Kamień Bohaterów

Yuuto Shima
Awatar użytkownika
Genin
Posty: 38
Rejestracja: śr kwie 06, 2016 11:24 pm
Imię: Yuuto
Nazwisko: Shima
Pseudonim: Błękitny Wilk
Wiek: 18
Waga / wzrost: 76/184
Wioska: Konoha
Specjalizacje: Nin/Ken
Ubiór:
Znaki szczególne: Dużo blizn na ciele, wielki zabandażowany miecz na plecach
Karta postaci: viewtopic.php?f=14&p=325#p325
Statystyki: viewtopic.php?f=35&t=203
Finanse: viewtopic.php?f=51&t=204
Relacje: viewtopic.php?f=74&t=205
Talent: Wprawny Szermierz
Kontaktowanie:

Re: Kamień Bohaterów

Post pn maja 23, 2016 9:34 pm

Wzrok Yuuto wyrażał opanowanie i spokój. Delikatny uśmiech nie znikał z jego twarzy. Skinął do dziewczyny głową w geście przywitania i spojrzał na chłopaka który nosił przy sobie dwie katany. Czyżby kolejny szermierz? Dwóch takich w jednej drużynie? Dość ciekawe. Ciekawe jaki styl reprezentował. Na wyraźnie pytające spojrzenie Akkiko jedynie pokiwał głową w geście zaprzeczenia. Mimo, że nie wiedział kim dokładnie jest ów człowiek, to był pewien, że to nie będzie ich sensei. Prędzej ostatni członek drużyny.

Szermierz skierował głowę w stronę nadchodzącego nieznajomego który okazał się być ich tak zwanym "sensei'em", dowódcą drużyny.

- Witam. Niezdrowy nałóg. - Powiedział spokojnie i delikatnie się uśmiechnął po czym ukłonił. Wyczuł odór po papierosie na odległość. Akiko wraz z Izanagim przedstawili się. Białowłosy uśmiechnął się szerzej. Napotkał dokładnie dwie osoby które miały podobny do siebie cel, lecz w jaki sposób go wykonają zależało już tylko i wyłącznie od nich samych.

- No cóż, chyba pora bym i ja się przedstawił. Tak więc, nazywam się Yuuto Shima, należę do klanu Inuzuka. - Ukłonił się przy przedstawianiu po czym ręką wskazał swoje wiernego wilczego kompana.

- A to jest Aomaru, mój wilczy kompan który potrafi pokazać pazur. - Przedstawił swojego kompana ze szczerym uśmiechem na twarzy. Teraz przyszła kolej na odpowiedzenie na kolejną część.

- Moim celem jest stać się najlepszym szermierzem jak i zostać dobrym łowcą. Swoją drogą pokój na świecie brzmi dość przyjemnie, lecz by go osiągnąć potrzebujemy wiele czasu jak i siłę by móc przeć na przód z naszymi marzeniami. - Zakończył i przeleciał wzrokiem po wszystkich tu zebranych.

- Mam nadzieję, że będzie nam się dobrze współpracowało jak i będziemy w stanie wspierać i bronić siebie nawzajem. Ja mogę wam zapewnić, że we mnie możecie znaleźć wsparcie jak i swoją tarczę. - Jego wyraz był zupełnie poważny jak i jednocześnie okazywał totalną szczerość.

Tak więc wszyscy się przedstawili i mieli to za sobą. Białowłosy stał spokojnie i wyczekiwał dalszego rozwoju sytuacji.

Aomaru porządnie kichnął, tak, że gdyby postawić tarczę przed nim to odleciała by na parę solidnych metrów! Po kichnięciu siedział dalej tak jak by nic się nie stało i obserwował całą ekipę.
Obrazek
NPC
Awatar użytkownika
Nikt
Posty: 125
Rejestracja: czw maja 05, 2016 5:44 pm
Imię:
Nazwisko:
Pseudonim:
Wiek: 0
Waga / wzrost:
Wioska: Konoha
Specjalizacje:
Ubiór:
Znaki szczególne:
Karta postaci:
Statystyki:
Finanse:
Relacje:
Kontaktowanie:

Re: Kamień Bohaterów

Post wt maja 24, 2016 10:33 am

Więc dostał obrońców pokoju na świecie. Jak to bardzo bawiło Kabaji'ego i jak bardzo różniło się od jego przeszłości. No cóż po tych wszystkich deklaracjach pozostało tylko jedno, zobaczyć jak sobie radzą jego uczniowie. W wiosce liścia popularnym testem był test z dzwoneczkiem. Naprawdę wielu mistrzów go stosowało. Kamatsu w tej kwestii raczej był jednak niestety przyzwyczajony do innych metod.
Obrazek



- Dobrze teraz macie mnie zaatakować. Tak jakbym chciał Was zabić a wy walczylibyście o życie. - mówiąc to cały czas się uśmiechał jakby to co mówi było dla niego naturalne.


Jeśli będzie trzeba sam zmusi ich by poczuli się jak na polu bitwy. Nie było lepszego sposobu wypróbowania umiejętności młodych geninów niż walka, a te głupie dzwoneczki tylko zamazywały prawdziwy cel walki jaką będą musieli w przyszłości toczyć.
Obrazek



- Zaczynamy kiedy papieros upadnie na ziemię. - mówiąc to wypuścił z ust już wypalonego peta i obserwował co zrobią jego nowi podopieczni.
Akiko Hirata
Awatar użytkownika
Genin
Posty: 55
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 9:47 pm
Imię: Akiko
Nazwisko: Hirata
Pseudonim: Acchan, Aki, A
Wiek: 17
Waga / wzrost: 65/167
Wioska: Konoha
Specjalizacje: Nin/Iryo
Ubiór: Asymetryczna koszulka na ramiączka w stylu japońskim. Niepołączone z bazą, asymetryczne rękawy. Szalik pod szyją, mała torebka przy pasku. Stylowe buty.
Znaki szczególne: Radosne oczy przyglądające się z ciekawością światu
Multikonta: Yumi
Karta postaci: viewtopic.php?f=14&t=172
Statystyki: viewtopic.php?f=35&t=177&p=228#p228
Finanse: viewtopic.php?f=51&t=178
Relacje: viewtopic.php?f=74&t=179
Talent: Medyk
Cecha specjalna: Fiksatorka
Kontaktowanie:

Re: Kamień Bohaterów

Post wt maja 24, 2016 11:14 pm

Cieszyła się, że trafiła do takiej a nie innej drużyny. Wszyscy mieli w zamyśle jakiś-tam pokój, więc dziewczyna nie musiała się przejmować, że nagle ktoś z nich zwróci się na drogę zła. Chociaż... Kto ich tam wiedział w jaki sposób zamierzają swój cel osiągnąć?
Zerknęła na Mitsukiego. Wychodziło na to, że ten dziwny jegomość jest członkiem ich drużyny. Akiko uśmiechnęła się słodko i mu pomachała, a co! Nie miała wcześniej okazji.

- Miło mi Cię poznać, Micchan! - rzuciła w międzyczasie, nadając chłopakowi odpowiednie przezwisko.

Po tym zerknęła na Yuuto i pokiwała głową. Zacisnęła pięści, starając się powstrzymać narastającą w niej falę ekscytacji.

- Dlatego właśnie, Yucchan, zostaliśmy dobrani w drużyny, żeby sobie nawzajem w tym pomóc! - Zwróciła swój wzrok na Kabajiego. - Prawda, sensei??

Nie można było odmówić jej pewności siebie. W końcu kto inny miałby zaprowadzić pokój na świecie, jak nie ona?
I wtedy ich sensei postanowił sprawdzić ich zdolności bojowe. Ojć. W tym przypadku to trochę Akiko brakowało. Nie potrafiła nawet poprawnie się posługiwać kataną! Ale nie to było najgorsze.

- Tak po prostu... Cię zaatakować, sensei? - spytała z niedowierzaniem. Nienawidziła walczyć. A jeszcze bardziej nienawidziła atakować bez wyraźnego powodu. Przełknęła ślinę.

Nie mieli wyboru, prawda? Rozejrzała się po swoich kompanach z niezbyt zadowoloną miną i cicho westchnęła. Miała tylko nadzieję, że nie będzie przeszkadzać chłopakom... No i teoretycznie powinna pokazać, co potrafi, prawda?
Kiedy papieros spadał, ona wykonała kilka pieczęci. Na jej przedramionach wyrosły ostre ostrza z niebieskiego kryształu. W sumie nie pokazywała tego nawet Yuuto, ale to była jej siła - kryształy.
Gdy tylko papieros dotknął ziemi, ona ruszyła, z zamiarem niskiego ataku po nogach. Jak najmniejsze szkody.
Obrazek
Obrazek

Obrazek


()!

Obrazek

Spoiler:
Mitsuki
Awatar użytkownika
Genin
Posty: 38
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 1:39 pm
Imię: Mitsuki
Nazwisko: Izanagi
Pseudonim: Taki
Wiek: 21
Waga / wzrost: 85/190
Wioska: Konoha
Specjalizacje: Tai/Ken
Ubiór: Samurajskie szaty
Znaki szczególne: Dwa miecze przy boku
Multikonta: Samidare, Shikami, Toshiko
Karta postaci: viewtopic.php?f=14&t=163
Statystyki: viewtopic.php?f=35&t=173
Finanse: viewtopic.php?f=51&t=174
Relacje: viewtopic.php?f=74&t=175
Talent: Wprawny Szermierz, Mistrz Walki Wręcz
Cecha specjalna: Bohater
Kontaktowanie:

Re: Kamień Bohaterów

Post śr maja 25, 2016 7:53 am

Micchan? Pięknie! Izanagi na samą myśl się zaśmiał, ale co tam. Odmachał oczywiście odpowiednio dziewczynie, zerkając raz na nią, a raz na pozostała dwójkę chłopów. Wilka ignorował, bo w sumie nie powinno się patrzeć psowatym w oczy! Z kolei Yuuto zaciekawił brązowowłosego. Ten zabandażowany miecz. Były samuraj na sto procent gdzieś go już widział, tylko nie potrafił sobie jeszcze przypomnieć gdzie.
Kabaji, Akiko, Mitsuki, Yuuto i Aomaru. Skład drużyny numer jeden prezentował się znakomicie. Każdy się już w miarę poznał, wiedział jakie ma cele i jak się nazywa. Przyszedł czas na sprawdzian, trochę dziwny, ale pozwoli określić jouninowi na czym stoi. Izanagi czytał w podręcznikach, że przeważnie przeprowadzano test z dzwoneczkami, a tutaj niespodzianka. W pewnym sensie się ucieszył, że to coś nowego i wyjętego spod ścisłego schematu. Kabaji z pewnością będzie wartościowym nauczycielem.
- Tak jest, sensei. - mruknął pod nosem, posłusznie zgadzając się na wykonanie polecenia. Zaatakuje go, ale nie zrobi tego najlepiej jak potrafi. Mitsuki nie chciał zdradzać swoich atutów na samym początku. Wiedział, że nie powinien się popisywać. Poza tym nie miał też przed kim. Tworzyli drużynę i nie powinno być w niej lepszych i gorszych.
W każdym razie najpierw zaatakowała Akiko. Jej celem były nogi senseia. Prosty i kapryśny atak, bo unik sprawi, że dziewczyna będzie miała gorszą pozycję i problem z obroną. Izanagi nie czekał długo, bo w momencie gdy papieros dotknął ziemi, były samuraj szybko odpiął Kibe (tak, oba miecze) i natychmiastowo przelał do nich chakrę i pokrył niewielką powłoką, za pomocą techniki Samuraisāberu no Jutsu, dzięki której zwiększył o prawie połowę długość ostrzy. Odbił się z nóg, doskakując na odpowiednią odległość do senseia, by wykonać atak. Jego celem była klatka piersiowa. Wykonał ostry zamach w tułów w poziomie, by przeciąć mężczyznę. Atak wykonał oboma mieczami, tak samo, tylko z lustrzanym odbiciem (prawy w lewo, a lewy w prawo!).
Obrazek
Yuuto Shima
Awatar użytkownika
Genin
Posty: 38
Rejestracja: śr kwie 06, 2016 11:24 pm
Imię: Yuuto
Nazwisko: Shima
Pseudonim: Błękitny Wilk
Wiek: 18
Waga / wzrost: 76/184
Wioska: Konoha
Specjalizacje: Nin/Ken
Ubiór:
Znaki szczególne: Dużo blizn na ciele, wielki zabandażowany miecz na plecach
Karta postaci: viewtopic.php?f=14&p=325#p325
Statystyki: viewtopic.php?f=35&t=203
Finanse: viewtopic.php?f=51&t=204
Relacje: viewtopic.php?f=74&t=205
Talent: Wprawny Szermierz
Kontaktowanie:

Re: Kamień Bohaterów

Post śr maja 25, 2016 9:02 pm

Kiwnął głową w geście potwierdzenia słów młodej Akiko po czym zwrócił wzrok na nowego senseia. Drużyna wyglądała dość ciekawie, lecz ciekawszym było jak losy owej drużyny się potoczą. Yuuto był tego bardzo ciekaw, lecz wiedział, że czas wszystko pokaże. Nie znał możliwości nowego opiekuna grupy, tak więc ciężkim będzie cokolwiek ustalić, a za pewne Kamatsu posiadał podstawową wiedzę na temat umiejętności owej trójki podopiecznych, więc to delikatnie działało na ich niekorzyść, ale nie tym powinni się w chwili obecnej przejmować.

Zamiast podstawowego testu z dzwoneczkami, Kamatsu wybrał walkę? Dość ciekawe. Chce sprawdzić umiejętności całej trójki jak i za pewne umiejętność poruszania się w drużynie... Na niekorzyść trójki geninów było to, że nie mieli za bardzo pojęcia o swoich umiejętnościach, lecz jednocześnie mogą się pozytywnie zaskoczyć.

Gdy tylko Kamatsu wypowiedział słowa o papierosie, Yuto bez namysłu złożył kilka pieczęci i skupił chakrę a jego wygląd trochę się zmienił - delikatnie zdziczał. Użył techniki klanu Inuzuka:

"Gijuu Ninpou; Shikyuaku no Jutsu - Shinobi Sztuka Naśladowania Zwierząt; Technika Czworga Łap
Użytkownik skupia chakrę i nabiera zwierzęcych cech - jego pazury i kły twardnieją i wydłużają się, rysy twarzy się wyostrzają, włosy rozrastają. Jest trochę szybszy, silniejszy, ma bardzo czuły węch oraz typowo psie odruchy - lądowanie na czterech łapach.
Chakra: 1 za każdą turę
Ranga: D"


Po transformacji od razu jednym sprawnym ruchem dobył wielki zabandażowany miecz który widniał na jego plecach i ruszył wraz za Akiko i Mitsukim, lecz widząc gdzie zmierzają, udał się w lewą stronę, ponieważ stał po lewo w trakcie witania i przedstawiania. Odciął lewą stronę Kamatsu i zaatakował wielkim mieczem od góry, tak by jounin miał do skontrowania trzy ataki, każdy z innego położenia, a to nie było proste. Niestety problemem było to, że nadal ma prawą stronę jak i tył wolny. Wszystko zależało od reakcji Kamatsu i tego na ile chciał poważnie walczyć znając swoje umiejętności a posiadając tylko podstawowe wiadomości na temat podopiecznych.

// Pytanie: Liczymy chakrę? //
Obrazek
NPC
Awatar użytkownika
Nikt
Posty: 125
Rejestracja: czw maja 05, 2016 5:44 pm
Imię:
Nazwisko:
Pseudonim:
Wiek: 0
Waga / wzrost:
Wioska: Konoha
Specjalizacje:
Ubiór:
Znaki szczególne:
Karta postaci:
Statystyki:
Finanse:
Relacje:
Kontaktowanie:

Re: Kamień Bohaterów

Post sob maja 28, 2016 7:42 pm

Zobaczmy jak to wygląda. Akiko wykonała technikę i zaatakował kryształowym ostrzem nogi swojego mistrza. Mitsuki był bardziej poważny i jego celem była klatka piersiowa. Łatwo było zauważyć, że mężczyzna dużo lepiej posługuje się bronią. Yuuto postanowił zaatakować z lewej odcinając potencjalną drogę ucieczki. Jego Kenjutsu też było niczego sobie. Dobra czas zacząć lekcje!
Ze wszystkich jego uczniów zdecydowanie najszybszy był Mitsuki. Trening Taijutsu i Kenjutsu oraz talent do tych dwóch stylów powodował, że chłopak osiągał naprawdę dobre noty jeśli chodzi o cechy fizycznie. Yuuto był od niego trochę wolniejszy, a najwolniejszy atak wykonała Akiko.
Z tego powodu to samuraj znalazł się pierwszy przy Kabajim pomimo, że niekoniecznie pierwszy zaczął atakować. Jounin uniknął ataku naprawdę o kilka cali. Wyglądało jakby nie nadążał za geninem, ale szybko wyszło szydło z worka. Złapał Mitsukiego za nadgarstek na tyle mocno, że ten wypuścił miecz i cisnął nim o nadbiegającego Yuutę. Unik był na tyle dobry, że Akiko straciła cel sprzed oczu. Nauczyciel podstawił jej nogę by się potknęła i zaryła o ziemię.
Obrazek



- Niezła współpraca jak na pierwszy raz ! - powiedział Kamatsu i odskoczył na około 20 kroków - Macie już dość? Jeśli będę musiał użyć tego dostaniecie nagrodę!

Po tych słowach wskazał na miecz zawieszony na plecach. O dziwo przedtem jakoś go nie zauważyliście. Czyżby Wasz sensei specjalizował się w walce mieczem? Cóż patrząc na skład drużyny byłoby to całkiem logiczne.
Akiko Hirata
Awatar użytkownika
Genin
Posty: 55
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 9:47 pm
Imię: Akiko
Nazwisko: Hirata
Pseudonim: Acchan, Aki, A
Wiek: 17
Waga / wzrost: 65/167
Wioska: Konoha
Specjalizacje: Nin/Iryo
Ubiór: Asymetryczna koszulka na ramiączka w stylu japońskim. Niepołączone z bazą, asymetryczne rękawy. Szalik pod szyją, mała torebka przy pasku. Stylowe buty.
Znaki szczególne: Radosne oczy przyglądające się z ciekawością światu
Multikonta: Yumi
Karta postaci: viewtopic.php?f=14&t=172
Statystyki: viewtopic.php?f=35&t=177&p=228#p228
Finanse: viewtopic.php?f=51&t=178
Relacje: viewtopic.php?f=74&t=179
Talent: Medyk
Cecha specjalna: Fiksatorka
Kontaktowanie:

Re: Kamień Bohaterów

Post ndz maja 29, 2016 1:48 am

No i co? No i co im było po tym zsynchronizowanym ataku? O tyle dobrze, że żadnemu z nich nie udało się jakoś specjalnie zranić senseia (w sumie, gdyby się im jednak udało, to dziewczyna mocno by się zdziwiła). Ale to nie znaczyło, że poszło im jakoś specjalnie dobrze.
Kryształowe ostrza Akiko rozpadły się, kiedy tylko dziewczyna straciła na chwilę koncentrację. Nie potrafiła kontrolować swojej umiejętności tak, jak jej przodkowie z opowieści jej rodziców. Musiała się tego dopiero nauczyć.
O! I jeszcze należałoby dodać, że to wszystko w ogóle nie była dla niej szczególnie fortunne - spotkanie trzeciego stopnia jej twarzy z ziemią raczej nie należało do zbyt przyjemnych.
Hirata przez krótki moment leżała na ziemi z pupą w górze, jednak szybko się zreflektowała i, jakimś cudem, jakoś normalnie usiadła tak, by jej towarzysze nie zauważyli jej majtek (swoją drogą nawet niebrzydkich, ale dziewczyna nie chciała tego nikomu wyznać).
Teraz rozcierała obolałe miejsca na twarzy (na szczęście czuła, ze tylko i wyłącznie się potłukła. Inaczej mogłoby być kiepsko) i spoglądała na senseia i chłopaków. Serce jej na chwilę podeszło do gardła, kiedy zobaczyła, co się dzieje z Yuuto i Mitsukim, ale bała się, że jeśli cokolwiek zrobi, pogorszy sprawę. Nie chciała być ciężarem dla swojej drużyny, ale nie chciała także walczyć ze swoim nauczycielem. To po prostu było nie tak!
Westchnęła głęboko i złożyła kilka szybkich pieczęci. Obok niej pojawiły się dwa zwykłe klony. Jeśli nie mogła porządnie atakować, to chociaż stworzy chłopakom okazję do ataku!
Jej klony ruszyły na Kabajiego tylko i wyłącznie po to, by chociaż na chwilę odciągnąć uwagę mężczyzny od jej towarzyszy. A nuż się uda!
Obrazek
Obrazek

Obrazek


()!

Obrazek



Spoiler:



Yuuto Shima
Awatar użytkownika
Genin
Posty: 38
Rejestracja: śr kwie 06, 2016 11:24 pm
Imię: Yuuto
Nazwisko: Shima
Pseudonim: Błękitny Wilk
Wiek: 18
Waga / wzrost: 76/184
Wioska: Konoha
Specjalizacje: Nin/Ken
Ubiór:
Znaki szczególne: Dużo blizn na ciele, wielki zabandażowany miecz na plecach
Karta postaci: viewtopic.php?f=14&p=325#p325
Statystyki: viewtopic.php?f=35&t=203
Finanse: viewtopic.php?f=51&t=204
Relacje: viewtopic.php?f=74&t=205
Talent: Wprawny Szermierz
Kontaktowanie:

Re: Kamień Bohaterów

Post ndz maja 29, 2016 2:21 pm

Generalnie sytuacja nie wyglądała tak kolorowo, jak się zapowiadała, ale nie ma co się dziwić, ich sensei nie był tego stopnia co waleczna trójka. Młody Shima cały czas zachowywał spokój, dzięki czemu był w stanie w porę zareagować. Zaparł się nogami i przekierował trochę chakry do stóp, po czym delikatnie odbił się do tyłu, tak by nie wykonać wymachu mieczem.

Aomaru cały czas obserwował sytuację. Na chwilę obecną nie przeszkadzał całej trójce, jedynie czekał na znak dzięki któremu będzie mógł coś zdziałać. Przemieszczał się spokojnie w dobrej odległości od grupy jak i miał na uwadze ruchy Kamatsu.

- Mitsuki, wykorzystaj okazję! - Wypowiedział zdanie trochę głośniej by lecący w jego stronę kompan ogarnął sytuację. Yuuto ułożył miecz przed sobą tak by Izanagi mógł po prostu się z niego wybić. W momencie w którym będzie się wybijał, Yuuto wypchnie miecz, dzięki czemu chłopak z większym impetem znajdzie się przy ich nowym sensei'u.
Obrazek
Mitsuki
Awatar użytkownika
Genin
Posty: 38
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 1:39 pm
Imię: Mitsuki
Nazwisko: Izanagi
Pseudonim: Taki
Wiek: 21
Waga / wzrost: 85/190
Wioska: Konoha
Specjalizacje: Tai/Ken
Ubiór: Samurajskie szaty
Znaki szczególne: Dwa miecze przy boku
Multikonta: Samidare, Shikami, Toshiko
Karta postaci: viewtopic.php?f=14&t=163
Statystyki: viewtopic.php?f=35&t=173
Finanse: viewtopic.php?f=51&t=174
Relacje: viewtopic.php?f=74&t=175
Talent: Wprawny Szermierz, Mistrz Walki Wręcz
Cecha specjalna: Bohater
Kontaktowanie:

Re: Kamień Bohaterów

Post ndz maja 29, 2016 3:54 pm

Całe szczęście, że Izanagi nie zobaczył wypiętego tyłka Akiko ani jej majtek, bo zostałby na sto procent znokautowany samym widokiem. Obecność dziewczyn go peszyła, a co dopiero taki obrazek! K.O. na pierwszym spotkaniu, w takim stylu byłoby wielkim wstydem i życiową porażką brązowowłosego.
Sensei okazał się być tak silny jak sobie to wyobraził Mitsuki. Bez problemu uchronił się przed atakami, a mało tego pozbawił byłego samuraja jednego miecza i jeszcze cisnął nim w Yuuto.
- Shimatta! - krzyknął. Leciał przez chwilkę, ale dzięki zwinnemu ciału, udało mu się obrócić na tyle, by wylądować na nogach. W międzyczasie oczywiście usłyszał słowa nowego kumpla drużyny, który dostawił mu swój miecz, tworząc z niego odskocznię. Świetny pomysł. Naprawdę mimo iż widzieli się pierwszy raz to działali całkiem nieźle!
- Robi się! - rzucił w stronę Inuzuki (znaczy Shimy, ale... jeden ciul!), gromadząc chakrę i energię w swoim ciele by coś wykonać. Coś, czego nie chciał używać, ale skoro mogą zmusić senseia do użycia miecza to czemu nie. Mitsuki miał jeden miecz w dłoni, więc będzie musiał go wykorzystać najlepiej jak potrafi. Zmienił szybko zdanie i w sumie jak ma komuś zaprezentować swoje zdolności to tylko swojej drużynie, której mimo wszystko musi zaufać.
Kiba ciągle był otoczony chakrą z techniki Samuraisāberu no Jutsu. W momencie odbicia, Mitsuki złożył jedną pieczęć, aktywując tym samym swoją atutową technikę.
- Shichi Tenkohō: Daiichi Kassei! - wrzasnął, a jego ciało pokryło się cienką warstwą żółtej chakry (haha, bitch please!), a oczy stały się całe białe. Wszelkie atrybuty fizyczne jeszcze bardziej wzrosły. Czyżby Mitsuki na pewno był zwykłym samurajem? W tym samym czasie także odbił się od miecza Yuuto i leciał z ogromną prędkością, jak wystrzelony pocisk, w stronę senseia z zamiarem przepołowienia go na pół. Skoro mieli dać z siebie wszystko, to z pewnością taki atak będzie musiał zmusić go do zaprezentowania jakiegoś super uniku. Sam odskok może nie wystarczyć!
Obrazek
NPC
Awatar użytkownika
Nikt
Posty: 125
Rejestracja: czw maja 05, 2016 5:44 pm
Imię:
Nazwisko:
Pseudonim:
Wiek: 0
Waga / wzrost:
Wioska: Konoha
Specjalizacje:
Ubiór:
Znaki szczególne:
Karta postaci:
Statystyki:
Finanse:
Relacje:
Kontaktowanie:

Re: Kamień Bohaterów

Post pn maja 30, 2016 11:55 pm

Technika Akiko niestety nie była zbyt skuteczna na Kabajiego. Jounin nawet się nie ruszył i nie uwierzycie! Klony po prostu przez niego przeniknęły. Yuuto i Mitsuki mieli jednak o wiele lepszą strategię. Wykorzystali trochę rozpęd jaki nadał Kamatsu i postanowili zaatakować za pomocą wybicia. Niestety Mitsuki postanowił wywlec na wierzch wszystkie swoje karty. Nagle jego oczy stały się białe, a wokół niego pojawiła się pomarańczowa aura. Mocne wbicie odrzuciło Yuuto do tyłu na kilka metrów. Niestety chłopak nie miał wystarczająco dużo siły by utrzymać wybicie Mitsukiego. Jednak Kabaji postanowił docenić tak wspaniały plan.
Obrazek



- Dobra dzieciaczki... Tyle mi wystarczy, idziemy na ramen.



Po tych słowach Mitsuki znalazł się około 5 metrów od Waszego senseia, a zjego rękawów nagle wyleciało kilkanaście węży, które złapały genine i zatrzymały go kilka cali od Kamatsu. Uśmiechnął się on szeroko do swojego ucznia.
Obrazek



- Musimy popracować lekko nad Twoją współpracą z kolegą. Popatrz jak to się skończyło - mówiąc to wskazał na Yuuto, który leżał cały w błocie próbując utrzymać wystrzał kolegi.
Akiko Hirata
Awatar użytkownika
Genin
Posty: 55
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 9:47 pm
Imię: Akiko
Nazwisko: Hirata
Pseudonim: Acchan, Aki, A
Wiek: 17
Waga / wzrost: 65/167
Wioska: Konoha
Specjalizacje: Nin/Iryo
Ubiór: Asymetryczna koszulka na ramiączka w stylu japońskim. Niepołączone z bazą, asymetryczne rękawy. Szalik pod szyją, mała torebka przy pasku. Stylowe buty.
Znaki szczególne: Radosne oczy przyglądające się z ciekawością światu
Multikonta: Yumi
Karta postaci: viewtopic.php?f=14&t=172
Statystyki: viewtopic.php?f=35&t=177&p=228#p228
Finanse: viewtopic.php?f=51&t=178
Relacje: viewtopic.php?f=74&t=179
Talent: Medyk
Cecha specjalna: Fiksatorka
Kontaktowanie:

Re: Kamień Bohaterów

Post wt maja 31, 2016 12:17 am

Mina Akiko wyrażała więcej niż tysiąc słów - wiedziała doskonale, że jej technika nie będzie miała żadnego efektu na Kabajim, ale spróbować zawsze warto. Westchnęła cicho i pokręciła głową. No i się nie popisała.
Wstała i otrzepała swoje ubrania, co prawdę większości brudu i tak nie udało się jej usunąć, ale pranie będzie musiało poczekać.
Dziewczyna popatrzyła na magiczną kombinację swoich towarzyszy i aż otworzyła usta ze zdumienia. Nigdy nie sądziła, że tak można! To wyglądało na tak bardzo silne, że kiedy Mitsuki ruszył na senseia, to na pewno musiało zadziałać...

- Yucchan! - pisnęła i od razu pobiegła w stronę Shimy. Zerknęła także w stronę Aomaru, bo uważała, że lepiej, żeby wilk nie był mega daleko od swojego przyjaciela.

- Wszystko w porządku? - zdążyła spytać, gotowa nawet do leczenia, kiedy jej wzrok przykuł Kabaji. I węże.

Akiko zamrugała zaskoczona, nie wiedząc, o co z tym wszystkim chodzi. W sumie bardziej z równowagi wyprowadził ją fakt, że ich sensei zachowywał się tak... naturalnie. Ale czemu tak?
Obrazek
Obrazek

Obrazek


()!

Obrazek



Spoiler:



Mitsuki
Awatar użytkownika
Genin
Posty: 38
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 1:39 pm
Imię: Mitsuki
Nazwisko: Izanagi
Pseudonim: Taki
Wiek: 21
Waga / wzrost: 85/190
Wioska: Konoha
Specjalizacje: Tai/Ken
Ubiór: Samurajskie szaty
Znaki szczególne: Dwa miecze przy boku
Multikonta: Samidare, Shikami, Toshiko
Karta postaci: viewtopic.php?f=14&t=163
Statystyki: viewtopic.php?f=35&t=173
Finanse: viewtopic.php?f=51&t=174
Relacje: viewtopic.php?f=74&t=175
Talent: Wprawny Szermierz, Mistrz Walki Wręcz
Cecha specjalna: Bohater
Kontaktowanie:

Re: Kamień Bohaterów

Post wt maja 31, 2016 3:51 pm

W pizdu i wylądował. I cały misterny plan też w pizdu. Ich mega improwizowany atak, genialny w swojej prostocie okazał się nic nie warty, bo sensei był silniejszy. Co prawda Mitsuki, gdyby nie zależność MG, pociachał by te węże i dotarł do celu, ale nie mniejsza z tym! Został złapany, unieruchomiony i powalony. Szkoda, bo naprawdę było to efektowne!
Izanagi tak bardzo przejęty był atakiem, że nawet nie wiedział, że Yuuto oberwał od jego "wystrzału". Swoją drogą, samuraj po wylądowaniu nadal chciał walczyć, bo był napompowany adrenaliną, ale musiał się uspokoić. Kilka sekund potrzebował by opanować emocje i "dezaktywować" swoją atutową technikę. Poczuł niewielki ból w mięśniach. Skrzywił się, ale starał się to wszystko ignorować. Nie było tak źle, bo panował nad otwarciem pierwszego "wdechu", więc było dobrze. Pokręcił głową na boki.
- Tak jest, sensei. - skinął głową w jego kierunku, słysząc jego słowa. Faktycznie, uderzenie było mocne. Następnie ruszył truchtem w stronę kumpla i kumpeli z drużyny, po drodze zabierając drugi miecz. W tracie biegu zapiął je do paska. Nie chciał ich zostawić, musiał je mieć zawsze przy sobie, ot co.
- Wszystko w porządku, Yuuto? - zapytał, kucając obok niego. Także zerkał czy nie ma aby na pewno jakiejś większej rany. Zerknął kątem oka na Akiko, a potem znów na kumpla.
- Wybacz. To się więcej nie powtórzy. - powiedział poważnie, znowu zerkając na dziewczynę, ale w tym momencie został jakby "porażony" prądem, bo zbyt bliska obecność Hiraty sprawiła, że musiał uznać wyższość grawitacji i wylądować na tyłku. Trochę zrobiło mu się cieplej na twarzy. Najśmieszniejsze jest to, że jak nie myśli o dziewczynach to jest super, może nawet z nimi iść łeb w łeb, ale jak dojdzie tylko uświadomienia sobie ich obecności - jest problem.
By się jakoś wybronić z tej sytuacji, Mitsuki uśmiechnął się głupkowato i przetarł ramię.
- Cholerna technika. Mięśnie mnie bolą. - rzucił luźno, co było po części prawdą, ale na dobrą sprawę taki ból nie przeszkadzał mu w ogóle. Musiał się bronić!
Obrazek
Yuuto Shima
Awatar użytkownika
Genin
Posty: 38
Rejestracja: śr kwie 06, 2016 11:24 pm
Imię: Yuuto
Nazwisko: Shima
Pseudonim: Błękitny Wilk
Wiek: 18
Waga / wzrost: 76/184
Wioska: Konoha
Specjalizacje: Nin/Ken
Ubiór:
Znaki szczególne: Dużo blizn na ciele, wielki zabandażowany miecz na plecach
Karta postaci: viewtopic.php?f=14&p=325#p325
Statystyki: viewtopic.php?f=35&t=203
Finanse: viewtopic.php?f=51&t=204
Relacje: viewtopic.php?f=74&t=205
Talent: Wprawny Szermierz
Kontaktowanie:

Re: Kamień Bohaterów

Post sob cze 04, 2016 5:46 pm

// Przepraszam za nie odpisywanie! //

Ajajaj! By to! Taki świetny plan poszedł na marne... No trudno się mówi! Przynajmniej nie znając siebie prawie wcale potrafili współpracować jak drużyna i to się własnie liczyło. Szermierz poleżał sobie chwilkę na ziemi po czym skierował wzrok w stronę Mitsukiego którego goniły węże. Czyli ich mistrz posiada podpis na zwoju węży. Dobrze wiedzieć. Wzrok skierował na dziewczynę.

- Spoko! Wszystko dobrze. Całe szczęście dzięki technice klanu Inuzuka i mojej wytrzymałości mniej się poobijałem. - Uśmiechnął się głupkowato po czym podrapał się w tył głowy. Spojrzał na Izanagiego.

- Nie przepraszaj! Plan był dobry, jedynie wychodzi na to, że nie spodziewałem się takiej siły wybicia. - Roześmiał się wesoło po czym spojrzał na swój miecz, którego nie puściła ani na chwilę lecąc w tył. Wskazywało na to, że wszystko z nim w porządku.

Wstał i otrzepał się z kurzu po czym dezaktywował technikę. Miecz zarzucił na plecy i odgarnął włosy z twarzy.

- Ten ramen mnie przekonuje. Poznajmy się lepiej przy jedzeniu - Uśmiechnął się i czekał na dalszy rozwój sytuacji.
Obrazek
NPC
Awatar użytkownika
Nikt
Posty: 125
Rejestracja: czw maja 05, 2016 5:44 pm
Imię:
Nazwisko:
Pseudonim:
Wiek: 0
Waga / wzrost:
Wioska: Konoha
Specjalizacje:
Ubiór:
Znaki szczególne:
Karta postaci:
Statystyki:
Finanse:
Relacje:
Kontaktowanie:

Re: Kamień Bohaterów

Post sob cze 04, 2016 10:47 pm

Kabaji zauważył reakcję Mitsukiego co go bardzo zaciekawiło. Prawdę mówiąc nie miał też zamiaru nigdzie iść. Wyciągnął 4 instant ramen i podszedł do swoich uczniów. Teraz był dla niego jeden z ważniejszych momentów, czas rozpocząć trening. On w przeciwieństwie do innych mistrzów nie tracił zbyt wiele czasu na "test". Naprawdę rzadko zdarzali się shinobi, którzy nawet po akademii się nie nadawali, czasem mistrzowie mieli naprawdę wygórowane wymagania i najczęściej tylko wtedy ktoś nie zdawał. Kabaji jednak miał przed sobą wspaniałych i utalentowanych obrońców świata czyż nie?! Po co marnować taki potencjał na walkę z nimi. No i mężczyzna dobrze wiedział, że z powodu swojej przeszłości czasem nie potrafił wytrzymać. Raz posłał całą drużynę do szpitala... Wolałby tego nie powtórzyć.
Obrazek

- Dobra moi superbohaterowi! Doprowadzimy Was do stanu używalności, zjemy coś, a potem zrobimy sobie jeszcze dziś jakiś trening. Co Wy na to?! Akiko Yuto pozbierajcie trochę drewna i przynieście wody, a Ty Mistuki przestań się rumienić bo Akiko jeszcze coś sobie pomyśli.


Kabaji doskonale widział, że Izanagi się nie zarumienił, ale miał nadzieję, że teraz to zrobi. Ogólnie ich nauczyciel lubił często odwalać takie numery. Walnął dość mocno Mitsukiego w plecy co mogło zaboleć, szczególnie patrząc na stan jego mięśni, ale po chwili genin mógł zauważyć coś dziwnego. Po pierwsze sensei nie zdjął ręki z jego pleców, a po drugie ból powoli ustępował.
Obrazek



- Musisz się jeszcze wzmocnić inaczej ta technika kiedyś cię wykończy. Pamiętaj, że nie zawsze będzie obok Ciebie medyk by ci pomóc, a nawet najmniejszy ból może zaważyć o losie walki.


Tym razem głos Kabajiego nie był jego głosem. Był bardziej mentorski, brzmiał jakby przemawiała osoba z naprawdę wieloletnim doświadczeniem.
Akiko Hirata
Awatar użytkownika
Genin
Posty: 55
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 9:47 pm
Imię: Akiko
Nazwisko: Hirata
Pseudonim: Acchan, Aki, A
Wiek: 17
Waga / wzrost: 65/167
Wioska: Konoha
Specjalizacje: Nin/Iryo
Ubiór: Asymetryczna koszulka na ramiączka w stylu japońskim. Niepołączone z bazą, asymetryczne rękawy. Szalik pod szyją, mała torebka przy pasku. Stylowe buty.
Znaki szczególne: Radosne oczy przyglądające się z ciekawością światu
Multikonta: Yumi
Karta postaci: viewtopic.php?f=14&t=172
Statystyki: viewtopic.php?f=35&t=177&p=228#p228
Finanse: viewtopic.php?f=51&t=178
Relacje: viewtopic.php?f=74&t=179
Talent: Medyk
Cecha specjalna: Fiksatorka
Kontaktowanie:

Re: Kamień Bohaterów

Post ndz cze 05, 2016 8:28 pm

Klasnęła w dłonie, kiedy Yuuto zapewnił ją, że wszytko z nim w porządku. Zawsze lepiej było wiedzieć, niż niepotrzebnie się martwić, prawda? Zerknęła także na Mitsukiego z iskrą strachu w oczach. Czyżby technika, której użył (a która była tak efektowna), odbijała się tak negatywnie na jego zdrowiu? Przygryzła wargę i już miała coś powiedzieć, kiedy ubiegł ją sensei.
Jakiś trening? W sumie... To nie brzmiało nawet tak źle. Akiko zerknęła po swoich towarzyszach. Nie mogła przecież być dla nich ciężarem, prawda? Musiała się poprawić!
Dziewczyna wstała z ziemi i otrzepała się, słysząc, że Kabaji prosi ja i Yuuto o przyniesienie wody i drewna... na instant rameny. Zaśmiała się w duchu. Czegoś takiego się nie spodziewała, ale z drugiej strony...

- Ognisko! - zawołała radośnie, patrząc po wszystkich.

Wtedy jej uwagę przykuły dalsze słwoa mężczyzny i skierowała swój wzrok na Mitsukiego. Przybliżyła się nawet, jakby nie wiedziała, czym jest przestrzeń osobista.

- A co ja mam niby sobie pomyśleć? - spytała cicho, wpatrując się intensywnie w samuraja, przekrzywiając głowę. Zupełnie tego nie rozumiała.

Ale już, po chwili, doskoczyła do Shimy i pociągnęła go za rękaw.

- Yucchan! Trzeba iść zbierać!

Zerknęła jeszcze w stronę Mitsukiego i Kabajiego i zamrugała. Doskonale znała ten kolor chakry... Iryo-ninjutsu? Serce w piersi dziewczyny podskoczyło. A więc będzie mogła się czegoś więcej nauczyć! Bo jedynie jej miłość do medycyny mogła równać się jej miłości do pokoju!
Po momencie odwróciła się i zaczęła ciągnąć Yuuto tam, gdzie sądziła, że wszystko znajdą.
Obrazek
Obrazek

Obrazek


()!

Obrazek



Spoiler: