Kamień Bohaterów

Samidare
Awatar użytkownika
Genin
Posty: 64
Rejestracja: śr maja 04, 2016 12:01 am
Imię: Samidare
Nazwisko: Akahoshi
Pseudonim: Sami
Wiek: 16
Waga / wzrost: 60/170
Wioska: Konoha
Specjalizacje: Nin/Jikukan
Ubiór: Dres, opaska, ekwipunek shinobi
Znaki szczególne: Kreski na policzkach
Multikonta: Mitsuki, Shikami, Toshiko
Karta postaci: viewtopic.php?f=14&t=151&p=174#p174
Statystyki: viewtopic.php?f=35&t=152
Finanse: viewtopic.php?f=51&t=153
Relacje: viewtopic.php?f=74&t=154
Talent: Przywoływacz, Pustelnik
Kontaktowanie:

Re: Kamień Bohaterów

Post czw maja 05, 2016 8:57 pm

Nie podda się! Chciał dowieść swojej wartości, ale coś czuł, że skończy się to tak jak poprzednie potyczki z innymi geninami - dostanie srogi łomot. Dzisiejszy dzień miał być inny. Co prawda złość, która w nim siedziała po misji powoli uciekała, bo już trochę się pobił z Sakumo, ale teraz pojedynek tyczył się bardziej kwestii: ktoś z klanem kontra beztalencie.
Natychmiastowo wyprostował się, słysząc słowa przeciwnika. Prychnął pod nosem, gdy ten zaczął przestrzegać go o odpuszczeniu walki. Pamiętajmy jednak, że Samidare nie podda się tak łatwo, a nawet jak to zrobi to z pewnością wykona coś niehonorowego, by wygrać. Jeśli w ogóle zdoła.
Widząc pędzącego Hyuuge musiał zareagować.
- Nigdy nie odpuszczam! - wrzasnął, a następnie ułożył dłoń w pieczęć tygrysa, korzystając z techniki Shunshin no Jutsu. Przyśpieszył swoje ruchy na tyle, by zrobić unik w bok. Teraz przyszedł czas na zrealizowanie misternego planu. Miał może moment. Znowu chwycił się za kolano, a drugą dłoń wysunął przed siebie dając tym samym znak przerwy. Po części było to celowe, ale z drugiej bolało go. Więc dwa w jednym
- Dobra, wygrałeś. Nie dam rady walczyć. - powiedział spokojnie, zerkając w stronę Sakumo. Czekał cierpliwie aż ten tylko się odwróci lub straci czujność.
Obrazek
Hyuuga Sakumo
Awatar użytkownika
Genin
Posty: 86
Rejestracja: pn kwie 25, 2016 3:37 pm
Imię: Sakumo
Nazwisko: Hyuuga
Pseudonim:
Wiek: 16
Waga / wzrost: 75/182
Wioska: Konoha
Specjalizacje: Tai/Nin
Ubiór: Biała koszula z długimi rękawami, luźne białe spodnie i czarne sandały.
Znaki szczególne: Białe oczy, długie brązowe włosy lekko
Karta postaci: viewtopic.php?f=14&t=155
Statystyki: viewtopic.php?f=35&t=160&p=188#p188
Finanse: viewtopic.php?f=51&t=161
Relacje: viewtopic.php?f=74&t=162&p=190#p190
Talent: Mistrz Walki Wręcz
Kontaktowanie:

Re: Kamień Bohaterów

Post pt maja 06, 2016 1:52 am

Naprawdę spodziewał się jakiegoś ataku. Samidare zaskoczył go trochę swoją reakcją. Z tego co pamiętał chłopak w akademii bardzo dużo się awanturował, szczególnie z osobami takimi jak Sakumo, które posiadały jakieś Kekkei Genkai. "Może w końcu dorósł ? Widzę go pierwszy raz od 3 lat, mógł się zmienić" - pomyślał Hyuuga i dezaktywował byakugan.
- Dobra widzę, że już ostygnąłeś. - Sakumo podszedł do Samidare.
- Pomóc Ci ? Powinieneś pójść do jakiegoś lekarza bo chyba stłukłem Ci kolano.
Pomimo, że Akahoshi strasznie irytował Sakumo był jednak członkiem Konohy. Czasem Hyuudze wydawało się iż Naoki, jego zmarły przyjaciel, myślał dużo szerzej niż on sam. Może spełniając jego marzenie powinno się brać pod uwagę całą wioskę.
Takie i inne dość głębokie myśli zaprzątały ostatnio Sakumo głowę. Prawdę mówiąc chyba powinien też powoli kierować się ku posiadłości. Może za niedługo przydzielą mu nową drużynę i będzie miał jeszcze mniej czasu dla siebie. Bo treningu oczywiście nikt mu nie odpuści.
Obrazek
Samidare
Awatar użytkownika
Genin
Posty: 64
Rejestracja: śr maja 04, 2016 12:01 am
Imię: Samidare
Nazwisko: Akahoshi
Pseudonim: Sami
Wiek: 16
Waga / wzrost: 60/170
Wioska: Konoha
Specjalizacje: Nin/Jikukan
Ubiór: Dres, opaska, ekwipunek shinobi
Znaki szczególne: Kreski na policzkach
Multikonta: Mitsuki, Shikami, Toshiko
Karta postaci: viewtopic.php?f=14&t=151&p=174#p174
Statystyki: viewtopic.php?f=35&t=152
Finanse: viewtopic.php?f=51&t=153
Relacje: viewtopic.php?f=74&t=154
Talent: Przywoływacz, Pustelnik
Kontaktowanie:

Re: Kamień Bohaterów

Post pt maja 06, 2016 7:57 am

Naprawdę cała ta scena wydawała się być inna niż poprzednie z udziałem Samidare. Przeważnie kończyły się zupełnie inaczej. A tutaj niespodzianka. Czyżby? Otóż nie. Akahoshi dobrze wiedział co robi i jak na razie wszystko mu wychodziło bardzo dobrze. Zmylił w pewnym sensie Sakumo, a ten nawet wyłączył swoje kekkei genkai. Brunet z pewnością uśmiechnąłby się niczym prawdziwy cygan, który właśnie zobaczył niepilnowany rower, ale musiał zachować pozory.
- Tak, możesz mi pomóc. - mruknął, wyciągając dłoń w stronę Sakumo. Mogłoby się wydawać, że robi to by się go złapać, ale nie. Zrobił zupełnie inaczej! Znów złożył pieczęć tygrysa, odbił się ze zdrowej nogi i z pełną prędkością zamierzał pierdyknąć Hyuuge w głowę. Czoło-w-czoło. Całkiem niehonorowe zagranie, ale jakże pasujące do Samidare. Mimo iż był z Liścia i powinien chociaż mieć cząstkę nauk przekazywanych od małego przez nauczycieli w akademii to własne doświadczenia schowały je gdzieś głęboko. Genin był zbyt awanturniczy i dziki.
Obrazek
Hyuuga Sakumo
Awatar użytkownika
Genin
Posty: 86
Rejestracja: pn kwie 25, 2016 3:37 pm
Imię: Sakumo
Nazwisko: Hyuuga
Pseudonim:
Wiek: 16
Waga / wzrost: 75/182
Wioska: Konoha
Specjalizacje: Tai/Nin
Ubiór: Biała koszula z długimi rękawami, luźne białe spodnie i czarne sandały.
Znaki szczególne: Białe oczy, długie brązowe włosy lekko
Karta postaci: viewtopic.php?f=14&t=155
Statystyki: viewtopic.php?f=35&t=160&p=188#p188
Finanse: viewtopic.php?f=51&t=161
Relacje: viewtopic.php?f=74&t=162&p=190#p190
Talent: Mistrz Walki Wręcz
Kontaktowanie:

Re: Kamień Bohaterów

Post pt maja 06, 2016 3:33 pm

Nagle Samidare zaatakował. Jednak nic się nie zmieniło, a Sakumo już myślał, że chłopak się zmienił i chociaż trochę wydoroślał względem tego, co było w akademii. Akahoshi zwiększył swoją prędkość za pomocą chakry. Hyuuga szybko zrobił to samo, prawdopodobnie gdyby nie jego trening w Taijutsu byłby za wolny by uchronić się przez ciosem "Czoło-w-czoło". Uchylił się i "w locie" aktywował Byakgan, a następnie wymierzył cios w brzuch Samidare, nie przerywając Techniki Migotania Ciała. Uderzenie wykonał za pomocą Stylu Miękkiej Pięści.
Sakumo dość mocno zdenerwowało to, że jego przeciwnik tak się zachował. Odrzucane pomocy z powodu własnych, egoistycznych pobudek. Rany! Ten chłopak naprawdę go irytował.
Obrazek
Samidare
Awatar użytkownika
Genin
Posty: 64
Rejestracja: śr maja 04, 2016 12:01 am
Imię: Samidare
Nazwisko: Akahoshi
Pseudonim: Sami
Wiek: 16
Waga / wzrost: 60/170
Wioska: Konoha
Specjalizacje: Nin/Jikukan
Ubiór: Dres, opaska, ekwipunek shinobi
Znaki szczególne: Kreski na policzkach
Multikonta: Mitsuki, Shikami, Toshiko
Karta postaci: viewtopic.php?f=14&t=151&p=174#p174
Statystyki: viewtopic.php?f=35&t=152
Finanse: viewtopic.php?f=51&t=153
Relacje: viewtopic.php?f=74&t=154
Talent: Przywoływacz, Pustelnik
Kontaktowanie:

Re: Kamień Bohaterów

Post pt maja 06, 2016 5:37 pm

Było blisko, bardzo blisko! Ale nadal nie wystarczająco dobrze, by pokonać Sakumo i położyć go na łopatki. Ten pieprzony Byakugan! Chłopak mimo iż mierzył w głowę i atak powinien sięgnąć celu, to jednak pomylił się nieznacznie. Swoją drogą też, po raz kolejny chyba, nie docenił Hyuugi. Wykonał unik, a potem sprzedał mu solidne uderzenie w brzuch. Mało tego Akahoshi poczuł dziwne uczucie, które rozeszło się po jego ciele. Ból oraz mrowienie były przy tym pikusiem.
Krzyknął, przyjmując uderzenie na ciało. Wypluł z trochę płynu, a następnie upadł na to zdrowe kolano, podpierając się dłonią. Niestety kontuzjowana rzepka sprawiła, że nie mógł zbyt długo utrzymać nogi zgiętej, więc osunął się całkowicie na przód, padając twarzą na ziemię. Nie odzywał się, jedynie trzymał się dłonią za brzuch. Znowu przegrał. ZNOWU! Nie był z tego powodu szczęśliwy. Ba, nawet żal mu było samego siebie, że był taką osobą, a nie inną. Milczał.
Obrazek
Hyuuga Sakumo
Awatar użytkownika
Genin
Posty: 86
Rejestracja: pn kwie 25, 2016 3:37 pm
Imię: Sakumo
Nazwisko: Hyuuga
Pseudonim:
Wiek: 16
Waga / wzrost: 75/182
Wioska: Konoha
Specjalizacje: Tai/Nin
Ubiór: Biała koszula z długimi rękawami, luźne białe spodnie i czarne sandały.
Znaki szczególne: Białe oczy, długie brązowe włosy lekko
Karta postaci: viewtopic.php?f=14&t=155
Statystyki: viewtopic.php?f=35&t=160&p=188#p188
Finanse: viewtopic.php?f=51&t=161
Relacje: viewtopic.php?f=74&t=162&p=190#p190
Talent: Mistrz Walki Wręcz
Kontaktowanie:

Re: Kamień Bohaterów

Post pt maja 06, 2016 5:53 pm

Sakumo patrzył na zwijającego się z bólu Samidare. O ile poprzednio było mu szkoda, że stłukł mu kolano teraz nie miał do chłopaka żadnego współczucia. Takie osoby strasznie go irytowały. Z jakichś egoistycznych pobudek starały się cały czas coś sobie udowodnić. Dla Hyuugi było to działanie bez celu dla samego celu. Sakumo podszedł do niego, tym razem nie miał zamiaru próbować mu pomóc.
- Następnym razem nie będę się ograniczał. - rzucił w kierunku Akahoshiego. - Powiedz mi jaki masz w ogóle cel w robieniu tego wszystkiego ? W byciu takim zerem.
Hyuuga nie wyłączał Byakuganu. Jego rozmówca był nieprzewidywalny, a on nie miał zamiaru zostawić mu choć cienia wiary w to, że może jeszcze cokolwiek odwalić. Co prawda trochę go korciła ta manga, co jej jeszcze nie skończył, no ale cóż czasem trzeba się poświęcić dla lepszego zrozumienia świata. No i musi też pamiętać, że pewnie zaraz zacznie się trening z jego ojcem !
Obrazek
Samidare
Awatar użytkownika
Genin
Posty: 64
Rejestracja: śr maja 04, 2016 12:01 am
Imię: Samidare
Nazwisko: Akahoshi
Pseudonim: Sami
Wiek: 16
Waga / wzrost: 60/170
Wioska: Konoha
Specjalizacje: Nin/Jikukan
Ubiór: Dres, opaska, ekwipunek shinobi
Znaki szczególne: Kreski na policzkach
Multikonta: Mitsuki, Shikami, Toshiko
Karta postaci: viewtopic.php?f=14&t=151&p=174#p174
Statystyki: viewtopic.php?f=35&t=152
Finanse: viewtopic.php?f=51&t=153
Relacje: viewtopic.php?f=74&t=154
Talent: Przywoływacz, Pustelnik
Kontaktowanie:

Re: Kamień Bohaterów

Post pt maja 06, 2016 6:12 pm

Ból co prawda z każdą chwilą przechodził, ale nadal był na tyle silny, by przygwoździć chłopaka do podłoża. Zresztą, i tak było już po walce, więc nie było sensu się podnosić. Poleży tutaj kilka dobrych chwil i później najwyżej opuści to miejsce, ze spuszczoną głową.
Słowa Sakumo tylko wbiły szpilę w Akahoshiego. Bycie zerem. Dobrze powiedziane. Akahoshi zerknął w stronę chłopaka, przekręcając głowę w bok. Widział co prawda tylko jego nogi, ale to zawsze coś.
- Nigdy nie zrozumiesz. - wymruczał pod nosem.
Po chwili jednak zdecydował się wstać, podpierając się na rękach, by chociaż jakoś podnieś się do góry. Udało mu się to z trudem. Usiadł na tyłku, z wyprostowaną nogą. Westchnął ciężko. Nadal trzymał się też za brzuch.
- Wszyscy jesteście tacy sami. Elita Konohy, super umiejętności! Jesteście ustawieni do końca życia i nie znacie ciężkiej pracy! - powiedział dosyć głośno, wyrzucając z siebie żal. Po części miał rację, bo osoba ze zdolnością miała łatwiej, ale mylił się zdecydowanie co do pracy, chociaż nie dał sobie tego nigdy wmówić.
Ostatnio zmieniony pt maja 06, 2016 6:33 pm przez Samidare, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek
Hyuuga Sakumo
Awatar użytkownika
Genin
Posty: 86
Rejestracja: pn kwie 25, 2016 3:37 pm
Imię: Sakumo
Nazwisko: Hyuuga
Pseudonim:
Wiek: 16
Waga / wzrost: 75/182
Wioska: Konoha
Specjalizacje: Tai/Nin
Ubiór: Biała koszula z długimi rękawami, luźne białe spodnie i czarne sandały.
Znaki szczególne: Białe oczy, długie brązowe włosy lekko
Karta postaci: viewtopic.php?f=14&t=155
Statystyki: viewtopic.php?f=35&t=160&p=188#p188
Finanse: viewtopic.php?f=51&t=161
Relacje: viewtopic.php?f=74&t=162&p=190#p190
Talent: Mistrz Walki Wręcz
Kontaktowanie:

Re: Kamień Bohaterów

Post pt maja 06, 2016 6:27 pm

Nie było co z nim gadać. Zresztą zrobiło się naprawdę późno. Jak się spóźni ojciec będzie mu kazał robić potrójną rozgrzewkę. Przez ciało Sakumo przeszedł dreszcz jednak szybko się otrząsnął i spojrzał na Samidare. "Cholera współczuję osobie, która musi być z nim w drużynie" - pomyślał i ruszył do domu.
Po drodze zaczął rozmyślać nad tym, kto będzie w jego nowej drużynie. Ostatnia się rozpadła z powodu awansu jednego z nich na chuunina. No cóż ojciec był trochę zawiedziony, ale Hyuuga wiedział, że miał za małe umiejętności. Dezaktywował Byakugan i wyciągnął mangę.
- Dobra gdzie ja to... a tak tutaj ! - powiedział sam do siebie i zaczął czytać jakąś luźną komedyjkę. W końcu nie tylko pracą człowiek żyje, a za kilka chwil czekał go kolejny trening z ojcem. Potem chciał jeszcze przynajmniej poczytać na temat tego stylu Taijutsu, który postanowił opanować. Walka wręcz sprawiała mu dużo frajdy pomimo, że jej nauka była strasznie ciężka. Chyba po prostu miał do tego talent i dzięki temu to lubił.

z/t
Obrazek
Samidare
Awatar użytkownika
Genin
Posty: 64
Rejestracja: śr maja 04, 2016 12:01 am
Imię: Samidare
Nazwisko: Akahoshi
Pseudonim: Sami
Wiek: 16
Waga / wzrost: 60/170
Wioska: Konoha
Specjalizacje: Nin/Jikukan
Ubiór: Dres, opaska, ekwipunek shinobi
Znaki szczególne: Kreski na policzkach
Multikonta: Mitsuki, Shikami, Toshiko
Karta postaci: viewtopic.php?f=14&t=151&p=174#p174
Statystyki: viewtopic.php?f=35&t=152
Finanse: viewtopic.php?f=51&t=153
Relacje: viewtopic.php?f=74&t=154
Talent: Przywoływacz, Pustelnik
Kontaktowanie:

Re: Kamień Bohaterów

Post pt maja 06, 2016 6:42 pm

Jak zwykle to samo. Nie udało mu się nic zdziałać, powiedział co wiedział i skończyło się odejściem od problemu. Sakumo się ulotnił, a Samidare siedział jeszcze na tyłku przez kilka dobrych chwil, zanim w ogóle zdecydował się podnieść z miejsca. Był naprawdę zły na siebie, że nie udało mu się wygrać, ale czuł też że energia, którą musiał z siebie wyrzucić - poszła gdzieś daleko. I dobrze. Problem z głowy.
Wstał z ziemi, podnosząc się na równe nogi. Trochę się chwiał i trzymał za brzuch, ale starał się nie dać tego po sobie poznać. Ruszył powoli w stronę swojego domu, by jakoś wyleczyć rany i ewentualnie walnąć ze dwa razy Kirimaru. Tak dla zasady.

nmm
Obrazek
Mitsuki
Awatar użytkownika
Genin
Posty: 38
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 1:39 pm
Imię: Mitsuki
Nazwisko: Izanagi
Pseudonim: Taki
Wiek: 21
Waga / wzrost: 85/190
Wioska: Konoha
Specjalizacje: Tai/Ken
Ubiór: Samurajskie szaty
Znaki szczególne: Dwa miecze przy boku
Multikonta: Samidare, Shikami, Toshiko
Karta postaci: viewtopic.php?f=14&t=163
Statystyki: viewtopic.php?f=35&t=173
Finanse: viewtopic.php?f=51&t=174
Relacje: viewtopic.php?f=74&t=175
Talent: Wprawny Szermierz, Mistrz Walki Wręcz
Cecha specjalna: Bohater
Kontaktowanie:

Re: Kamień Bohaterów

Post ndz maja 22, 2016 1:25 pm

Stało się. Został przyjęty do wioski i stał się obywatelem Liścia. Fakt, że był dopiero na okresie próbnym, ale po załatwieniu kilku dokumentów w odpowiednim miejscu i złożeniu kilku wniosków mógł cieszyć się z życia w nowym miejscu. Dopiął swego - zamieszkał w Konoha. Teraz musiał osiągnąć swój kolejny cel - kształcić się, zyskiwać siłę, a później wykorzystać ją w obronie wioski i jej obywateli. Może i mieszkał w niej dopiero kilka dni, a zanim tutaj dotarł znał ją tylko ze słuchu i opowieści, to tak naprawdę pokochał ją jak swój rodzinny dom. Mitsuki nie lubił zmian, ale sam sobie ją narzucił, więc tak łatwo mu wszystko przyszło. Nie miał co prawda jeszcze własnego mieszkania i nocował w wolnych pokojach, ale przyjdzie i czas, że dostanie własny kąt.
Większość wolnego czasu spędzał w bibliotekach, czytając i ucząc się historii Liścia. Klany, dzieje i historię Konohy musiał mieć w małym palcu. Rozmawiał także ze starszymi osobami, które pamiętają początki osady i Pierwszego Hokage. Wczorajszego dnia dostał list od rady wioski i opaskę genina. Ucieszył się niezmiernie, przewiązując ją przez pas. Następnie, z samego rana, udał się na miejsce spotkania. Dzięki wskazówkom dotarł na miejsce, mając ze sobą zwój z podstawowymi technikami, które są uczone w akademii. Nie umiał żadnej z nich, więc postanowił się dokształcić w tym kierunku. Ale zanim jednak rozpoczął naukę, podszedł do kamienia, oddając cześć poległym, składając na nagrobku niewielki bukiet kwiatów. Czemu to zrobił? Z czystego szacunku dla ludzi, którzy oddali życie za obronę Konohy.
Następnie rozłożył papierowy zwój i przeczytał w nim jedną z technik, rozpoznał pieczęć i zakres teoretyczny. Nie była ona wcale taka trudna do wykonania, ale sprawi, że ciało Mitsukiego będzie jeszcze szybsze niż teraz. A jak wiadome w obecnej chwili już wyróżniał się swoją szybkością, kondycją, siłą i wytrzymałością. Był naprawdę mocny jeśli chodzi o taijutsu i kenjutsu.
- Shunshin no jutsu. Dobrze. - mruknął pod nosem, a następnie rozpoczął trening, w okolicach ósmej rano. Był umówiony z drużyną co prawda na dziewiątą, ale liczył, że niecała godzina pozwoli mu na opanowanie jutsu.
Trochę się pomylił, bo kilka prób, gestów i zdolność Izanagiego do szybkiej nauki pozwoliła mu na opanowanie techniki zaledwie w połowie. Był z siebie dumny, ale to nie był koniec. Nie chciał się też specjalnie przemęczać przed spotkaniem z nową drużyną. Usiadł więc na ziemi, układając nogi w kwiat lotosu, a dłonie składając w okolicach krocza w odpowiednią pozycję, jak do medytacji. Mitsuki często w ten sposób regenerował siły i odpoczywał, by zachować spokój i harmonię. Dlatego między innymi był tak bardzo opanowany.

1/2

Spoiler:


//Edytowałem, bo zrobiłem faila! Myślałem, że Shunshin ma 1 dzień, a tu ciul! 2!
Ostatnio zmieniony ndz maja 22, 2016 8:28 pm przez Mitsuki, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek
Akiko Hirata
Awatar użytkownika
Genin
Posty: 55
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 9:47 pm
Imię: Akiko
Nazwisko: Hirata
Pseudonim: Acchan, Aki, A
Wiek: 17
Waga / wzrost: 65/167
Wioska: Konoha
Specjalizacje: Nin/Iryo
Ubiór: Asymetryczna koszulka na ramiączka w stylu japońskim. Niepołączone z bazą, asymetryczne rękawy. Szalik pod szyją, mała torebka przy pasku. Stylowe buty.
Znaki szczególne: Radosne oczy przyglądające się z ciekawością światu
Multikonta: Yumi
Karta postaci: viewtopic.php?f=14&t=172
Statystyki: viewtopic.php?f=35&t=177&p=228#p228
Finanse: viewtopic.php?f=51&t=178
Relacje: viewtopic.php?f=74&t=179
Talent: Medyk
Cecha specjalna: Fiksatorka
Kontaktowanie:

Re: Kamień Bohaterów

Post ndz maja 22, 2016 7:19 pm

Była podekscytowana. Widać to było po niej i po aurze, którą roztaczała. Samo to, że dostała skierowanie do drużyny było ekscytujące samo w sobie, jednak informacja, która się w tym kryła, była ekscytująca jeszcze bardziej!
Została przydzielona do drużyny z Yuuto. Polubiła chłopaka i miała wrażenie, że dobrze się rozumieją. W sumie... rzadko spotykała osoby, które były "odporne" na jej urok osobisty i misję przez nią pełnioną. Musiała sprawić, by na świecie zapanował pokój i Akiko dobrze wiedziała, że nie mogła tego zrobić sama.
Przez długi czas wpatrywała się w nazwiska na liście. Poznawała jedynie nazwisko Yuuto, a ich sensei... Cóż, nie znała człowieka, ale była pewna, że będzie się im doskonale współpracowało i dużo się od sensei dowiedzą.
Pozostawała jeszcze sprawa trzeciego członka. Hirata była bardzo ciekawa kim był (a może była? Tego nie wiedziała) tajemniczy Mitsuki. Może kiedyś go spotkała, ale nie przywiązywała wagi do tego spotkania? Nie. To nie było możliwe.
To sprawiło jedynie, że serce dziewczyny zatrzepotało niecierpliwie. Gdyby mogła, krzyczała by na całe gardło w drodze pod kamień. Tak bardzo ekscytacja wypełniała każdą komórkę jej ciała.

Dotarła na miejsce około godziny 8:45. Zawsze lubiła być chwilę wcześniej na umówionym miejscu, jednak była pewna, że przychodzenie za wcześnie, mogło zostać odebrane jako brak szacunku, więc stwierdziła, że taki czas jest w sam raz.
Podeszła do kamienia i przejechała wzrokiem po wypisanych na nim nazwiskach. Jej serce ścisnął żal. Tyle niedokończonych historii. Tyle rozbitych rodzin. Tyle ofiar wojny. Nie mogła pozwolić, by kiedykolwiek ponownie wyryto tutaj czyjekolwiek nazwisko. Pokój musiał w końcu zapanować.

Dopiero wtedy zauważyła mężczyznę siedzącego w dosyć dziwaczny sposób. Nigdy nie spodziewała się, że taki sposób siedzenia jest fizycznie możliwy ani że to jest chociaż trochę wygodne. Akiko przekrzywiła głowę i podeszła bliżej. Kim był ten tajemniczy człowiek?
Zaciekawiona, tknęła policzek nieznajomego palcem.

- Przepraszam? - zagaiła cicho. - Wszystko w porządku?

Rozejrzała się wokół. Byli tutaj tylko on i ten dziwny ktoś. Hmmm. Gdzie podziewał się Yuuto i Aomaru?
Obrazek
Obrazek

Obrazek


()!

Obrazek

Spoiler:
Yuuto Shima
Awatar użytkownika
Genin
Posty: 38
Rejestracja: śr kwie 06, 2016 11:24 pm
Imię: Yuuto
Nazwisko: Shima
Pseudonim: Błękitny Wilk
Wiek: 18
Waga / wzrost: 76/184
Wioska: Konoha
Specjalizacje: Nin/Ken
Ubiór:
Znaki szczególne: Dużo blizn na ciele, wielki zabandażowany miecz na plecach
Karta postaci: viewtopic.php?f=14&p=325#p325
Statystyki: viewtopic.php?f=35&t=203
Finanse: viewtopic.php?f=51&t=204
Relacje: viewtopic.php?f=74&t=205
Talent: Wprawny Szermierz
Kontaktowanie:

Re: Kamień Bohaterów

Post ndz maja 22, 2016 8:32 pm

Można powiedzieć, że był delikatnie zdziwiony otrzymaniem listu, ponieważ nie przebywał w wiosce jeszcze zbyt długo. Sam fakt otrzymania takowego go ucieszył. Oznaczało to, że w końcu ruszy przynajmniej na przód. Wyruszył z mieszkania zamykając je za sobą. Nie specjalnie do końca zdawał sobie sprawę gdzie dokładnie znajduje się kamień bohaterów opisany w liście, lecz nie specjalnie się tym przejmował. Wioska posiadała wielu ludzi których można było podpytać o to i owo.

Tak więc gdy przechadzał się spokojnie po wiosce wraz ze swoim wilczym kompanem Aomaru napotkali parę osób które przekazały cenną informację jaką było położenie owego miejsca szermierzowi. Gdy był już blisko dostrzegł dwie postacie. Jedną znał, druga była mu zupełnie obca. Wnioskował, że to musi być wspomniany Mitsuki, ewentualnie ich sensei, chociaż był za młody. Aomaru szedł koło jego prawej nogi a rękojeść wielkiego zabandażowanego miecza który dzierżył na plecach odbijała od czasu do czasu światło słońca.

Dotarł na miejsce i ukłonił się nad kamieniem bohaterów oddając im tym gestem szacunek po czym skierował wzrok w stronę dwójki która już była na miejscu. Udał się w ich stronę i gdy się zatrzymał, Aomaru przysiadł. Generalnie na całym jego ciele widniało wiele blizn, ale nie przejmował się tym zupełnie jak to odbierze nowy nieznajomy.

- Witam. - Powiedział spokojnie w geście przywitania i uśmiechnął się.
Obrazek
NPC
Awatar użytkownika
Nikt
Posty: 125
Rejestracja: czw maja 05, 2016 5:44 pm
Imię:
Nazwisko:
Pseudonim:
Wiek: 0
Waga / wzrost:
Wioska: Konoha
Specjalizacje:
Ubiór:
Znaki szczególne:
Karta postaci:
Statystyki:
Finanse:
Relacje:
Kontaktowanie:

Re: Kamień Bohaterów

Post pn maja 23, 2016 6:32 pm

Kabaji z daleka już widział swoich przyszłych uczniów. Przeglądał już ich dokumenty, ale bardziej go interesowało na c stać ich w praktyce. Wyciągnął papierosa, zapalił go i wypuścił mały kłąb szarego dymu nim jeszcze znalazł się przy swoich nowych pociechach. Powinienem to rzucić..., pomyślał wypuszczając kolejny dymek. Zbliżył się do nich.
Obrazek



- Witam! Jestem Kamatsu Kabaji i od dzisiaj będę waszym przewodnikiem na drodze do stania się wielkimi! - ostatnie słowa prawie wykrzyczał. Miał zamiar wycisnąć z nich pełnię swojego potencjału.



Co mogło załamywać szczególnie Mitsukiego mężczyzna nie był o wiele lat od niego starszy. Na pewno był jeszcze przed 30-stką i cały czas uśmiechał się szeroko.
Obrazek




- Dobra to teraz chciałbym poznać Wasze imiona i przede wszystkim Wasze cele. Może zaczniemy od panienki słodkiej. - powiedział wskazując na Akiko.
Akiko Hirata
Awatar użytkownika
Genin
Posty: 55
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 9:47 pm
Imię: Akiko
Nazwisko: Hirata
Pseudonim: Acchan, Aki, A
Wiek: 17
Waga / wzrost: 65/167
Wioska: Konoha
Specjalizacje: Nin/Iryo
Ubiór: Asymetryczna koszulka na ramiączka w stylu japońskim. Niepołączone z bazą, asymetryczne rękawy. Szalik pod szyją, mała torebka przy pasku. Stylowe buty.
Znaki szczególne: Radosne oczy przyglądające się z ciekawością światu
Multikonta: Yumi
Karta postaci: viewtopic.php?f=14&t=172
Statystyki: viewtopic.php?f=35&t=177&p=228#p228
Finanse: viewtopic.php?f=51&t=178
Relacje: viewtopic.php?f=74&t=179
Talent: Medyk
Cecha specjalna: Fiksatorka
Kontaktowanie:

Re: Kamień Bohaterów

Post pn maja 23, 2016 7:05 pm

Chwilkę jeszcze patrzyła na dziwnego gościa, który dziwnie siedział. Nie mogła zupełnie zrozumieć, na jakiej zasadzie on w ogóle tak pozginał nogi... To musiało być bolesne.
Wtedy na miejsce spotkania dotarli Yuuto i Aomaru, a twarz dziewczyny rozjaśniła się.

- Yucchan! Aochan! - krzyknęła radośnie, podbiegając do przyjaciela. - Witajcie!

Teraz, kiedy była razem z osobą, którą znała, było jej jakoś raźniej. Zwłaszcza, że nieznajomy jegomość jeszcze ani trochę się nie poruszył. Ale w sumie... to nie było aż takie ważne. W końcu za chwilę, jakoś niedługo, już za kilka minut poznają swojego sensei i zacznie się ich prawdziwa droga ninja!
Ale ale... Skoro była tutaj ona i był Yuuto z Aomaru... to by znaczyło, że obcy jegomość mógł być tajemniczym Mitsukim. ALBO ICH SENSEIEM. Tego nie wiedziała.
Akiko zmrużyła oczy i wskazała białowłosemu lotosowego człowieka. Może on będzie wiedział kto to?

Usłyszała, jak ktoś zmierza w ich stronę i zerknęła tam. Przekrzywiła głowę, próbując zrozumieć o co chodzi, ale po krótkiej chwili chomik w jej umyśle ponownie zaczął biegać w kółko.
Sensei!

Zacisnęła pięści pod brodą i z wyczekiwaniem wpatrywała się w mężczyznę. Kamatsu Kabaji... Pokiwała głową gorliwie, zapisując sobie to nazwisko w pamięci. Chociaż w sumie ona nie chciała być wielka (mimo że to by sprawiło, że nie musiałaby patrzeć na Yuuto z dołu), ale tak czy siak wydawała się być bardzo podekscytowana.

W końcu sensei wywołał ją do przedstawienia się jako pierwsza. I nazwał ją słodką. Czemu? Tego dziewczyna nie wiedziała, ale z pełnym przekonaniem ukłoniła się przed mężczyzną.

- Hai, Kaba-sensei! - Może powinna zachować chociaż trochę dystansu pomiędzy sobą, a nauczycielem, ale nie potrafiła. Wydawał się wporzo gościem. Po tym wyprostowała się z ukłonu. - Nazywam się Hirata Akiko i moim celem jest zaprowadzenie na świecie pokoju! - powiedziała z pewnością w głosie.

Cóż tu dużo kryć. To był jej cel, jej marzenie i jej misja. Po wypowiedzeniu tych jakże poważnych słów, na jej usta powrócił radosny i jasny uśmiech.

- Miło mi Cię poznać, sensei!
Obrazek
Obrazek

Obrazek


()!

Obrazek



Spoiler:



Mitsuki
Awatar użytkownika
Genin
Posty: 38
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 1:39 pm
Imię: Mitsuki
Nazwisko: Izanagi
Pseudonim: Taki
Wiek: 21
Waga / wzrost: 85/190
Wioska: Konoha
Specjalizacje: Tai/Ken
Ubiór: Samurajskie szaty
Znaki szczególne: Dwa miecze przy boku
Multikonta: Samidare, Shikami, Toshiko
Karta postaci: viewtopic.php?f=14&t=163
Statystyki: viewtopic.php?f=35&t=173
Finanse: viewtopic.php?f=51&t=174
Relacje: viewtopic.php?f=74&t=175
Talent: Wprawny Szermierz, Mistrz Walki Wręcz
Cecha specjalna: Bohater
Kontaktowanie:

Re: Kamień Bohaterów

Post pn maja 23, 2016 7:58 pm

Mitsuki siedział dzielnie i odpoczywał przed spotkaniem z nową drużyną. Cisza, spokój i harmonia. Pozycja była dziwna i z pozoru bolesna, ale Izanagi opanował ją do perfekcji i naprawdę nie potrafił inaczej medytować.
W pewnym momencie, po dłuższej chwili, przy kamieniu pojawiła się nowa osoba. Mitsuki słyszał ją, a właściwie jej kroki od jakiegoś czasu, ale nie reagował. Nie było w sumie po co. Nie wyczuwał zagrożenia, a jeśli by takie nadeszło to z pewnością zareagowałby na tyle szybko by się obronić przed atakiem. Był tego pewien!
Ktoś podszedł do niego, naprawdę blisko. Mitsuki nie reagował, nadal miał przymknięte oczy. Znienacka ktoś dotknął go w policzek. Nie było to jakieś mocne tknięcie. Otworzył oczy, zerkając na dziewczynę. Uśmiechnął się delikatnie, ale też trochę... speszył. Poczuł małe ciepełko na twarzy. Nie był przyzwyczajony do towarzystwa kobiet, a szczególnie takich jak Akiko.
- Tak, wszystko dobrze. A u ciebie? - zapytał, zmieniając pozycje i wstając na równe nogi. Także zrobił krok w bok, by nie stać za blisko niej. Był zdecydowanie wyższy od dziewczyny, która sięgała mu zaledwie do torsu.
Po chwili do dwójki dołączył kolejny jegomość. Dziwny. Cały w bliznach i prawie tak samo wysoki jak Mitsuki, a mało tego miał psa. W sumie wilka? Wszystko jedno.
- Dzień dobry. - odpowiedział Mitsuki, delikatnie się kłaniając. Młody mężczyzna zauważył jego blizny na ciele, ale nie przejął się nimi zbytnio. Sam Izanagi miał także ich wiele na ciele, ale większość, jak nie wszystkie, przysłaniało ubranie. Poza tym miał szacunek do każdego człowieka. Czy był mały, duży, biedny, bogaty. Każdego traktował tak samo. Wyjątkiem byli ludzie, którzy naprawdę zachowywali się nieodpowiednio. Traktował ich po prostu z wzajemnością.
Dochodziła 9 rano, a to oznaczało, że Izanagi będzie prawdopodobnie z nimi w drużynie. Tylko który z nich był senseiem? A może on jeszcze nie dotarł? Zanim Mitsuki zadał jakiekolwiek pytanie w oddali pojawiła sie pewna postać - wyraźnie starsza od grupki, ale też nie jakoś specjalnie wiekowa. Były samuraj zauważył też, że dziewczyna i chłopak znają się. I to nawet dobrze. Zapowiadało się bardzo ciekawie. Brązowowłosy czuł lekkie podekscytowanie, bo dawno nie brał udziały w takim przedsięwzięciu. Czuł się jak kiedyś, gdy po raz pierwszy dołączył do grupy samurajskiej mieszkającej pod Takigakure no Sato.
- Dzień dobry. - odpowiedział senseiowi, kłaniając się podobnie jak kilka chwil temu. Wysłuchał co ma do powiedzenia, dłoń opierając na jednej z rękojeści przy jego boku. Cóż, w końcu miał dwa miecze. Jego ukochane bliźniacze ostrza.
Do odpowiedzi została wywołana dziewczyna. Mitsuki śledził ją wzrokiem, czekając na jej słowa. Gdy tylko je wypowiedziała, uśmiechnął się szeroko. Pokój na świecie. Pięknie! Dogadają się na pewno, bo Izanagi miał podobne plany, tylko w bardziej lokalnym klimacie - chciał nie dopuścić do rozlewu krwi i wojen, które doprowadziły go właśnie do Liścia. Po za tym entuzjazm dziewczyny był... dziwny! Izanagi trochę zaczerwienił się na twarz i poczuł dziwne ciepło na niej, bo obecność płci przeciwnej trochę go krępowała, ale zaraz szybko wszystko przeszło bokiem. Mają tworzyć drużynę i tyle!
- Może teraz ja spróbuję. - zaczął Mitsuki, zabierając głos. Skinął głową do pozostałych i kontynuował:
- Nazywam się Izanagi Mitsuki. Moim celem jest ochrona Liścia i ich obywateli. Chciałbym także kształcić się i dzięki swoim umiejętnościom zaprowadzić pokój na świecie. - trochę mało oryginalne, ale szczere i prawdziwe. Mówiąc te słowa zachowywał powagę i naprawdę zależało mu na tym wszystkim. Jego cel na pewno kiedyś się spełni!
- Miło mi cię poznać, sensei. Mam nadzieję, że będzie nam się dobrze współpracować. - ukłonił się nieznacznie na koniec, powracając do poprzedniej pozycji, kładąc dłoń na rękojeści. Westchnął ciężko, czekając na Yuuto.
Obrazek