Sad Wiśniowy

Yuuto Shima
Awatar użytkownika
Genin
Posty: 38
Rejestracja: śr kwie 06, 2016 11:24 pm
Imię: Yuuto
Nazwisko: Shima
Pseudonim: Błękitny Wilk
Wiek: 18
Waga / wzrost: 76/184
Wioska: Konoha
Specjalizacje: Nin/Ken
Ubiór:
Znaki szczególne: Dużo blizn na ciele, wielki zabandażowany miecz na plecach
Karta postaci: viewtopic.php?f=14&p=325#p325
Statystyki: viewtopic.php?f=35&t=203
Finanse: viewtopic.php?f=51&t=204
Relacje: viewtopic.php?f=74&t=205
Talent: Wprawny Szermierz
Kontaktowanie:

Re: Sad Wiśniowy

Post wt maja 10, 2016 12:27 am

Stał spokojnie i wysłuchiwał wszystkiego. Ręce ulokował z tyłu głowy. Aomaru klapnął sobie obok nich i tylko nasłuchiwał. Generalnie nie wiedział o czym rozmawiają, ale to go mało obchodziło, ponieważ był wilkiem i no... mógł mieć to gdzieś.

- Bardziej miałem na myśli ludzką pychę i chciwość. One są najgorsze. - Dodał spokojnie po słowach dziewczyny opisujących magicznego białego kota.

Yuuto był miłym człowiekiem, ale ludzie różnie reagowali na jego blizny jak i wygląd. Zupełnie się tym nie przejmował, ponieważ nie obchodziło go zdanie ludzi których w ogóle nie znał. Po ostatnich słowach Akiko zamyślił się chwilę.

- Szczerze powiedziawszy poznaliśmy się niedawno. Nie wiem czy możemy nazwać się przyjaciółmi... Generalnie jestem strasznie słaby w tych tematach. Jedynych kolegów... W sumie można było ich nazwać przyjaciółmi miałem w akademii... Ah! Mam jedną przyjaciółkę. Dziewczynkę którą uratowałem tej pamiętnej nocy. - Mówiąc ostatnie słowa wskazał na blizny.
- Nazywa się Yuki i prowadzi bar ramen wraz z rodzicami w wiosce ukrytej w liściach. - Oznajmił.
Obrazek
Akiko Hirata
Awatar użytkownika
Genin
Posty: 55
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 9:47 pm
Imię: Akiko
Nazwisko: Hirata
Pseudonim: Acchan, Aki, A
Wiek: 17
Waga / wzrost: 65/167
Wioska: Konoha
Specjalizacje: Nin/Iryo
Ubiór: Asymetryczna koszulka na ramiączka w stylu japońskim. Niepołączone z bazą, asymetryczne rękawy. Szalik pod szyją, mała torebka przy pasku. Stylowe buty.
Znaki szczególne: Radosne oczy przyglądające się z ciekawością światu
Multikonta: Yumi
Karta postaci: viewtopic.php?f=14&t=172
Statystyki: viewtopic.php?f=35&t=177&p=228#p228
Finanse: viewtopic.php?f=51&t=178
Relacje: viewtopic.php?f=74&t=179
Talent: Medyk
Cecha specjalna: Fiksatorka
Kontaktowanie:

Re: Sad Wiśniowy

Post wt maja 10, 2016 12:38 am

Akiko zacisnęła pięść z uśmiechem godnym głównego bohatera anime i spojrzała prosto w oczy Yuuto.

- Właśnie dlatego, Yucchan, moja misja jest tak ważna! Jeśli osoby takie, jak opisujesz, nie zobaczą naszego światła pokoju, to są nawet większym problemem, niż sądzisz!

A ta znowu swoje. W sumie mogłaby dostać w końcu koronę Miss Konohy, za to całe powtarzanie słów na temat pokoju na świecie. Czy było to możliwe? Mniej niż prawdopodobne. Czy ona wierzyła w to, że to było możliwe? Jak najbardziej. I to najbardziej się dla niej liczyło. Nie uznawała jednak, że jeśli ktoś nie był po jej stronie, to był przeciwko niej. Szanowała jego decyzję.

Popatrzyła na białowłosego, podpierając się pod boki i uśmiechając się ciepło. W sumie, to lekkie zakłopotanie chłopaka było wręcz rozczulające, ale niepotrzebnie się martwił.

- Spokojnie, Yucchan! - zapewniła. - Jeśli byś był złym człowiekiem, nie podobałaby Ci się moja wizja pokoju! - Pokiwała z przekonaniem głową. - No i nie byłbyś dla nie taki miły, a uwierz mi, potrafię wyczuć miłych ludzi!

Inną sprawą pozostawał fakt, że Hirata była w stanie zaufać każdemu, kto choćby się do niej uśmiechnął, ale Yuuto nie musiał o tym wiedzieć, prawda? Zwłaszcza, że już od początku rozmowy zwracała się do niego, jak do starego przyjaciela z dzieciństwa. Aż dziw, że chłopakowi to nie przeszkadzało.
W tamtym momencie Akiko klasnęła w dłonie.

- W takim razie może ją odwiedzimy? - spytała. - Pozwiedzamy jeszcze i przy okazji zjemy coś dobrego!

Ten plan nie mógł nie wypalić!
Obrazek
Obrazek

Obrazek


()!

Obrazek

Spoiler:
Yuuto Shima
Awatar użytkownika
Genin
Posty: 38
Rejestracja: śr kwie 06, 2016 11:24 pm
Imię: Yuuto
Nazwisko: Shima
Pseudonim: Błękitny Wilk
Wiek: 18
Waga / wzrost: 76/184
Wioska: Konoha
Specjalizacje: Nin/Ken
Ubiór:
Znaki szczególne: Dużo blizn na ciele, wielki zabandażowany miecz na plecach
Karta postaci: viewtopic.php?f=14&p=325#p325
Statystyki: viewtopic.php?f=35&t=203
Finanse: viewtopic.php?f=51&t=204
Relacje: viewtopic.php?f=74&t=205
Talent: Wprawny Szermierz
Kontaktowanie:

Re: Sad Wiśniowy

Post śr maja 11, 2016 11:48 pm

Chłopak przeciągnął się solidnie po czym spojrzał w stronę nieba. Było naprawdę przyjemnie, mowa tu o pogodzie. Przyjemne słońce dawało trochę ciepła choć nie był to jeden z najcieplejszych dni.
- Jesteś dość pozytywnie nastawiona do wszystkiego. Pewnym jest to, że nie wolno się poddawać. - Rzucił luzem po czym odgarnął włosy z twarzy. Rozejrzał się w okół i jego wzrok zatrzymał się na Aomaru. Delikatnie ruszył głową a wilk podniósł się od razu. Można było po prostu rzec, że dogadywali się bez wypowiedzenia nawet jednego słowa. Podszedł do drzewa i sięgnął wielki zabandażowany miecz po czym zarzucił go na plecy. Poprawił opaski na lewym ramieniu po czym wzrok skierował w stronę rozmówczyni.

- Akiko... Szczerze powiedziawszy jest mi wstyd przyznać, ale nie mam za bardzo pojęcia gdzie znajduje się ta knajpka. Mimo, że znamy się z Yuki już pewien czas to nie miałem po prostu okazji ani razu zawitać w restauracji jej rodziców. Ale ramen który przynosili był wyborny. - Powiedział spokojnie.

Aomaru spokojnie podszedł do Yuuto i zatrzymał się koło jego nogi. Był gotów do drogi powrotnej. Czekał tylko na to aż szermierz ruszy ku wiosce.

- Dobra. Pora się zbierać Akiko. Pójdźmy do wioski, może znajdziemy tę restaurację o ile nie zbłądzimy. - Roześmiał się wesoło. Wstyd przyznać, ale mógł serio nie znaleźć miejsca gdzie chcą trafić, nie znał wioski...

Ruszył spokojnym krokiem w stronę wioski a za nim ruszył Aomaru.

z/t Yuuto, Aomaru.
Obrazek
Akiko Hirata
Awatar użytkownika
Genin
Posty: 55
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 9:47 pm
Imię: Akiko
Nazwisko: Hirata
Pseudonim: Acchan, Aki, A
Wiek: 17
Waga / wzrost: 65/167
Wioska: Konoha
Specjalizacje: Nin/Iryo
Ubiór: Asymetryczna koszulka na ramiączka w stylu japońskim. Niepołączone z bazą, asymetryczne rękawy. Szalik pod szyją, mała torebka przy pasku. Stylowe buty.
Znaki szczególne: Radosne oczy przyglądające się z ciekawością światu
Multikonta: Yumi
Karta postaci: viewtopic.php?f=14&t=172
Statystyki: viewtopic.php?f=35&t=177&p=228#p228
Finanse: viewtopic.php?f=51&t=178
Relacje: viewtopic.php?f=74&t=179
Talent: Medyk
Cecha specjalna: Fiksatorka
Kontaktowanie:

Re: Sad Wiśniowy

Post czw maja 12, 2016 12:09 am

Dziewczyna skrzyżowała ramiona na klatce piersiowej, wpatrując się w chłopaka uważnie i uśmiechając się do tego. W sumie, można by powiedzieć, że z jej twarzy uśmiech nie schodził! Nie działo się przecież nic, co by wymusiło na niej "odpowiednie" i "poważne" zachowania, prawda?

- Czy Ty naprawdę i szczerze uważasz, że to problem? - spytała wesoło. - Przecież mamy przy sobie najlepszego tropiciela na świecie!

Pokiwała ze zrozumieniem głową. Nie była głupia. Po prostu czasami trochę dłużej przychodziło jej rozwiązanie jakiegoś banalnego problemu. Ale problemy związane z medycyną to rozwiązywała od razu! Za to ten "problem" problemem nie był, więc genialny umysł nastolatki rozwiązał go od razu.

- Skoro ten ramen był tak wyborny... To Aochan go wywącha! - stwierdziła. Tak. Była geniuszem. Nie trzeba klaskać, chociaż by się jakiś Oscar lub inna nagroda przydały. A może Nobel...? - Yuki na pewno będzie szczęśliwa, kiedy Cię zobaczy - dodała radośnie.

Po następnych słowa Yuuto, Akiko zasalutowała. No bo czemu nie? Kto jej zabroni cały czas czasem się powygłupiać?

- Nie zbłądzimy, spokojnie! - zapewniła po raz wtóry Akiko. - Zawsze można kogoś spytać o drogę!

I ruszyła za białowłosym i jego wilkiem.

z/t
Obrazek
Obrazek

Obrazek


()!

Obrazek



Spoiler:



Samidare
Awatar użytkownika
Genin
Posty: 64
Rejestracja: śr maja 04, 2016 12:01 am
Imię: Samidare
Nazwisko: Akahoshi
Pseudonim: Sami
Wiek: 16
Waga / wzrost: 60/170
Wioska: Konoha
Specjalizacje: Nin/Jikukan
Ubiór: Dres, opaska, ekwipunek shinobi
Znaki szczególne: Kreski na policzkach
Multikonta: Mitsuki, Shikami, Toshiko
Karta postaci: viewtopic.php?f=14&t=151&p=174#p174
Statystyki: viewtopic.php?f=35&t=152
Finanse: viewtopic.php?f=51&t=153
Relacje: viewtopic.php?f=74&t=154
Talent: Przywoływacz, Pustelnik
Kontaktowanie:

Re: Sad Wiśniowy

Post pt maja 13, 2016 1:21 am

Minęło kilka dni od momentu, gdy chłopak zakończył walkę z Ren. Do dzisiaj nie znał jej imienia, ale wiedział, że na pewno kiedyś będzie chciał się z nią zmierzyć. Ich pojedynek ostatecznie nie został rozstrzygnięty, co chyba wychodziło na plus jednej i drugiej osobie.
Samidare postanowił potrenować, by w przyszłości mieć większe szanse na pokonanie wrogów. Po raz kolejny pożyczył zwój z biblioteki. Nauczy się nowego jutsu, potem kolejne i tak w kółko, aż osiągnie to, czego oczekiwał - zostanie potężnym shinobi!
Wybór padł na mały sad, do którego czasem przychodził trenować z drużynami. Było to raczej sentyment niż losowy wybór. Teren mieścił się poza wioską, więc opuścił ją za zgodą strażników, mówiąc kiedy wróci i dlaczego tam idzie. Oczywiście znali Samidare, więc było dobrze. Nie musieli go lubić, ale wiedzieli, że nie ucieknie.
Chłopak stanął przy jednym z drzew, wbijając kunaiem zwój w korę, by móc na niego patrzeć. Oczywiście był rozwinięty i bez problemu Akahoshi mógł się z niego rozczytać. Obczaił pieczęci, formułkę i sens techniki. Kiwnął głową sam do siebie, a następnie rozpoczął wstępne próby.

1/3

Spoiler:
Obrazek
Samidare
Awatar użytkownika
Genin
Posty: 64
Rejestracja: śr maja 04, 2016 12:01 am
Imię: Samidare
Nazwisko: Akahoshi
Pseudonim: Sami
Wiek: 16
Waga / wzrost: 60/170
Wioska: Konoha
Specjalizacje: Nin/Jikukan
Ubiór: Dres, opaska, ekwipunek shinobi
Znaki szczególne: Kreski na policzkach
Multikonta: Mitsuki, Shikami, Toshiko
Karta postaci: viewtopic.php?f=14&t=151&p=174#p174
Statystyki: viewtopic.php?f=35&t=152
Finanse: viewtopic.php?f=51&t=153
Relacje: viewtopic.php?f=74&t=154
Talent: Przywoływacz, Pustelnik
Kontaktowanie:

Re: Sad Wiśniowy

Post sob maja 14, 2016 12:11 am

Jak to mówią - początki zawsze bywają trudne. Tak samo było i w tym przypadku. Samidare zamiast sporego bajorka z błotem tworzył jedynie małą kałużę, która nawet psa by nie pochłonęła. Oczywiście to dopiero za jakiś kolejnym razem. Po jego pierwsza czy druga próba skończyła się na utracie chakry i niczym więcej.
Akahoshi mimo wszystko nie poddawał się. Dalej ćwiczył, kombinował jak mógł i rzeczywiście starał się wydostać z siebie żywioł ziemi i przelać chakrę w miejsce, w którym chciał by się bagno pojawiło. Dzięki temu jutsu na pewno będzie w stanie zatrzymać przeciwnika i być może pomoże mu to w walce z Sakumo, bo jeśli ten stanie w miejscu to bruneto go dobije i wykończy. Taki miał cel w nauce tej techniki. Chciał rewanżu z Hyuugą i na tym mu zależało najbardziej.
- Doton: Doryu Taiga! - wrzasnął zaraz po złożeniu odpowiednich pieczęci. Celem było niewielkie drzewo wiśniowe. Zaczęło oko faktycznie upadać, ale zaraz przestało. Bagno znowu nie było takie jak powinno.
- Cholera! - musiał dać upust. Uderzył płaską dłonią w inne drzewo. NIe poddawał sie, nadal trenował.

2/3
Obrazek
Samidare
Awatar użytkownika
Genin
Posty: 64
Rejestracja: śr maja 04, 2016 12:01 am
Imię: Samidare
Nazwisko: Akahoshi
Pseudonim: Sami
Wiek: 16
Waga / wzrost: 60/170
Wioska: Konoha
Specjalizacje: Nin/Jikukan
Ubiór: Dres, opaska, ekwipunek shinobi
Znaki szczególne: Kreski na policzkach
Multikonta: Mitsuki, Shikami, Toshiko
Karta postaci: viewtopic.php?f=14&t=151&p=174#p174
Statystyki: viewtopic.php?f=35&t=152
Finanse: viewtopic.php?f=51&t=153
Relacje: viewtopic.php?f=74&t=154
Talent: Przywoływacz, Pustelnik
Kontaktowanie:

Re: Sad Wiśniowy

Post ndz maja 15, 2016 12:14 am

Czas mijał, a trening trwał w najlepsze. Jutsu wychodziło mu z każdym razem coraz lepiej, ale nadal brakowało mu rozmiaru. Owszem, pochłaniało drzewa, które nie były zbyt ogromne, ale by wciągnąć coś rozmiaru bijuu? Było zbyt wcześnie na takie rzeczy. Nawet jeśli opanuje technikę, to nadal jest tylko geninem. Później będzie działał cuda z błotem!
Zbliżał się wieczór, a Samidare nadal prezentował swoje jutsu i "chował" pod ziemią coraz to więcej drzew. Powoli sad wiśniowy zamieniał się w swoiste bagno, ale mniejsza z tym. Technika wychodziła mu sprawnie, szybko i zgodnie z jego myślą. Był zadowolony ze swojej dzisiejszej pracy.
Po nauczeniu się jutsu opuścił miejsce.

3/3

nmm
Obrazek
Uchiha Keiji
Awatar użytkownika
Nikt
Posty: 40
Rejestracja: ndz kwie 24, 2016 12:33 am
Imię: Keiji
Nazwisko: Uchiha
Pseudonim: Kei
Wiek: 11
Waga / wzrost: 46 / 156
Wioska: Konoha
Specjalizacje: Tai; Gen
Ubiór: Czarna koszulka, spodnie, Tanto na plecach, ochraniacze, sandały i opaska na czole
Znaki szczególne: maska na twarzy
Karta postaci: viewtopic.php?f=14&t=166
Statystyki: viewtopic.php?f=35&t=170
Finanse: viewtopic.php?f=51&t=171
Relacje: viewtopic.php?f=74&t=169
Talent: Mistrz Iluzji
Kontaktowanie:

Re: Sad Wiśniowy

Post czw maja 26, 2016 9:56 am

Keiji był już geninem, strasznie się cieszył z tego awansu. Wiedział, że zrobił krok w przód do stania się jeszcze lepszym ninja. Oczywiście do poziomu jego braci wiele mu brakowało, nawet nie aktywował swojego sharingana. Chłopak jednak nie zamierzał się tym załamywać, na wszystko przyjdzie czas tylko musi trenować! Po powrocie z akademii, pochwaleniu się ojcu, siwowłosy normalnie chyba zapadł w sen zimowy. Jak się położył spać po południu, tak wstał dopiero na następny dzień! Trzeba przyznać, że on lubi sobie trochę pospać, ale tak tylko troszkę. Ojciec nie raz próbował go obudzić ale bezskutecznie, za każdym razem słyszał taką samą wymówkę "Jeszcze pięć minutek..* i trwało to tak do momentu aż starsuzek się nie poddał. Uchiha następnego ranka obudził się jak nowo narodzony! Rozpierało go dużo energii, ale też złapała poranna kupka! Dlatego szybko zerwał się z łóżka i poleeeciał w kierunku kibelka. Po załatwieniu sprawy umył ładnie rączki, ząbki i ogólnie siebie całego bo o higienę trzeba dbać! Następnie się ubrał, zszedł na dół by zjeść śniadanie. -Wiesz o tym, że dzisiaj masz spotkanie ze swoją drużyną w Sadzie wiśniowym? - Zapytał ojciec siwowłosego, który był oczywiście jak zawsze poinformowany. -Yyy, jakie spotkanie? - Zapytał Keiji drapiąc się po głowie, nie miał pojęcia o co chodzi, jakie znów spotkanie?! -No normalne spotkanie wiesz, takie zapoznanie się z kim będziesz w drużynie, kto was będzie szkolić.. - Wytłumaczył mu, a chłopak gapił się na niego jakby dalej nie rozumiał co się do niego mówi. -Ahaaaa, okeeeej.. - Wydukał po czym zniknął szybko niczym pierd z tyłka. Oczywiście jego celem był sad wiśniowy o którym wspomniał mu ojciec. Normalnie pędził tam niczym strzała, niczym wiatr! Jak tylko pojawił się na miejscu zrobił sobie chwilę przerwy i capnął sobie na tyłku. No trochę się zmęczył, ale rozglądając się po okolicy stwierdził, że jest tu chyba pierwszy.. -Zdążyłem chyba, całe szczęście.. - Mruknął sam do siebie.
Obrazek
Akahoshi Kirimaru
Awatar użytkownika
Genin
Posty: 61
Rejestracja: pn kwie 04, 2016 9:37 pm
Imię: Kirimaru Hikari
Nazwisko: Akahoshi
Pseudonim: Kiri
Wiek: 12
Waga / wzrost: 48 kg/154 cm
Wioska: Konoha
Specjalizacje: Nin/Tai
Ubiór: Niebiesko-pomarańczowy lekki dres, sandały z grubą podeszwą, zielone gogle
Znaki szczególne: Pierwszy się na ciebie wydrze!
Multikonta: Natsuko Yukimura
Karta postaci: viewtopic.php?f=14&t=150
Statystyki: viewtopic.php?f=35&t=157
Finanse: viewtopic.php?f=51&t=158
Relacje: viewtopic.php?f=14&t=159
Talent: Mistrz Klonowania
Cecha specjalna: Naznaczony
Kontaktowanie:

Re: Sad Wiśniowy

Post czw maja 26, 2016 10:55 am

Jak zwykle niewiele miał do roboty w domu. Skierował się więc na miejsce zbiórki, twierdząc że nie ma nic do stracenia. Jedną rękę trzymał w kieszeni, w drugiej niósł tosta, którego chrupał po drodze. To było jego śniadanie - nico spóźnione, ale było. Całkiem smaczne.
Dreptał ścieżką, aż dostał się na teren Sadu Wiśniowego. To było piękne miejsce, niestety Kirimaru nie potrafił w pełni docenić jego uroku. Nie był specjalnie wrażliwy na piękno przyrody nieożywionej (ożywionej też nie bardzo). Spacerował więc wokół drzew wiśni, rozglądając się od niechcenia dookoła. Czasami kwiaty zawirowały dookoła, poderwane tchnieniem wiatru, czasami między drzewami przemknęło jakieś drobne zwierzę. Uciekały przed odzianym w pomarańczowe ciuszki blondynkiem, który stąpał głośno i pewnie przed siebie.
Pożuł jeszcze chwilę tosta, strzepnął dłonie i schował do kieszeni. Miejsce spotkania rozpoznał, widząc na nim znajomą szarą czuprynę. Uniósł jedną brew wysoko do góry. A więc będzie w drużynie z Uchihą? Co prawda to nie ten dupek Isao, no i w sumie Keiji nie był wobec niego taki wredny jak inne dzieciaki z klasy, ale... Ale to jednak Uchiha. Wrodzony talent, te sprawy... Czy nie będzie się wywyższał? To się pewnie dopiero okaże. W każdym razie Kirimaru podszedł bliżej, dając tamtemu znak ręką, nie odzywając się jednak. Jakoś nie miał specjalnej ochoty na rozmowę. Usiał pod drzewem wiśni i mierzył Keijiego podejrzliwym wzrokiem. Ciekawe, kto będzie ich nauczycielem?
"Nie ruszaj gówna, to nie będzie śmierdzieć" - powiedzieli.
Obrazek
"Nie jestem od was w niczym gorszy" - odpowiedziałem.

[x][x]
NPC
Awatar użytkownika
Nikt
Posty: 125
Rejestracja: czw maja 05, 2016 5:44 pm
Imię:
Nazwisko:
Pseudonim:
Wiek: 0
Waga / wzrost:
Wioska: Konoha
Specjalizacje:
Ubiór:
Znaki szczególne:
Karta postaci:
Statystyki:
Finanse:
Relacje:
Kontaktowanie:

Re: Sad Wiśniowy

Post sob maja 28, 2016 2:40 am

Dzień był wyjątkowo przyjemny i ciepły. Drzewa szumiały, a ptaki wyśpiewywały swoje trele, zapraszając partnerki do zabawy. W powietrzu unosił się delikatny zapach, zupełnie jakby sad wiśniowy był nowym rodzajem perfum.

Było już grubo po dziewiątej, po umówionej godzinie spotkania drużyn. Keiji i Kirimaro mogli odczuwać lekki niepokój. Co, jeśli pomylili godziny? Co, jeśli pomylili miejsce spotkania? Co, jeśli nauczyciel ma ich gdzieś i nigdy nie przyjdzie?

Uliczkami sadu szedł mężczyzna. Nie był on zbyt stary, ale też nie miał już dwudziestu lat. Zaczytywał się w dokumentach, które niósł. Były to dokumenty Kirimaru i Keijiego. Ich zdjęcia, ogólny opis i opis ich postępów z akademii dawał wiele do myślenia. Poza tym... To było dziwne, że w tej drużynie była tylko dwójka geninów. Czyżby wojna aż tak bardzo zniszczyła wioskę, że nawet nie mają wystarczającej ilości rekrutów?

Mężczyzna przystanął, zatrzymując się w miejscu spotkania. W końcu udało mu się dotrzeć i teraz mógł spokojnie odłożyć (a raczej schować) dokumenty na bok. Popatrzył na chłopców, czekających prawdopodobnie na niego.

Obrazek

- Witajcie. Wybaczcie spóźnienie, zabłądziłem na drodze życia i musiałem znaleźć tęczę. - Tak naprawdę to nie. Ale, jako że jego bajeczki często ratowały mu skórę, lubił czasem ubarwiać powody swoich spóźnień.

Blondyn uśmiechnął się delikatnie do chłopców.

Obrazek


- Nazywam się Sanada Yukio i od dzisiaj będę waszym nauczycielem.

Głos blondyna był spokojny i miły. Zupełnie, jakby był jakąś opiekunką w przedszkolu i właśnie opowiadał dzieciakom o porach roku.
Shinobi oparł się o jakieś pobliskie drzewo i przez moment wsłuchiwał się w szumiące liście.

Obrazek


- Chciałbym, żebyście się przedstawili i opowiedzieli mi o waszych marzeniach i celach - powiedział w końcu po dłuższej chwili, uśmiechając się.
Ciekawe, co powiedzą genini.
Uchiha Keiji
Awatar użytkownika
Nikt
Posty: 40
Rejestracja: ndz kwie 24, 2016 12:33 am
Imię: Keiji
Nazwisko: Uchiha
Pseudonim: Kei
Wiek: 11
Waga / wzrost: 46 / 156
Wioska: Konoha
Specjalizacje: Tai; Gen
Ubiór: Czarna koszulka, spodnie, Tanto na plecach, ochraniacze, sandały i opaska na czole
Znaki szczególne: maska na twarzy
Karta postaci: viewtopic.php?f=14&t=166
Statystyki: viewtopic.php?f=35&t=170
Finanse: viewtopic.php?f=51&t=171
Relacje: viewtopic.php?f=74&t=169
Talent: Mistrz Iluzji
Kontaktowanie:

Re: Sad Wiśniowy

Post sob maja 28, 2016 8:23 pm

Keiji spokojnie czekał na przybycie jego towarzyszy z drużyny jak i sensei'a. Wyciągnął kunaia, którym zaczął się bawić kręcąc sobie nim na palcu. Oczywiście przestrzegał BHP żeby nie zrobić sobie krzywdy bo wiadomo, bezpieczeństwo najważniejsze! Po dłuższej chwili obecnością zaszczycił go Kirimaru, wyglądało, że będą razem współpracować. Uchiha uśmiechnął się delikatnie w stronę blondyna i machnął mu ręką. Nie miał sił by się na razie ruszać z jego miejsca, a zbytnio też nie wiedział o czym może pogadać z Akahoshim. Siwowłosy schował kunai'a bo zrobiło się to już nudne, dlatego też oparł się o jakieś drzewo i przymknął sobie oczy odpływając na dłuższą chwilę. Mógł się tu nawet kimnąć, ale nie chciał przegapić przybycia ich sensei'a, który się i tak spóźniał. Słysząc nieznajomy głos otworzył prawe oko zerkając na mężczyznę, który przybył. Uchiha spokojnie słuchał co ma do powiedzenia ich nauczyciel, trochę rozśmieszyło go jego wytłumaczenie, ale co kto lubi. -Nazywam się Uchiha Keiji, mam 11 lat. Moim marzeniami, a jednocześnie celami jest stać się tak dobrym shinobi jak moi bracia oraz znalezienie sposobu by przywrócić ich do życia.. - Końcówkę wypowiedział trochę smutnym tonem. Niby nie chciał o tym nikomu wspominać, ale z drugiej strony wolał by ich sensei wiedział o tym czego chce osiągnąć siwowłosy.
Obrazek
Akahoshi Kirimaru
Awatar użytkownika
Genin
Posty: 61
Rejestracja: pn kwie 04, 2016 9:37 pm
Imię: Kirimaru Hikari
Nazwisko: Akahoshi
Pseudonim: Kiri
Wiek: 12
Waga / wzrost: 48 kg/154 cm
Wioska: Konoha
Specjalizacje: Nin/Tai
Ubiór: Niebiesko-pomarańczowy lekki dres, sandały z grubą podeszwą, zielone gogle
Znaki szczególne: Pierwszy się na ciebie wydrze!
Multikonta: Natsuko Yukimura
Karta postaci: viewtopic.php?f=14&t=150
Statystyki: viewtopic.php?f=35&t=157
Finanse: viewtopic.php?f=51&t=158
Relacje: viewtopic.php?f=14&t=159
Talent: Mistrz Klonowania
Cecha specjalna: Naznaczony
Kontaktowanie:

Re: Sad Wiśniowy

Post sob maja 28, 2016 9:08 pm

Czekanie nigdy nie było mocną stroną Akahoshiego. Kręcił się jakby miał owsiki w tyłku. Chodził z miejsca na miejsce, liczył źdźbła trawy, wspinał się na drzewo, okrążał kilkakrotnie przysypiającego Keijiego. Wreszcie zaległ w trawie, leżąc na plecach. I jego pochłonęła drzemka, która przerwał dopiero odgłos kroków. Wtedy to zerwał się na równe nogi, mając ochotę porządnie opieprzyć tego całego senseia za spóźnienie! Za kogo on się ma, narażając ich na taką stratę czasu?!
-Eeee?! Co to za wytłumaczenie?!
Potrząsnął jednak głową i nieco uspokojony, dał się wypowiedzieć Keijiemu. Pod koniec jego słów zerknął na niego z ukosa, stwierdzając ze chłopak chyba nie gada tak całkiem od rzeczy. Ciekawe, kim byli dla niego ci wspomniani bracia? I czy on sam chciałby przywrócić Samidare do życia, gdyby ten zginął? Tak, chyba tak. Może nie traktował go najlepiej, ale jednak był jego rodzonym bratem... Kirimaru czuł wobec niego duże przywiązanie.
Przyszła jego kolej.
-Nazywam się Akahoshi Kirimaru! Mam 12 lat! W wolnym czasie lubię jeść ramen, najbardziej ten o smaku miso i z podwójną wieprzowinką! Nie lubię trzech minut, które trzeba odczekać po zalaniu ramenu wodą... I nie lubię tych, którzy mnie nie szanują! Jeszcze im pokażę!
Zakrzyknął, po czym dodał:
-W przyszłości zostanę najsilniejszym ninja w wiosce, przewyższę wszystkich Hokage!
Co jak co, ale zapowiedzieć to się umiał. Poprawił opaskę i skrzyżował ramiona na piersi z wyzywającą miną.
"Nie ruszaj gówna, to nie będzie śmierdzieć" - powiedzieli.
Obrazek
"Nie jestem od was w niczym gorszy" - odpowiedziałem.

[x][x]
NPC
Awatar użytkownika
Nikt
Posty: 125
Rejestracja: czw maja 05, 2016 5:44 pm
Imię:
Nazwisko:
Pseudonim:
Wiek: 0
Waga / wzrost:
Wioska: Konoha
Specjalizacje:
Ubiór:
Znaki szczególne:
Karta postaci:
Statystyki:
Finanse:
Relacje:
Kontaktowanie:

Re: Sad Wiśniowy

Post ndz maja 29, 2016 2:12 am

Yukio spoglądał na swoich podopiecznych. W tej chwili nie widział w nich dwójki geninów, którzy mieli nadzieję na jakiekolwiek walki czy mega trudne misje. Widział w nich teraz dzieci, którymi tak naprawdę są. Dwóch małych chłopców, którzy jeszcze nie zaznali życia... Westchnęła cicho i odpędził od siebie ciemne chmury rozmyślań. Musiał w końcu wysłuchać obu przedstawień!
Pokiwał głową na początek słów Keijiego. Tak, wiele dzieciaków chciało się stać zupełnie, jak ich starsze rodzeństwo, to było całkowicie normalnie. Mężczyzna nawet chciał coś powiedzieć, kiedy kolejne słowa Uchihy niemal rozdarły mu serce. Owszem, słyszał kiedyś o specjalnych jutsu, które były w stanie ożywić zmarłych, ale... Nie były niczym dobrym.
Sanada, patrząc na Keijiego, nie miał serca mu o tym powiedzieć.

Obrazek

- Nie jestem jednak pewien, czy to będzie takie proste, Keiji-kun - powiedział spokojnie, drapiąc się po karku. Czuł się niczym lekarz, który musiał powiedzieć rodzinie, że ojciec będzie warzywem. Paskudna sprawa.

I wtedy uratować go postanowił Kirimaru. Swoim własnym przedstawieniem. W sumie blondyn nieco się zaśmiał na słowa chłopaka, ale był to pozytywny śmiech. Taki... rozluźniający atmosferę. No i jego marzenie było całkiem przyjemne.
Podszedł do genina i poczochrał go po włosach. Z uśmiechem powiedział:

Obrazek


- Jestem pewien, że kieydś ci się to uda, Kirimaru-kun.

Popatrzył na swoich uczniów i przez chwile się zamyślił. W sumie... Całkiem do siebie nie pasowali. Kirimaru lśnił delikatnym blaskiem, a Keiji wyglądał, jakby w tym czasie chował się w cieniu. Może Yukio uda się to zmienić?


Obrazek
- No dobra! - Shinobi klasnął w dłonie. - Żeby przypieczętować naszą drużynę, co powiecie na mały sprawdzian umiejętności? Jeśli dobrze wam pójdzie, czeka was nagroda. Jeśli jednak zniszczycie któreś z tych pięknych drzew... - Tu wskazał na otaczające ich wiśnie. - To nie będzie nagrody!

Oczywiście wątpił, że któremuś z nich to by się w ogóle udało, ale zawsze lepiej napomknąć o możliwych konsekwencjach.
Akahoshi Kirimaru
Awatar użytkownika
Genin
Posty: 61
Rejestracja: pn kwie 04, 2016 9:37 pm
Imię: Kirimaru Hikari
Nazwisko: Akahoshi
Pseudonim: Kiri
Wiek: 12
Waga / wzrost: 48 kg/154 cm
Wioska: Konoha
Specjalizacje: Nin/Tai
Ubiór: Niebiesko-pomarańczowy lekki dres, sandały z grubą podeszwą, zielone gogle
Znaki szczególne: Pierwszy się na ciebie wydrze!
Multikonta: Natsuko Yukimura
Karta postaci: viewtopic.php?f=14&t=150
Statystyki: viewtopic.php?f=35&t=157
Finanse: viewtopic.php?f=51&t=158
Relacje: viewtopic.php?f=14&t=159
Talent: Mistrz Klonowania
Cecha specjalna: Naznaczony
Kontaktowanie:

Re: Sad Wiśniowy

Post ndz maja 29, 2016 10:11 pm

Wypowiedział więc swoje marzenie, które powtarzał tak często i głośno, jak tylko się dało. Czuł, że każda taka deklaracja w jakiś pokrętny sposób przypieczętowuje jego założenia, umieszcza je w rzeczywistości i może nawet... Przybliża go do celu? Właściwie nie, ale kiedy tylko mówił to na głos, czuł się lepiej. Czuł, że jest coraz bliżej, nawet jeśli to było tylko jego odczucie.
Spodziewał się szyderczego uśmiechu i co najwyżej zignorowania, jeśli nie wyśmiania - tak było zawsze, nauczył się tą reakcję przyjmować i kwitować "jeszcze zobaczymy" lub czymś podobnym. Tym razem jednak czekało go kompletne zaskoczenie - zamiast wykpić, sensei podszedł do niego i zmierzwił mu włosy. Niby prosty, codzienny gest, jednak blondyn był nim kompletnie zdumiony. Właściwie nie ma w tym nic dziwnego - nie przywykł do żadnych oznak fizycznej czułości. Samidare jedyne co mógł mu zaofiarować, to najwyżej kopniaka albo kuksańca. Ten gest i dobre słowo, zapewnienie że ktoś wierzy w jego marzenie, i to bez śladu sarkazmu, sprawiły że chłopakowi mimowolnie rozchyliły się usta i zaczerwieniły policzki. Spoglądał na senseia rozszerzonymi oczyma, nie bardzo rozumiejąc co się właśnie stało. Naprawdę ktoś go właśnie... Zaakceptował?
Słysząc propozycję odbycia sprawdzianu, energicznie pokiwał głową, nieco wracając do życia i otrząsając się z chwilowego zawieszenia.
-Dobra! Dobra, nie zniszczę żadnego drzewa! Nagroda, a-ha!
Już się cieszył, podskakując w miejscu i zagrzewając się do boju. Zerknął na Keijiego, ciekawy jak on zareaguje na perspektywę małego wyzwania.
"Nie ruszaj gówna, to nie będzie śmierdzieć" - powiedzieli.
Obrazek
"Nie jestem od was w niczym gorszy" - odpowiedziałem.

[x][x]
Uchiha Keiji
Awatar użytkownika
Nikt
Posty: 40
Rejestracja: ndz kwie 24, 2016 12:33 am
Imię: Keiji
Nazwisko: Uchiha
Pseudonim: Kei
Wiek: 11
Waga / wzrost: 46 / 156
Wioska: Konoha
Specjalizacje: Tai; Gen
Ubiór: Czarna koszulka, spodnie, Tanto na plecach, ochraniacze, sandały i opaska na czole
Znaki szczególne: maska na twarzy
Karta postaci: viewtopic.php?f=14&t=166
Statystyki: viewtopic.php?f=35&t=170
Finanse: viewtopic.php?f=51&t=171
Relacje: viewtopic.php?f=74&t=169
Talent: Mistrz Iluzji
Kontaktowanie:

Re: Sad Wiśniowy

Post pn maja 30, 2016 4:33 pm

Nie był w zbyt dobrym nastroju po tej swojej wypowiedzi. Co prawda mógł zachować to dla siebie, ale z drugiej strony chciał być szczery ze swoją drużyną. W końcu będą razem współpracować przez długi czas, musieli sobie w jakiś stopień ufać czy jakby to tam inaczej nazwać. Meh, Keiji nie był dobry w nazywaniu tego wszystkiego, jak dla niego wszystko mogło mieć jedną nazwę i tyle. Może jego marzenie nigdy się nie spełni, ale nie zamierzał z niego rezygnować. Było to coś co ładowało jego bateryjki do dalszego rozwijania się i bycia tym kim jest. Nie zamierzał słuchać wypowiedzi innych, że to może się nie udać. Świat shinobi skrywa w sobie wiele tajemnic, może jedną z nich jest właśnie sposób na ożywienie jego rodzeństwa. -Wiem, że to nie może być proste, sensei.. Jednak ja nie zamierzam się poddawać, obiecałem im to.. - Mruknął starając się delikatnie uśmiechnąć w stronę mistrza, ale niezbyt mu to chyba wyszło. Kolejne co usłyszał było przedstawienie się Kirimaru, które jak zawsze było identyczne, co jedynie utwierdzało siwowłosego w fakcie, że blondyn wie czego chce. Yukio się chyba tylko wydawało, chłopak nie chował się w cieniu, wzmianka o jego braciach tak na niego zadziałała, to wszystko! Słysząc, że sensei chce zrobić im mały sprawdzian, Uchiha się nawet ucieszył. W końcu będzie się coś działo, a może to nawet polepszy jego nastrój! -Dobrze.. - Odezwał się, potwierdzając, że rozumie zasady ich małego sprawdzianiku. Teraz jedyne co mu pozostało to czekając na znak mistrza do rozpoczęcia całej tej zabawy!
Obrazek