
Karta postaci:
Statystyki:
Finanse:
Relacje:
Kontaktowanie:

Re: Brama Wioski

Post wt cze 21, 2016 9:23 pm

Ogólnie powiedziawszy Mai nie sprawiała wrażenia niebezpiecznej. Oczywiście nie należy oceniać książki po okładce, wobec czego także i ona przeszła rutynowo, acz szczegółową kontrolę osobistą przy próbie dostanie się do wioski.
Atsume obserwował z uwaga jak dziewczyna podpisuje się w wyznaczonych miejscach.
Obrazek



-Dziękujemy, choć myślę że można by ten system jeszcze ulepszyć.



Pokiwał głową.
Mai miała dość sztywne maniery, ale na jego gust Hokage powinien uznać to za dobrą kartę. Po wojnie zewsząd spływały osoby chętne dołączyć do wioski i Kiruzu Uchiha miał sporo zagwozdek podczas deydowania kogo w wiosce pozostawić, kogo nie. Kwestia bezpieczeństwa stałych mieszkańców jednak przeważała i trzeba było się nad tym wszystkim dobrze zastanowić.
Matsu wychynęła z budki. Identyfikatory były gotowe, Mai mogła iść do biura Hokage.
Obrazek



-Pa pa, powodzenia!


Pomachała jej z rozbrajającym uśmiechem.