Polana treningowa nr 1

Mistrz Gry - Kimi
Awatar użytkownika
Mistyczny Ninja
Posty: 298
Rejestracja: pn kwie 04, 2016 2:14 pm
Lokalizacja: Katowice
Imię: Mistrz
Nazwisko: Gry
Pseudonim: Boski Miszcz
Wiek: 99
Waga / wzrost: 666
Wioska: Konoha
Specjalizacje: Bogini Kreacji
Ubiór:
Znaki szczególne:
Karta postaci:
Statystyki:
Finanse:
Relacje:
Kontaktowanie:

Polana treningowa nr 1

Post czw mar 31, 2016 3:02 pm

Obrazek

Jedna z wielu polan treningowych w lasach Ukrytego Liścia. Mieści się na północ od Kamienia Bohaterów. Pole otoczone jest wysokim płotem zrobionym ze stalowej siatki. Płotu nie ma tylko z jednej strony - od rozlewiska wodnego, które co prawda nie jest głębokie, ale niewątpliwie rozległe. Gdzieniegdzie na terenie rozlewiska powbijane są drewniane pale, na których młodzi shinobi mogą trenować zachowanie równowagi. Z tego miejsca można podziwiać wyjątkowo piękne zachody słońca. Dookoła są gęste lasy, skutecznie wyciszające polanę od zewnętrznych dźwięków, które mogłyby rozpraszać młodych adeptów ninjutsu. Oprócz tego polanka wyposażona jest w kilka drewnianych slupów do ćwiczeń, makiwar obitych słomą i gąbką, kupę skał i kilka innych sympatycznych obiektów. W zagajniku nieopodal do drzew poprzybijane są białe tarcze na których można trenować celność rzutów bronią.

Obrazek
Samidare
Awatar użytkownika
Genin
Posty: 64
Rejestracja: śr maja 04, 2016 12:01 am
Imię: Samidare
Nazwisko: Akahoshi
Pseudonim: Sami
Wiek: 16
Waga / wzrost: 60/170
Wioska: Konoha
Specjalizacje: Nin/Jikukan
Ubiór: Dres, opaska, ekwipunek shinobi
Znaki szczególne: Kreski na policzkach
Multikonta: Mitsuki, Shikami, Toshiko
Karta postaci: viewtopic.php?f=14&t=151&p=174#p174
Statystyki: viewtopic.php?f=35&t=152
Finanse: viewtopic.php?f=51&t=153
Relacje: viewtopic.php?f=74&t=154
Talent: Przywoływacz, Pustelnik
Kontaktowanie:

Re: Polana treningowa nr 1

Post pt maja 06, 2016 8:03 pm

Walka z Sakumo okazała się kompletną porażką. Zaraz po niej Samidare udał się do domu i nie wychylał nosa przez najbliższe kilka godzin. Regenerował siły, od czasu do czasu smarując kolano jakąś maścią, która akurat była w jednej z szuflad. Nie chciał się przyznać przed medykami, że dostał od Hyuugi, bo skończyłoby się to dla niego jeszcze gorzej. Mało tego chciał się wzmocnić. Trening byłby odpowiedni.
Także następnego dnia wyruszył ze swojego mieszkania na polanę treningową, w dłoni trzymając jeden ze zwojów, które w przeszłości zostały mu podarowane przez Akume, białoskórego jounina z Liścia. Akahoshi uważał go za wzór, więc chciał mu zaimponować. Co prawda nie widział się z nim od długiego czasu, ale to dzięki niemu podpisał pakt z wężami i mógł się nauczyć ich sztuczek.
Wszedł na polankę, rozbijając się na wprost jeziorka, obok jednego z manekinów treningowych. Los chciał, że akurat nikogo w pobliżu nie było - i dobrze. Samotny trening uważał za najlepszy, bo nikt go nie prowokował i sprawiał, że czuł się nie pewnie. Rozwinął papier i zaczął go czytać. Mowa w nim była o technice, która wyrzucała węże z rękawa i chwytała przeciwnika. Idealna w walce w zwarciu. Przyda mu się na pewno, bo zamierzał kiedyś zrewanżować się Sakumo za skopanie tyłka.
Pokręcił głową na boki, strzelił kilkukrotnie z kostek i wyciągnął dłoń przed siebie, skupiając odpowiednią ilość chakry, starając się poczuć w sobie jedność z gadami, które miały mu pomóc w walce. Z początku nie bardzo mu wychodziło, ale z drugiej strony początki są zawsze trudne, więc się nie podłamał. Próbował złapać wężami manekina i ścisnąć go najmocniej. Taki był cel.
Kilka prób, ale efekt był raczej średni, bo z rękawa zamiast wychodzić odpowiedniej wielkości gady to wysuwały się małe, nikomu nie grożące wężyki, wielkością przypominające padalca. Słabo!

1/2

Spoiler:
Obrazek
Samidare
Awatar użytkownika
Genin
Posty: 64
Rejestracja: śr maja 04, 2016 12:01 am
Imię: Samidare
Nazwisko: Akahoshi
Pseudonim: Sami
Wiek: 16
Waga / wzrost: 60/170
Wioska: Konoha
Specjalizacje: Nin/Jikukan
Ubiór: Dres, opaska, ekwipunek shinobi
Znaki szczególne: Kreski na policzkach
Multikonta: Mitsuki, Shikami, Toshiko
Karta postaci: viewtopic.php?f=14&t=151&p=174#p174
Statystyki: viewtopic.php?f=35&t=152
Finanse: viewtopic.php?f=51&t=153
Relacje: viewtopic.php?f=74&t=154
Talent: Przywoływacz, Pustelnik
Kontaktowanie:

Re: Polana treningowa nr 1

Post sob maja 07, 2016 8:09 am

Po dobrych kilku godzinach treningu widać było efekty. Co prawda Samidare musiał od czasu do czasu odpocząć, by chociaż na moment zregenerować chociaż odrobinę swojej chakry, by nie paść z wycieńczenia. Był naprawdę zmęczony, ale z każdą próbą, włożeniem odpowiedniej ilości chakry i naprawdę wielkiej wiary w gadzie stworzenia, widać było, że w rękawach genina nie siedzą "padalce" a prawdziwe węże, które nie jednemu by chętnie łeb urwały. Nastolatek był dumny z siebie, że udało mu się po pewnym czasie opętać manekina.
- Z tym nie przegram. - mruknął pod nosem, uśmiechając się niczym rasowy cwaniak. Ta technika na pewno da mu jakąś przewagę nad wrogiem. W to wierzył.
Nauka przebiegła mu przyjemnie, w ciszy i spokoju. Nikt mu tyłka nie zawracał, a on też nie miał zamiaru zmieniać tak dobrego miejsca do treningu. Ale gdy już skończył naukę i naprawdę udało mu się opanować jutsu, zwinął zwój i po prostu opuścił to miejsce, kierując się w stronę biura, gdzie mógł przyjąć nową misję.

2/2

nmm
Obrazek
Hayate Tenjouin

Re: Polana treningowa nr 1

Post pt maja 13, 2016 9:57 am

Kolejny spokojny dzień w Wiosce Liścia i kolejna okazja do treningu. Przed zgłoszeniem kolejnej misji Tenjouin chciał mieć pewność, że nauczy się czegoś co pozwoli mu na lepszy przydział, niż zazwyczaj. Wiedział już nawet jaką technikę opanuje.
- Dobra, to może najpierw spróbujemy z węchem.
Stwierdzenie było nieco dziwne, ale gdyby ktoś znał cały kontekst zrozumiałby o co chodzi. Chuunin nie myślał teraz o innych, w końcu znajdował się na polanie treningowej, miejscu co prawda w obrębie murów osady, ale już nieco bardziej zalesionym i dzikim. Wokół nie było nikogo innego poza zwierzętami. To właśnie je próbował wytropić mężczyzna, niczym prawdziwy ogar. Po zamknięciu oczu Hayate stał przez dobrą chwilę skoncentrowany i skupiał chakre w nozdrzach. Po którejś próbie udało mu się zwietrzyć trop dzikiego zwierza. Natychmiast zaczął podążać jego śladem, ciekawe co znajdzie.



// 1/4
Spoiler:
Hayate Tenjouin

Re: Polana treningowa nr 1

Post sob maja 14, 2016 11:59 pm

Wyostrzanie zmysłów za pomocą chakry na papierze miało być niezwykle proste, można by powiedzieć., że wręcz banalne. Niestety Tenjouin po kilku godzinach uważał zupełnie inaczej.
- O chyba coś mam.
Ulepszony węch zdawał się wyłapywać jakiegoś zwierza. Chuunin podążył w jego kierunku, a w końcu dotarł w wysokie zarośla.
- Ha ha, mam Cie! - zawołał rozchylając krzaki i jego oczom ukazał się... skunks.
- Nie nie nie nie! - krzyczał mężczyzna uciekając ie sił w nogach. Na szczęście zwierze nie poczuło się zagrożone i obyło się bez nieprzyjemnych zapachów. To mogłoby znacznie utrudnić mu poznawanie nowych kobiet, nie wspominając już nawet o czymś więcej...
Po tej "wpadce" Hayate postanowił zmienić zmysł na słuch. To wydawało się mniej ryzykownym przedsięwzięciem no i bardziej przydatnym. Oj ile on by dał by słyszeć wszelkie ploteczki pięknych pań... Niewiele myśląc brunet skupił się na tym.


// 2/4
Spoiler:
Hayate Tenjouin

Re: Polana treningowa nr 1

Post ndz maja 15, 2016 9:51 am

Minęło kolejne kilka godzin i Hayate miał wrażenie, że zaczyna rozumieć na czym polega ta technika. Z kolejnymi zmysłami powinno pójść już znacznie szybciej.
- Swoją drogą ciekawe czy jak się wzmocni dotyk to... Nie! Trening, pamiętaj!
Chociaż przez chwilę było blisko to mężczyźnie udało się nie rozpraszać i zostać skupionym na ćwiczeniach. Wizja pewnie będzie go jeszcze nawiedzać, no ale cóż... Tenjouin ponownie zaczął wzmacniać swój słuch. Nie liczył na wiele, w końcu był sam w lesie, lecz nagle usłyszał wysokie głosy śmiejących się dziewcząt.
- A pieprzyć trening! Laseczki nadchodzę! - zawołał nasłuchując z której strony dobiega go dźwięk. Chwilę później brunet pędził już przy użyciu Techniki Migotania Ciała.
Samodoskonalenie zostało olane
- pomyślałby laik. Taki genialny umysł jak chuunin miał zamiar wykorzystać okazję do trenowania, oczywiście!


// 3/4
Spoiler:
Hayate Tenjouin

Re: Polana treningowa nr 1

Post pn maja 16, 2016 9:16 pm

Wyostrzony słuch - i lata w śledzeniu i podglądaniu pań nawet bez niego - pozwoliły mu na szybkie dotarcie do głosów beztroskiej zabawy młodych dziewcząt. Ostatnie kilka metrów Hayate pokonał na czworaka cichutko odchylając zarośla i jego oczom ukazało się to na co czekał z utęsknieniem tyle czasu - zgrabne, kobiecie ciała w bikini. Na sam widok rozmarzył się nieco, a jego mózg powoli się przegrzewał. W tej właśnie chwili, przez brak koncentracji, jego słuch zaczął jeszcze bardziej się poprawiać. Oczywiście zupełnym przypadkiem na jego ramieniu usiadł malutki ptaszek, który pół dnia był cicho, ale w tej akurat chwili musiał, no musiał zacząć ćwierkać mu do ucha. Oczy Hayate otworzyły się tak szeroko, że wyglądały jakby miały wypaść, a w głowie dzwoniło jak po kilkudniowym weselu.
- Aaaaaa! - wrzasnął Tenjouin bezmyślnie wybiegając w kierunku półnagich kobiet. Te oczywiście wystraszone także odpowiedziały piskiem. Wszystko tylko się pogarszało, aż chuunin poślizgnął się na ręczniku jednej z nich, upadł, przekoziołkował i zaplątał się całkowicie w kolorowy kokon. Dziewczyny zakryły swoje ciała i zebrały się w okół. Gdy ze środka wyjrzało jasnobrązowe oko i głupawy uśmiech natychmiast wpuściły podglądaczowi łomot po czym odeszły wyzywając go jeszcze na do widzenia... Brunet leżał tak przez dobrą chwilę, aż w końcu poobijany pozbierał się i poszedł do domu. Na dziś starczy wrażeń.


z/t

// 4/4
Zofuku Kankaku no Jutsu - Technika Wzmacniania Zmysłu
Prosta technika w której shinobi wzmacnia jeden ze swoich zmysłów przy użyciu własnej chakry. Dzieje się to jednak mimowolnie kosztem innych. To jak mocno poprawi się nasz węch, słuch, czy wzrok zależy od ilości użytej chakry i rangi użytkownika.
Chakra: 1-5
Ranga: C
Czas nauki: 4 dni
Hayate Tenjouin

Re: Polana treningowa nr 1

Post pt maja 20, 2016 8:27 pm

Kolejnego dnia Hayate powrócił na polanę, z której ostatniego dnia bohatersko zwiał. Dobra, nie tyle zwiał co wycofał się, na dodatek po totalnej klęsce. Pomimo odniesionych, powierzchownych obrażeń bardziej ucierpiała jego duma. Czasem zdarzało mu się dostać liścia, lub dwa, lecz jeszcze nigdy wcześniej nie zebrał prawdziwych batów. By o tym zapomnieć postanowił skupić się wyłącznie na treningach - przynajmniej do czasu. Tym razem Tenjouin miał zamiar rozwinąć inny talent - walkę wręcz. W tym celu przytargał ze sobą wypchanego manekina. Mężczyzna rozgrzał się i po chwili zaczął trenować wykopywanie celu wysoko w powietrze. Miał w tym nieco wprawy, gdyż znał już technikę o podobnym działaniu. Mimo to miał zamiar zaczynać od zera, by nie nabrać złych nawyków.


1/4
Spoiler:
Ryu Inuzuka
Awatar użytkownika
Genin
Posty: 17
Rejestracja: śr maja 18, 2016 5:11 pm
Imię: Ryu
Nazwisko: Inuzuka
Pseudonim: Inu
Wiek: 16
Waga / wzrost: 62kg/168cm
Wioska: Konoha
Specjalizacje: Nin/Iryo
Ubiór: Luźne ciuchy pokryte psią sierścią i śliną. Kurtka z futrzanym kapturem.
Znaki szczególne: Namalowane dwa czerwone trójkąty na policzkach.
Karta postaci: viewtopic.php?f=14&p=705#p705
Statystyki: viewtopic.php?f=35&t=237
Finanse: viewtopic.php?f=51&t=236
Relacje:
Talent: Przywoływacz
Kontaktowanie:

Re: Polana treningowa nr 1

Post ndz maja 22, 2016 2:03 am

Ryu dziarskim krokiem dotarł na polanę i zaczął rozglądać się po okolicy. Tetsu plątał się pod nogami, gdy nagle przystanął w miejscu i ze skupieniem zaczął nasłuchiwać wpatrując się w nieznany obszar za krzakami. Chłopak kucnął i nasłuchując, pociągał nosem aby wyczuć coś co najwyraźniej zaabsorbowało psiaka. Gdy upewnił się, że zagrożenie jest raczej minimalne, wychylił głowę i spostrzegł chłopaka trenującego na polanie. Wyraźnie wyczuwalny ludzki pot nasuwał na myśl fakt, że facet musiał już spędzić tu trochę czasu wykopując tą kukłę do góry i uderzając ją w powietrzu. Ryu pogłaskał Tetsu po głowie i skinął głową na okolicę. Psiak natychmiast wyruszył na zwiady. Chłopak będąc cały czas pochylony zmienił położenie oddalając się nieco od trenującego kolesia. Tetsu wrócił oznajmiając swoim psim wzrokiem, że w pobliżu już nikt się nie kręci. Wypadałoby poczekać ta resztę drużyny i ich opiekuna, ale szkoda tak marnować czas nic nie robiąc. Inuzuka podrapał się po głowie i postanowił poćwiczyć nieco Nawanuke no Jutsu - Technika Ucieczki z Więzów. Obwiązał sobie nadgarstki linką, a Tetsu trzymając jeden koniec w zębach, zacisnął węzeł z odpowiednią siłą. Ryu zamknął oczy i ze skupieniem starał się skumulować chakrę w dłoniach i oswobodzić się.

1/1 - Nawanuke no Jutsu - Technika Ucieczki z Więzów
Obrazek
Hyuuga Sakumo
Awatar użytkownika
Genin
Posty: 86
Rejestracja: pn kwie 25, 2016 3:37 pm
Imię: Sakumo
Nazwisko: Hyuuga
Pseudonim:
Wiek: 16
Waga / wzrost: 75/182
Wioska: Konoha
Specjalizacje: Tai/Nin
Ubiór: Biała koszula z długimi rękawami, luźne białe spodnie i czarne sandały.
Znaki szczególne: Białe oczy, długie brązowe włosy lekko
Karta postaci: viewtopic.php?f=14&t=155
Statystyki: viewtopic.php?f=35&t=160&p=188#p188
Finanse: viewtopic.php?f=51&t=161
Relacje: viewtopic.php?f=74&t=162&p=190#p190
Talent: Mistrz Walki Wręcz
Kontaktowanie:

Re: Polana treningowa nr 1

Post ndz maja 22, 2016 8:37 pm

Idąc w kierunku miejsca spotkania Sakumo lekko ziewnął. Miał naprawdę pracowity tydzień. Nienawidził jak jego ojciec i dziadek gdzieś wyjeżdżali bo dawali mu w skórę po dwakroć, a teraz wyjazdy obu się skumulowały. Normalnie polityczno-treningowe piekło na ziemi. W głowie Sakumo obecnie latały przede wszystkim "Powody wielkich konfliktów w świecie shinobi" oraz kilka co bardziej pikantnych opisów z książki od Hiroshiego. Tak jak myślał Ichi Ichi to jednak arcydzieło nad arcydzieła. Wchodząc na polanę zobaczył związanego chłopaka, wokół którego biegał pies. No cóż Sakumo czytał już dosyć hentaiców, żeby wiedzieć co tu się kroi.
- Przepraszam... Nie będę przeszkadzał. - stwierdził udając się za jakieś drzewo i czekając na drużynę.
No właśnie drużyna. Ciekawe jaka trafi się tym razem. Ostatnia drużyna rozpadła się bo jeden z nich awansował na chuunina, a medyczka nagle poczuła misję i zaczęła mieszkać pośród drzewek biadoląc coś o niszczycielskim wpływie wioski na ekosystem. Mistrz z kolei był do znudzenia normalny i nie miał żadnych ciekawych pisemek!
Obrazek
Saycia
Awatar użytkownika
Genin
Posty: 28
Rejestracja: pt kwie 29, 2016 4:18 pm
Imię: Saya
Nazwisko: Hisui
Pseudonim:
Wiek: 15
Waga / wzrost: 42/154
Wioska: Konoha
Specjalizacje: Soshi/Nin
Ubiór: podpis ->
Znaki szczególne:
Multikonta: Yūjin Midori
Karta postaci: viewtopic.php?f=14&t=234#top
Statystyki: viewtopic.php?f=35&t=238
Finanse: viewtopic.php?f=51&t=239
Relacje: posting.php?mode=post&f=74#preview
Talent: Mędrzec
Cecha specjalna: Bohater
Kontaktowanie:

Re: Polana treningowa nr 1

Post ndz maja 22, 2016 8:52 pm

Tak. to było dokładnie w stylu ojca Sayi. Spotkanie ma się odbyć o 9? Powiedzmy córeczce o tym ledwie kilka minut przed faktem!
Dziewczyna biegła w stronę polany ile sił w nogach, zastanawiając się, czy na pewno dobrze zapamiętała miejsce spotkania. Przez całą drogę, powtarzała jak mantrę:
- polana numer jeden, polana numer jeden, polana jeden, jeden...
Kurcze. Tylko czy to na pewno była jedynka? No nic, w najgorszym wypadku będzie trzeba się cofnąć.
Lekkim optymizmem napawał ją fakt, że w swojej drużynie miała spotkać znajomego sprzed lat. Co prawda nigdy za wiele ze sobą nie rozmawiali, jednak zawsze to jakaś znajoma gęba.
- polana numer jeden. - powtórzyła po raz ostatni wbiegając za ogrodzenie. Już z daleka widziała wielką kukłę w powietrzu i związanego chłopaka na środku polany.
- Jednak się spóźniłam! - pomyślała. W końcu bez powodu nikt by sobie nie trenował w miejscu spotkań drużyn, prawda? Na pewno zaczęli bez niej!
Przyspieszyła kroku i w ostatniej chwili zauważyła oczy, które mogły wydawać się ślepe.
- Cześć! Już jes... - Nie zdążyła dokończyć, gdyż potknęła się o korzeń drzewa, za którym krył się Sakumo. Wyrżnęła orła niemalże przed chłopakiem z klau Inuzuka i jego psem, ryjąc przy okazji buźką po trawie.
- Nic mi nie jest! - powiedziała wypluwając źdźbła trawy z ust i podnosząc ręke do góry. - cześć piesku... - dodała, jeszcze zanim stanęła na równe nogi. No nic. To zdecydowanie było najlepsze pierwsze wrażenie...
Ryu Inuzuka
Awatar użytkownika
Genin
Posty: 17
Rejestracja: śr maja 18, 2016 5:11 pm
Imię: Ryu
Nazwisko: Inuzuka
Pseudonim: Inu
Wiek: 16
Waga / wzrost: 62kg/168cm
Wioska: Konoha
Specjalizacje: Nin/Iryo
Ubiór: Luźne ciuchy pokryte psią sierścią i śliną. Kurtka z futrzanym kapturem.
Znaki szczególne: Namalowane dwa czerwone trójkąty na policzkach.
Karta postaci: viewtopic.php?f=14&p=705#p705
Statystyki: viewtopic.php?f=35&t=237
Finanse: viewtopic.php?f=51&t=236
Relacje:
Talent: Przywoływacz
Kontaktowanie:

Re: Polana treningowa nr 1

Post ndz maja 22, 2016 9:01 pm

Ryu mógł wydawać się lekko zaskoczony, aczkolwiek spodziewał się przecież towarzystwa. Czy to byli członkowie jego drużyny? Ciężko stwierdzić, w końcu ich nie znał. Najpierw ten dziwny chłopak... te jego oczy... czyżby niewidomy? Możliwe. Chłopak postarał się skupić na wydostaniu się z więzów kiedy to ujrzał przed sobą scenę z wywrotką. Tetsu wydawał się zaskoczony, ale na przywitanie zamerdał ogonem i podbiegł do dziewczyny próbując lizać ją po kostkach.

- Ammm.... na pewno nic Ci nie jest? - spojrzał zmartwionym wzrokiem na dziewczynę. - Tetsu, co Ty robisz? Tyle razy mówiłem Ci o dobrym pierwszym wrażeniu...

Zerknął jeszcze na drzewo za którym zniknął niewidomy chłopak. Może zabłądził?

- Hej Ty kolego... zgubiłeś się? Trzeba Ci jakoś pomóc?

Ryu zastanowił się przez chwilę po czym szeroko się uśmiechnął. Jego ręce były wolne, a on nawet nie zauważył kiedy. Szczerząc zęby zerkał to na dziewczynę to na niewidomego chłopaka.

- Jestem Ryu Inuzuka. Wygląda na to, że stanowimy teraz drużynę.
Obrazek
Hyuuga Sakumo
Awatar użytkownika
Genin
Posty: 86
Rejestracja: pn kwie 25, 2016 3:37 pm
Imię: Sakumo
Nazwisko: Hyuuga
Pseudonim:
Wiek: 16
Waga / wzrost: 75/182
Wioska: Konoha
Specjalizacje: Tai/Nin
Ubiór: Biała koszula z długimi rękawami, luźne białe spodnie i czarne sandały.
Znaki szczególne: Białe oczy, długie brązowe włosy lekko
Karta postaci: viewtopic.php?f=14&t=155
Statystyki: viewtopic.php?f=35&t=160&p=188#p188
Finanse: viewtopic.php?f=51&t=161
Relacje: viewtopic.php?f=74&t=162&p=190#p190
Talent: Mistrz Walki Wręcz
Kontaktowanie:

Re: Polana treningowa nr 1

Post ndz maja 22, 2016 9:19 pm

Sakumo wyszedł zza drzewa kiedy usłyszał jakiś huk. Dośc spore było jego zdziwienie kiedy na ziemi zobaczył owe blond stworzonko, które pamiętał z akademii.
- Ooo cześć Saya-chan. - jakby toś się bardzo przysłuchał, ale tak naprawdę bardzo bardzo bardzo to w głosie Hyuugi można było usłyszeć nutkę rozbawienia i radości. Inuzuce może się udało, ale prędzej wyłapał to jego pies.
Sakumo spojrzał na chłopaka, który przed chwilą zabawiał się z psem i linami. Pomógł wstać blondynce i się przedstawił. Z jakiegoś powodu uważał, że Hyuuga się zgubił.
- Emm nie zgubiłem. Jestem Sakumo Hyuuga, czekam tutaj na drużynę, a Ty nie powinieneś robić takich rzeczy w miejscu publicznym!. - stwierdził dosadnie Sakumo - Wiem, że można mieć różne fetysze, ale zabawy z psem lepiej zachowaj sobie do domu.
Następnie podszedł do Sayi.
- Co tam słychać? Dawno się nie widzieliśmy.
W tym czasie okazało się, że ów fetyszysta będzie z nim w drużynie! Szok! Trzeba będzie uważać na misjach typu "odnajdźcie zwierzaka", chyba, że to platoniczna misja do tylko do tego konkretnego psa!
Obrazek
Saycia
Awatar użytkownika
Genin
Posty: 28
Rejestracja: pt kwie 29, 2016 4:18 pm
Imię: Saya
Nazwisko: Hisui
Pseudonim:
Wiek: 15
Waga / wzrost: 42/154
Wioska: Konoha
Specjalizacje: Soshi/Nin
Ubiór: podpis ->
Znaki szczególne:
Multikonta: Yūjin Midori
Karta postaci: viewtopic.php?f=14&t=234#top
Statystyki: viewtopic.php?f=35&t=238
Finanse: viewtopic.php?f=51&t=239
Relacje: posting.php?mode=post&f=74#preview
Talent: Mędrzec
Cecha specjalna: Bohater
Kontaktowanie:

Re: Polana treningowa nr 1

Post ndz maja 22, 2016 9:31 pm

Łał. Dziewczyna była bardzo zdziwiona. Jej znajomi z kraju piorunów raczej nie wykazywali wobec niej żadnego współczucia, co dopiero mówiąc o jakiejś pomocy. Raczej podchodzili do tego, jak do normy dnia codziennego - wyrąbała się, pośmiejemy się i wstanie. Kto by pomyślał, że ktoś będzie miał inne nastawienie wobec blondynki!
- Nie, spoko. Przywykłam już. A trawa jest dobra na trawienie, no nie, mały przyjacielu? - Powiedziała z rozbawieniem w głosie głaskając psa Inuzuki, gdy już Hyuuga pomógł jej się podnieść.
- Też Cię miło widzieć, Sakumo. I chyba jest nienajgorzej. - Odpowiedziała dalej się uśmiechając, mimo że nie do końca rozumiała zarzuty kolegi do Ryu.
Ale ale! Gdzie moje maniery. Wypadałoby się chyba przedstawić.
- Hisui Saya. - powiedziała kłaniając się lekko głową. - Fajnie w końcu mieć świadomość, że nie jest się sam na sam ze swoim senseiem. - Stwierdziła spoglądając na swych towarzyszy.
- Hej, a ten tam, to kto? - Zapytala, zerkając na gościa kopiącego lalkę. Nie wyglądał raczej na ich nauczyciela...
Ryu Inuzuka
Awatar użytkownika
Genin
Posty: 17
Rejestracja: śr maja 18, 2016 5:11 pm
Imię: Ryu
Nazwisko: Inuzuka
Pseudonim: Inu
Wiek: 16
Waga / wzrost: 62kg/168cm
Wioska: Konoha
Specjalizacje: Nin/Iryo
Ubiór: Luźne ciuchy pokryte psią sierścią i śliną. Kurtka z futrzanym kapturem.
Znaki szczególne: Namalowane dwa czerwone trójkąty na policzkach.
Karta postaci: viewtopic.php?f=14&p=705#p705
Statystyki: viewtopic.php?f=35&t=237
Finanse: viewtopic.php?f=51&t=236
Relacje:
Talent: Przywoływacz
Kontaktowanie:

Re: Polana treningowa nr 1

Post pn maja 23, 2016 2:26 pm

Ryu skrzywił się na słowa Hyuugi i przybrał poważną minę. Spojrzał na chłopaka i przez moment wpatrywał mu się w oczy. Hyuuga, słyszał i czytał co nieco o tym klanie, aczkolwiek pierwszy raz widział na żywo Byakugan. Pamiętał też, że z członkami tego klanu nie walczy się w zwarciu. Tetsu zawarczał na Sakumo po jego uwadze odnośnie zabaw z psem.

- Uważaj na takie głupie teksty odnośnie mnie i Tetsu. To mój przyjaciel, a Ty.... nie chcesz mieć we mnie wroga. - przez chwilę patrzył jeszcze z powagą na Hyuugę, po czym uśmiechnął się jednym kącikiem ust.

Ryu również podszedł do pozostałej dwójki, a Tetsu podbiegł za nim. Chłopak kucnął i zerknął jeszcze raz na gościa od manekina. Nie mógł być ich sensei... przecież nie ćwiczyłby tak podstawowych ataków. Kim więc jest ten gość? Cholera wie.

- Nie mam pojęcia kim jest ten człek, ale to raczej nie nasz sensei... swoją drogą - spóźnia się. Wie ktoś o nim coś?

Poczochrał Tetsu po głowie.
Obrazek