Polana treningowa nr 1

NPC
Awatar użytkownika
Nikt
Posty: 125
Rejestracja: czw maja 05, 2016 5:44 pm
Imię:
Nazwisko:
Pseudonim:
Wiek: 0
Waga / wzrost:
Wioska: Konoha
Specjalizacje:
Ubiór:
Znaki szczególne:
Karta postaci:
Statystyki:
Finanse:
Relacje:
Kontaktowanie:

Re: Polana treningowa nr 1

Post sob maja 28, 2016 1:37 am

Tak, jak się spodziewała Tai-Fun, dzieciaki postanowiły zagrać "bezpiecznie" i zbytnio nie ryzykować. W sumie im się nie dziwiła. Gdyby nagle jej nauczyciel powiedział jej, że ma szansę wrócić do akademii, też by wolała grać bezpiecznie.
A nie. Chwila. Jej pamięć podsunęła jej wspomnienie, że wcale nie ukryła się przed senseiem, a wręcz przeciwnie - rzuciła się na niego z całym impetem.
Kunoichi zaśmiała się cicho pod nosem i popatrzyła na jedynego pozostałego na placu - Ryu.
Kobieta wyglądała, jakby rzucała mu wojownicze spojrzenie - uniosła podbródek, wsparła się pod boki i starała się wyglądać groźnie. Ot co! Przekrzywiła jednak głowę, słysząc jego słowa. Czyżby ta grupka była już zgrana? Czyżby znali się wcześniej?
Uśmiechnęła się pod nosem. Jasne że nie. Młody Inuzuka pewnie miał po prostu nadzieję, że będą wiedzieli o co chodzi.

Razem ze swoim psem ruszyli na nią, a z niej nadal emanowała ekscytacja i pewność siebie. Nie, nie czytała akt swoich podopiecznych, bo po co? Wolała być pozytywnie zaskoczona, niż rozczarowana. Poza tym chciała zrobić trochę na przekór Kabajiemu, który ciągle powtarzał jej o papierach. Na prawdę, ile można ględzić o tak nudnych sprawach??

Nie reagowała. Jeszcze. Stała tylko i się uśmiechała, czekając na ten super plan Ryu.

Obrazek


- Uderz wszystkim, co masz! - rzuciła radośnie.

Nie mogła tego ukryć - lubiła walczyć i sprawiało jej to frajdę, ale to tylko był taki mały sprawdzian. Chciała sprawdzić na co stać jej dzieciaki. Tak, żeby mogła się pochwalić reszcie, że ma takich genialnych podopiecznych!

I wtedy Ryu wyskoczył w powietrze. Głupi krok. Bardzo głupi. Wyskakując w powietrze nie ma się zbyt dużej kontroli nad torem swojego lotu, który może być bardzo łatwo zmieniony przez przeciwnika.
Słyszała także Tetsu z tyłu. Nie żeby jakoś specjalnie próbował się skradać.
Normalnie, byłaby to bardzo niekorzystna dla niej sytuacja, ale różnica umiejętności pomiędzy Tai-Fun, a jej uczniami była kolosalna. W końcu oni byli tylko geninami, a ona - jouninką.
Taiko chwyciła więc rękę Ryu, kiedy ten spadał i, z dosyć dużym impetem, cisnęła nim o jego psa.

Obrazek


- Spróbuj ponownie - wyszczebiotała przesłodzonym głosem i uśmiechnęła się wesoło. A co! Jak się bawić, to się bawić!

Oczywiście ten ruch sprawił, że jej pozycja nieco się zmieniła. Teraz stała bokiem do Sakumo, ale tyłem do Sayi, więc przodem do ciśniętego Ryu. Genini mieli zerową wiedzę na temat kobiety, ale i ona nic o nich nie wiedziała. Czy to wykorzystają?
Hyuuga Sakumo
Awatar użytkownika
Genin
Posty: 86
Rejestracja: pn kwie 25, 2016 3:37 pm
Imię: Sakumo
Nazwisko: Hyuuga
Pseudonim:
Wiek: 16
Waga / wzrost: 75/182
Wioska: Konoha
Specjalizacje: Tai/Nin
Ubiór: Biała koszula z długimi rękawami, luźne białe spodnie i czarne sandały.
Znaki szczególne: Białe oczy, długie brązowe włosy lekko
Karta postaci: viewtopic.php?f=14&t=155
Statystyki: viewtopic.php?f=35&t=160&p=188#p188
Finanse: viewtopic.php?f=51&t=161
Relacje: viewtopic.php?f=74&t=162&p=190#p190
Talent: Mistrz Walki Wręcz
Kontaktowanie:

Re: Polana treningowa nr 1

Post sob maja 28, 2016 6:50 pm

Atak Ryu nie wyszedł zbyt dobrze. Tak jak spodziewał się Sakumo walka w zwarciu z Tai-Fun-sensei nie będzie łatwą rzeczą, a jouninka zapewne ma także jakieś atuty jeśli chodzi o walkę na dystans. Siedzenie w krzakach nie wiele zmieni, a trzeba wytrącić ją jakoś z równowagi. Sakumo postanowił użyć elementu zaskoczenia. Jako Hyuuga oczywistym było, że będzie atakował dłońmi przy pomocy stylu Miękkiej Pięski, ale atak nogami za pomocą Goken mógł zadziałać, ponieważ nie był tak oczywisty w jego wykonaniu. Trzeba było działać szybko.
Sakumo na sekundę złożył pieczęć tygrysa i zastosował Technikę Migotania Ciała by maksymalnie zwiększyć swoją szybkość. Wyglądało to jak teleportacja, ale Hyuuga po prostu bardzo szybko się poruszał. Chłopak był pewien, że sensei dostrzeże jego ruchy, ale dalej miał swój element zaskoczenia. Gdy znalazł się już bezpośrednio przy Tai-Fun zastosował Wznoszący Wiatr Liścia. Kopnięcie w kierunku głowy wykonane tak by wybić przeciwnika w powietrze.
Jeśli by się udało to Hyuuga użyje Cienia Tańczącego Liścia.

Chakra: 25 - 5 - 1 = 19 - Za Cień odejmę jeśli wyjdzie :P
Obrazek
Saycia
Awatar użytkownika
Genin
Posty: 28
Rejestracja: pt kwie 29, 2016 4:18 pm
Imię: Saya
Nazwisko: Hisui
Pseudonim:
Wiek: 15
Waga / wzrost: 42/154
Wioska: Konoha
Specjalizacje: Soshi/Nin
Ubiór: podpis ->
Znaki szczególne:
Multikonta: Yūjin Midori
Karta postaci: viewtopic.php?f=14&t=234#top
Statystyki: viewtopic.php?f=35&t=238
Finanse: viewtopic.php?f=51&t=239
Relacje: posting.php?mode=post&f=74#preview
Talent: Mędrzec
Cecha specjalna: Bohater
Kontaktowanie:

Re: Polana treningowa nr 1

Post sob maja 28, 2016 7:08 pm

"Wiecie co macie z nią zrobić"? Czy ten chłopak oszalał?! Saya do tej pory nigdy nie pracowała drużynowo, Sakumo nie widziała od kilku lat a samego Ryu poznała ledwie kilka minut temu! Nie wiedziała o nich nic! Nie wiedziała co mogą robić, ani na czym skończą się jej działania! Gdyby ktokolwiek mógł teraz widzieć jej skwaszoną minę...
Słowa Ryu jednak natchnęły ją do pewnego działania. Rzeczywiście, żeby mieć szansę na choćby jeden dzwoneczek musieli działać razem. Saya zdecydowanie nie była osobą do walki w zwarciu, więc ruchy jej kolegów zdecydowanie były jej na rękę.
Przeskoczyła kilka drzew dalej, by widzieć swoją sensei choćby od boku. Dzwoneczek, dzwoni? Chyba jest wykonany z jakiegoś metalu, prawda? Nic nie szkodziło, by wypróbować swoją zdolność w praktyce. Skupiając się na tych małych przedmiotach, próbowała je przyciągnąć do siebie. Gdyby to się miało udać, dziewczyna już planowała oddanie obu dzwonków swoim nowym kolegom. Oni już się nasiedzieli w akademii i zdecydowanie będą lepszym pożytkiem dla wioski. Jej sama akademia w sumie nie wyszłaby tak bardzo na złe. W końcu nigdy do żadnej nie chodziła... Wszystkiego uczył jej ojciec.
Gdyby jednak jej pomysł z przyciągnięciem dzwoneczków miał nie zadziałać, miała jeszcze jeden plan - Korzystając ze swojej wiedzy, zmodyfikowała nieco technikę Suna Shuriken, by wytworzyć małe ostrza przypominające końcówki skalpelów. Cisnęła nimi w stronę Tai-Fun tak, by trafiły żyłki na których wisiały pożądane przez nich przedmioty... Może wtedy chłopakom będzie łatwiej je złapać.


___________________
Shukaku: Suna Shuriken - Piaskowe Shuriken (mały przedmiot - chakra 1) (C)
Chakra: 2*1 = 2
22-2=20
Ryu Inuzuka
Awatar użytkownika
Genin
Posty: 17
Rejestracja: śr maja 18, 2016 5:11 pm
Imię: Ryu
Nazwisko: Inuzuka
Pseudonim: Inu
Wiek: 16
Waga / wzrost: 62kg/168cm
Wioska: Konoha
Specjalizacje: Nin/Iryo
Ubiór: Luźne ciuchy pokryte psią sierścią i śliną. Kurtka z futrzanym kapturem.
Znaki szczególne: Namalowane dwa czerwone trójkąty na policzkach.
Karta postaci: viewtopic.php?f=14&p=705#p705
Statystyki: viewtopic.php?f=35&t=237
Finanse: viewtopic.php?f=51&t=236
Relacje:
Talent: Przywoływacz
Kontaktowanie:

Re: Polana treningowa nr 1

Post ndz maja 29, 2016 5:28 pm

Atak Ryu nie był, aż tak głupi na jaki mógł wyglądać. Jego plan był zupełnie inny. Cały czas znajdował się pod wpływem techniki Shikyuaku no Jutsu i gdyby nie to, nie zdążył by zrobić tego co planował, a planował to: dzięki lepszemu refleksowi i szybszym ruchom, po wyskoku złożył pieczęć do Kawarimi. W chwili gdy Tai-Fun chwytała go za rękę musiała się nieco zdziwić, gdyż chwyciła psią łapę i cisnęła Tetsu za siebie. Piesek zajęczał przez chwilę ale cały i zdrowy wylądował na czterech łapach i warcząc, ruszył ponownie w stronę Sensei z zamiarem poszarpania jej nogawki u spodni. A co z młodym Inuzuką? Nic specjalnego. W chwili gdy Tai-Fun obróciła się nieznacznie, on był już za nią. Wyniuchał Hyuugę i poczuł, że się zbliża, postanowił ułatwić mu atak. Objął Jouninkę rękoma na wysokości splotu słonecznego i mocno zacisnął ręce. Postanowił, że będzie ją trzymał, aby umożliwić atak Sakumo. Swym "psim" zmysłem nie przewidział natomiast tego co planowała Saya. Zauważył ostrza lecące w stronę ich nauczycielki... ale i jego stronę! Skupił się na tym, żeby jak najskuteczniej przytrzymać Tai-Fun.

- Pokaż jej Sakumo!

-----------------------------------------------------------

24 - 1 podtrzymanie Gijuu Ninpou; Shikyuaku no Jutsu - 3 Kawarimi no Jutsu = 20
Obrazek
NPC
Awatar użytkownika
Nikt
Posty: 125
Rejestracja: czw maja 05, 2016 5:44 pm
Imię:
Nazwisko:
Pseudonim:
Wiek: 0
Waga / wzrost:
Wioska: Konoha
Specjalizacje:
Ubiór:
Znaki szczególne:
Karta postaci:
Statystyki:
Finanse:
Relacje:
Kontaktowanie:

Re: Polana treningowa nr 1

Post pn maja 30, 2016 8:09 pm

Chaos. Tylko tym jednym słowem można było opisać to, co działo się na polanie.
Młodzież wyglądała tak, jakby nie miała pojęcia, co robi. Ale przynajmniej próbują. To Tai-Fun musiała dać im na plus.
Jednakże nie była zadowolona, kiedy Ryu użył kawarimi. Nie dlatego, że to w ogóle zrobił, ale dlatego, że podstawił Tetsu na swoje miejsce. A przecież klan Inuzuka i ich psy nie powinni sobie robić takich rzeczy, prawda?
I, jakby spojrzeć na to z szerszej perspektywy, gdyby nie to, że pies postanowił i tak ją zaatakować, to może Inuzuce udałby się jego manewr.

Obrazek


- Musiałbyś wstać dużo wcześniej, żeby mnie tym zaskoczyć! - powiedziała z lekkim uśmiechem na twarzy.
Taiko najzwyczajniej w świecie skoncentrowała chakrę w stopach i przeskoczyła nad Tetsu, zanim jeszcze jego właściciel zdążył ją złapać. Bo ależ oczywiście wyczuła obecność chłopaka z tyłu i przewidziała jego atak. Może i była uważana za szaloną i nienormalną, ale głupia nie była. Czas, by dzieciaki się o tym przekonały.

W tym czasie biegł już do niej Sakumo, korygując swoją trasę wraz z jej ruchami. Hyuuga, jak sobie mówiła w myślach, są znani ze swojego stylu miękkiej pięści. Była pewna, że właśnie ten sposób ataków wybierze Sakumo, ale on... ta postawa... Tai-Fun zamrugała.

Obrazek



- GŌKEN?! - krzyknęła, a jakże, zaskoczona.
Hyuuga zazwyczaj byli zbyt przywiązani do swojego stylu (a może zbyt dumni?), żeby uczyć się czegokolwiek innego, a tutaj? No proszę! Wygląda na to, że trafił się jej w drużynie nie byle kto...
Oczywiście pomimo tego, że Sakumo był w porównaniu do swoich kolegów z drużyny najszybszy, nadal nie dorównywał prędkością swojej nauczycielce. Co było oczywiste z racji tego, że kunoichi była mistrzem taijutsu, a chłopak przed nią jedynie geninem. (Well, duh)

Sama technika, ta, którą wykorzystał Sakumo, jest niezwykle skuteczna, jeśli chodzi o przeciwników, którzy się jej nie spodziewają. Co jednak, jeśli walczący natrafi na kogoś, kto już po samej postawie wie, co nastąpi? No cóż. Nie trafi. Ale blisko było. Tai-Fun mogła odsunąć się tylko na kilka kroków, bo była zaskoczona. Już nie tym, że Sakumo w ogóle znał tą technikę. Tylko jego prędkością. Zdecydowanie była nieco wyżej niż reszty. Ale też nie mogła się powstrzymać przed szybkim podcięciem go (tak to czasem bywa).

A co do Sayi... Wygląda na to, że dzwoneczki nie zostały stworzone z metalu przyciąganego przez magnes (najprawdopodobniej były miedziane, kunoichi nie zastanawiała się nad tym szczególnie). Również skalpeliki przez nią wysłane nie leciały teraz w stronę Tai-Fun, a dalej w linii prostej, w stronę Ryu.

Tiko odskoczyła jeszcze kawałek, zastanawiając się, czy jej podopieczni jeszcze czymś ją zaskoczą.

||Jako że było trochę tutaj zawirowań, dostaniecie mapkę z obecnymi pozycjami wszystkich. Maci nawet marnego gifa :v Czrny to Tai-Fun. Niebieski to Saya. Żółty to Sakumo. Jasny khaki to Ryu, a ciemny to Tetsu. +Nigdy więcej animacji nawet tak prostych w gimpie X-x||
Spoiler:
Hyuuga Sakumo
Awatar użytkownika
Genin
Posty: 86
Rejestracja: pn kwie 25, 2016 3:37 pm
Imię: Sakumo
Nazwisko: Hyuuga
Pseudonim:
Wiek: 16
Waga / wzrost: 75/182
Wioska: Konoha
Specjalizacje: Tai/Nin
Ubiór: Biała koszula z długimi rękawami, luźne białe spodnie i czarne sandały.
Znaki szczególne: Białe oczy, długie brązowe włosy lekko
Karta postaci: viewtopic.php?f=14&t=155
Statystyki: viewtopic.php?f=35&t=160&p=188#p188
Finanse: viewtopic.php?f=51&t=161
Relacje: viewtopic.php?f=74&t=162&p=190#p190
Talent: Mistrz Walki Wręcz
Kontaktowanie:

Re: Polana treningowa nr 1

Post wt maja 31, 2016 8:03 pm

Gdy Sakumo upadał jego Byakugan skupił się na dzwoneczkach. Skupił chakrę w czterech punktach tenketsu, które były umieszczone najbliżej jego celu (czyli np. jeśli spadał tak, że jego biodro było na wysokości dzwoneczków to skupił ją w biodrze). Nagle w kierunku dzwonków wystrzeliły dwie igły z chakry, a kolejne dwie zaatakowały dłoń Tai-Fun, która była najbliżej celu by utrudnić jej reakcją. Sakumo sam spróbował zrobić w powietrzu obrót całym ciałem i ustawić dłoń w miejscu, w którym ew. mogłyby spaść dzwonki. Po tym wszystkim prawdopodobnie zarył o glebę.

Techniki:
Mizu Hari - Wodna Igła
Użytkownik koncentruje chakrę i formuje ją w postać dużej, ostrej igły, którą następnie wystrzeliwuje z dowolnego punktu tenketsu w swoim ciele.
Chakra: 1 za igłę
Ranga: C
Czas nauki: 4 dni

Chakra: 19 - 4 = 15
Obrazek
Saycia
Awatar użytkownika
Genin
Posty: 28
Rejestracja: pt kwie 29, 2016 4:18 pm
Imię: Saya
Nazwisko: Hisui
Pseudonim:
Wiek: 15
Waga / wzrost: 42/154
Wioska: Konoha
Specjalizacje: Soshi/Nin
Ubiór: podpis ->
Znaki szczególne:
Multikonta: Yūjin Midori
Karta postaci: viewtopic.php?f=14&t=234#top
Statystyki: viewtopic.php?f=35&t=238
Finanse: viewtopic.php?f=51&t=239
Relacje: posting.php?mode=post&f=74#preview
Talent: Mędrzec
Cecha specjalna: Bohater
Kontaktowanie:

Re: Polana treningowa nr 1

Post śr cze 01, 2016 7:43 pm

Gdy tylko blondynka zauważyła, że jej plan nie do końca się powiódł, a teraz jej twory lecą prosto na nowego kolegę, musiała szybko zareagować - Tuż przed trafieniem Ryu, igły rozpadły się w żelazny piach, tym samym całkowicie eliminując jakiekolwiek zagrożenie dla chłopaka.
Saya nie zamierzała jednak zejść z drzewa - o nie. Wiedziała, że nie ma z Taiko jakichkolwiek szans. Nie była w żaden sposób przygotowana na otwartą walkę.
Korzystając z okazji, że Tai-Fun nie znajdowała się tuż przy towarzyszach nastolatki, ta postanowiła wykorzystać najsilniejszą technikę jaką zna. Może przynajmniej tego ich sensei nie pozna - w końcu jak wiele osób poza samą młodą Hisui i jej ojcem korzysta w tej wiosce z satetsu?
Dziewczyna jednak nie dokończyła swojej techniki - zatrzymała się na wytworzeniu samej chmury żelaznego piachu, która miała na celu jedynie opleść ich nauczycielkę i ewentualnie utrudnić jej widok. Plan w tym miejscu był prosty - jeśli Taiko będzie miała utrudniony widok, może Hyuudze i Inuzuce uda się ją w końcu zaatakować?
Gdy chmura była już w zasięgu doświadczonej kunoichi, Saya skupiła się na jeszcze jednym zadaniu - próbowała swoim piaskiem opleść dzwoneczki. Skoro same dzwonki nie dały się przyciągnąć, to może z pomocą piachu to się w końcu uda?

________________________________
Satetsu Shigure (B, 1/2*7Ch ^)

Chakra: 3,5+25%^ = 5
20-5 = 15
Ryu Inuzuka
Awatar użytkownika
Genin
Posty: 17
Rejestracja: śr maja 18, 2016 5:11 pm
Imię: Ryu
Nazwisko: Inuzuka
Pseudonim: Inu
Wiek: 16
Waga / wzrost: 62kg/168cm
Wioska: Konoha
Specjalizacje: Nin/Iryo
Ubiór: Luźne ciuchy pokryte psią sierścią i śliną. Kurtka z futrzanym kapturem.
Znaki szczególne: Namalowane dwa czerwone trójkąty na policzkach.
Karta postaci: viewtopic.php?f=14&p=705#p705
Statystyki: viewtopic.php?f=35&t=237
Finanse: viewtopic.php?f=51&t=236
Relacje:
Talent: Przywoływacz
Kontaktowanie:

Re: Polana treningowa nr 1

Post sob cze 04, 2016 1:08 pm

Ryu warknął tylko groźnie po swoim nieudanym ataku. Będąc szczerym, przestraszył się nawet ostrzy lecących w jego kierunku i już miał spróbować wykonać jakiś unik, aczkolwiek zauważył, że ostrza rozpadają się w piach. Postanowił to wykorzystać i wdrążyć w życie swój plan. Sensei będąc zajęta odpieraniem ataków Hyuugi, mogła nie zauważyć, że ostrza zostały zneutralizowane. Inuzuka udał, że nimi oberwał. Jęknął głośno z bólu, padł na ziemię, a gdy nikt nie patrzył rozgryzł sobie kciuka ostrym kłem i umazał sobie dłonie we własnej krwi. Leżał tak przez moment "zwijając się z bólu", aż w końcu udał, że odpłynął. Tetsu nie wiedząc co się dzieje biegał dookoła swojego pana. Ujadał, ciągnął go za spodnie, szturchał go łapą i szczekał w kierunku zgromadzonych.
Obrazek
NPC
Awatar użytkownika
Nikt
Posty: 125
Rejestracja: czw maja 05, 2016 5:44 pm
Imię:
Nazwisko:
Pseudonim:
Wiek: 0
Waga / wzrost:
Wioska: Konoha
Specjalizacje:
Ubiór:
Znaki szczególne:
Karta postaci:
Statystyki:
Finanse:
Relacje:
Kontaktowanie:

Re: Polana treningowa nr 1

Post sob cze 04, 2016 5:58 pm

Manewr Sakumo nie był do końca tak skuteczny, jakby chciał tego genin. Przede wszystkim dlatego, że upadające ciało nie jest tak szybkie, jak poruszające się ciało, a byakugan dodawał do tego jedynie odrobinę prędkości. Poza tym Sakumo pewnie nie zdawał sobie sprawy z tego, że manewr jego koleżanki z drużyny działał na jego niekorzyść.
To było niemal oczywiste, że Tai-Fun kątem oka spostrzeże czarną chmurę, zmierzającą ku niej z drzewa nieopodal (a więc to tam schowała się Saya!) i postanowi jej uniknąć.
Saya jednak miała rację, kobieta nie znała tej techniki, ale uśmiechnęła się w duchu. Jednak miała rację, że geninka jeszcze ją zaskoczy.

Rzuciła się w przód niczym bohater filmów akcji. Nie mogła tego zrobić oczywiście bez odpowiedniego krzyknięcia typu "HUUUZAAAAAH", czym prawdopodobnie znowu zaskoczyła i, być może, załamała swoich uczniów. Ale co tam! To była przecież tylko walka sparingowa, a nie prawdziwe starcie, więc kunoichi czuła, że może się powygłupiać (jakby nie było oczywiste, że i tak wierzyła w swoje przekonania i była po prostu radosną osobą).
Zaczęła biec, goniona przez chmurę żelaznego piachu, a małym rozcięciem na spodniach, któego nie zauważyła. Jej ruchy zaburzyły perfekcyjny tor lotu igieł chakry Hyuugi.

W czasie swojej wielkiej ucieczki, przebiegła obok Ryu (jednak nie na tyle, żeby miał ją w zasięgu rąk) i obrzuciła go pobieżnie wzrokiem.

Obrazek


- Nie śpimy, panie piłkarzu! - rzuciła ze śmiechem, insynuując, że przejrzała jego taktykę i nie kupowała jego kontuzji.

Teraz biegła na drugą stronę polany.
Hyuuga Sakumo
Awatar użytkownika
Genin
Posty: 86
Rejestracja: pn kwie 25, 2016 3:37 pm
Imię: Sakumo
Nazwisko: Hyuuga
Pseudonim:
Wiek: 16
Waga / wzrost: 75/182
Wioska: Konoha
Specjalizacje: Tai/Nin
Ubiór: Biała koszula z długimi rękawami, luźne białe spodnie i czarne sandały.
Znaki szczególne: Białe oczy, długie brązowe włosy lekko
Karta postaci: viewtopic.php?f=14&t=155
Statystyki: viewtopic.php?f=35&t=160&p=188#p188
Finanse: viewtopic.php?f=51&t=161
Relacje: viewtopic.php?f=74&t=162&p=190#p190
Talent: Mistrz Walki Wręcz
Kontaktowanie:

Re: Polana treningowa nr 1

Post sob cze 04, 2016 11:30 pm

Tak do niczego nie dojdą. Zupełnie do niczego. Tai-Fun była dla nich po prostu za szybka i zdobycie tych dzwoneczków było zbyt trudne przy tak nieskoordynowanych działaniach. Trzeba było to jakoś poprawić.

- Ryu frontalnie z dołu, Saya dystans, czekaj na moment aby przeciąć linki dzwonków. - wykrzyczał Hyuuga do swoich towarzyszy.

Sam ustawił zaczął biec w kierunku sensei zmniejszając dystans na tyle by mógł zaatakować zaraz po Ryu z lewej flanki.

[dodaje to bo jak Ryu zaatakuje to w poście MG pewnie będzie od razu co się stało]
Jeśli Ryu zaatakuje tak jak Sakumo powiedział chłopak wykona Huragan Liścia obracając się w powietrzu aż 4 razy zmniejszając tym samym dystans i zwiększając siłę kopnięcia. Ma to na celu po prostu maksymalne odciągnięcie uwagi od ataku Sayi.

Jeśli jednak Ryu nie posłucha Sakumo po prostu będzie utrzymywał pozycję na lewej flance aby zaatakować w dogodnym momencie.
Obrazek
Saycia
Awatar użytkownika
Genin
Posty: 28
Rejestracja: pt kwie 29, 2016 4:18 pm
Imię: Saya
Nazwisko: Hisui
Pseudonim:
Wiek: 15
Waga / wzrost: 42/154
Wioska: Konoha
Specjalizacje: Soshi/Nin
Ubiór: podpis ->
Znaki szczególne:
Multikonta: Yūjin Midori
Karta postaci: viewtopic.php?f=14&t=234#top
Statystyki: viewtopic.php?f=35&t=238
Finanse: viewtopic.php?f=51&t=239
Relacje: posting.php?mode=post&f=74#preview
Talent: Mędrzec
Cecha specjalna: Bohater
Kontaktowanie:

Re: Polana treningowa nr 1

Post ndz cze 05, 2016 10:07 pm

- Kuso... - Syknęła pod nosem w pierwszej chwili, gdy zauważyła leżącego Ryu z zakrwawionymi dłońmi. Czyżby się przeliczyła i nie zdążyła rozbić swoich igieł? Już miała mieć wyrzuty sumienia, gdy usłyszała radosny głos swojej sensei. Trzeba było przyznać, że Saya dała się nabrać na grę aktorską swojego kolegi, jednak cieszyła się, że Tai-Fun wyprowadziła ją z błędu. W tej samej chwili zdała sobie jednak sprawę, że nie tylko zdradziła swoją pozycję, ale i zbyt wolno przemieszczała swoją chmurę żelaza. Całkowicie zignorowała swój pierwszy problem i postanowiła kontynuować swój pierwszy plan. Twierdzenie Hyuugii o trzymaniu się na dystans nawet ją rozbawiło, bo od samego początku dziewczyna trzymała się na uboczy. Teraz jednak trzeba było się porządnie skupić!
Saya zmniejszyła swoją chmurę piachu do takich rozmiarów, by mogła ona "przykryć" połowę ich nauczycielki i znacznie ją przyspieszyła. Dalej miała na celu jedynie przykrycie żelaznym pyłem tych małych, uprzykrzających życie dzwoneczków i ewentualne utrudnienie widoku Tai-Fun, bez jednoczesnego utrudnienia zadania swoim kolegom. Zmianą pozycji będzie się martwiła później...
Ryu Inuzuka
Awatar użytkownika
Genin
Posty: 17
Rejestracja: śr maja 18, 2016 5:11 pm
Imię: Ryu
Nazwisko: Inuzuka
Pseudonim: Inu
Wiek: 16
Waga / wzrost: 62kg/168cm
Wioska: Konoha
Specjalizacje: Nin/Iryo
Ubiór: Luźne ciuchy pokryte psią sierścią i śliną. Kurtka z futrzanym kapturem.
Znaki szczególne: Namalowane dwa czerwone trójkąty na policzkach.
Karta postaci: viewtopic.php?f=14&p=705#p705
Statystyki: viewtopic.php?f=35&t=237
Finanse: viewtopic.php?f=51&t=236
Relacje:
Talent: Przywoływacz
Kontaktowanie:

Re: Polana treningowa nr 1

Post pn cze 06, 2016 10:32 am

Frontalnie od dołu... no dobra. Ryu momentalnie zebrał się w sobie. Za sprawą psiej techniki - Shikyuaku no Jutsu, jego ruchy były dużo szybsze i bardziej zdecydowane. Kiwnął głową na Tetsu, zamruczał coś pod nosem i ruszył wraz z psiakiem do ataku. Biegł ile sił w mięśniach posługując się czterema kończynami. Schylił się aby dobrze wyminąć chmurę pyłu, wbił pazury w ziemię, oderwał nogi i próbował zasadzić niezłego kopa w szczękę swojej sensei. Tetsu w tym czasie próbował chwycić Tai-Fun za nogawkę aby uniemożliwić jej odskok.

--------------------------------------------------

19 - 1 Shikyuaku no Jutsu = 18
Obrazek
NPC
Awatar użytkownika
Nikt
Posty: 125
Rejestracja: czw maja 05, 2016 5:44 pm
Imię:
Nazwisko:
Pseudonim:
Wiek: 0
Waga / wzrost:
Wioska: Konoha
Specjalizacje:
Ubiór:
Znaki szczególne:
Karta postaci:
Statystyki:
Finanse:
Relacje:
Kontaktowanie:

Re: Polana treningowa nr 1

Post śr cze 08, 2016 6:58 pm

Kobieta uśmiechnęła się delikatnie pod nosem. Jej uczniowie w końcu zaczynali coś łapać z tej pierwszej zacnej lekcji. W sumie nawet mogłaby dalej ciągnąć tę walkę, ale nie chciała, by któremuś z nich cokolwiek się stało na prawdę. Czuła, że, jeśli przycisnęłaby ich jeszcze mocniej, zaczęliby robić rzeczy gorsze niż współpraca.
Skrzywiła się mentalnie i odgoniła od siebie złe myśli. Dopóki wbija im do głów, że ich drużyna jest najważniejsza, dopóty będzie wszystko dobrze!

Obrazek


- Doskonale wam idzie! - krzyknęła, w końcu stając. Wyglądało to tak, jakby zamierzała się teraz z nimi zmierzyć na poważnie.

Pochyliła głowę i szybkim ruchem poprawiła grzywkę. Zmierzali na nią Ryu i Tetsu. Saya pchała w jej stronę swoją chmurkę, a Sakumo czekał na odpowiednią okazję. I nawet przejął rolę kapitana. Pokiwała z uśmiechem. Już czas!
Tai-Fun bez większych problemów zablokowała atak Ryu. Kopnięcie od dołu zablokowała po prostu dłońmi, chwytając chłopaka za kostkę i zachichotała cicho. Oj nie, tak łatwo nie puści! Po prostu stała, trzymając nogę Inuzuki. W sumie można by powiedzieć, że chłopak nawet ze swoim jutsu nie stanowił dla niej większego wyzwania. Musiałby się bardziej postarać. A co do Tetsu... Nie wiem, czy ktokolwiek zauważył, że pies nie był jakiś specjalnie duży. Raczej trudno by było, żeby te kilka dodatkowych kilogramów w jakikolwiek sposób utrudniły ruchy kunoichi. Za to ta dalej nie puszczała.
W tym czasie jej pole widzenia zaszło mgłą. W sumie nie mgłą, tylko czarnym, żelaznym piachem Sayi. Taiko odruchowo zamrugała, jednak w końcu zamknęła oczy i wstrzymała oddech. Nie znała tej techniki, ale nie chciała, żeby cokolwiek, przypadkowo, dostało się do jej patrzałek lub płuc. Kto wie, jakie mogło mieć to skutki?
W końcu też puściła Ryu, skupiając teraz wszystkie swoje zmysły na nadchodzącym Sakumo. Słyszała go. Słyszała jego kroki i oddech. Co prawda nie była najlepsza w takim stylu walki, ale sądziła, że różnica ich poziomów nadrobi jej własne braki.
Zablokowała w ostatniej chwili, wypuszczając zgromadzone w płucach powietrze. Usłyszała co prawda ostatni krok Hyuugi przed atakiem, ale nie mogła odczytać techniki po samym dźwięku. Techniki taijutsu miały to do siebie, że, znając je, łatwo można je rozpoznać, widząc je, ale już bez wzroku trochę ciężko.
Tai-Fun odepchnęła od siebie Sakumo i dalej stała w miejscu? Czyżby czekając na kolejne ataki? A któż to wie... W końcu sięgnęła dłonią do dzwoneczków zawieszonych na sznureczkach. Zasłużyli. Tylko co zrobią z faktem, że przedmioty są dwa, a ich trójka?
Trzymając dzwoneczki za sznureczek, wyciągnęła rękę przed siebie, uśmiechając się szeroko. Czy ktoś to widział? Pewnie nie, bo nadal wokół niej był piach. Abo wierzyła, że jeśli ona kogoś nie widzi, to on jej też nie.
W sumie druga opcja była bardziej prawdopodobna...
Hyuuga Sakumo
Awatar użytkownika
Genin
Posty: 86
Rejestracja: pn kwie 25, 2016 3:37 pm
Imię: Sakumo
Nazwisko: Hyuuga
Pseudonim:
Wiek: 16
Waga / wzrost: 75/182
Wioska: Konoha
Specjalizacje: Tai/Nin
Ubiór: Biała koszula z długimi rękawami, luźne białe spodnie i czarne sandały.
Znaki szczególne: Białe oczy, długie brązowe włosy lekko
Karta postaci: viewtopic.php?f=14&t=155
Statystyki: viewtopic.php?f=35&t=160&p=188#p188
Finanse: viewtopic.php?f=51&t=161
Relacje: viewtopic.php?f=74&t=162&p=190#p190
Talent: Mistrz Walki Wręcz
Kontaktowanie:

Re: Polana treningowa nr 1

Post ndz cze 12, 2016 4:15 am

Tai-Fun wyciągnęła nagle rękę z dzwoneczkami. Mogła być to pułapka, ale kto nie ryzykuje prawda? Dlaczego Sakumo to widział? No cóż chakra sensei znacząco różniła się od piasku. Można by to porównać trochę do zapałki świecącej na tle reflektora. Mniej więcej tak miała się proporcja chakry umieszczonej w drobinkach do chakry umieszczonej w ciele Tai-Fun. Sakumo nie rozróżniał także samej chakry, ale także kształty, w końcu Byakugan akurat pod tym względem był o wiele bardziej zaawansowany niż Sharingan. Nie miał zamiaru przepuścić tej okazji. Postanowił użyć resztki chakry, która mu została i ponownie użyć Techniki Migotania Ciała by dorwać owe dzwoneczki. Odbił się z całej siły od drzewa i dzięki technice przyspieszał jeszcze swoje ruchy do maksimum odbijając się od ziemi.

Chakra: 15 - 1( poprzedni post) - 5 (technika migotania ciała) = 9

Myślę, że dobrze byłoby gdyby MG określiła czy mi się udało czy nie przed postami reszty. Opieram tą tezę trochę na inicjatywie, bo rzeczywiście Sakumo jako jedyny może dostrzec dzwoneczki w tym "dymie". Reszta wykonuje ruchy dopiero po.
Obrazek
Saycia
Awatar użytkownika
Genin
Posty: 28
Rejestracja: pt kwie 29, 2016 4:18 pm
Imię: Saya
Nazwisko: Hisui
Pseudonim:
Wiek: 15
Waga / wzrost: 42/154
Wioska: Konoha
Specjalizacje: Soshi/Nin
Ubiór: podpis ->
Znaki szczególne:
Multikonta: Yūjin Midori
Karta postaci: viewtopic.php?f=14&t=234#top
Statystyki: viewtopic.php?f=35&t=238
Finanse: viewtopic.php?f=51&t=239
Relacje: posting.php?mode=post&f=74#preview
Talent: Mędrzec
Cecha specjalna: Bohater
Kontaktowanie:

Re: Polana treningowa nr 1

Post ndz cze 12, 2016 9:46 pm

Gdy chmura Sayi w końcu dogoniła ich sensei i zasłoniła jej wszelki widok, dziewczyna odetchnęła z ulgą. Stopniowo zaczęła rozpraszać swój "dym", by nie utrudniać swoim kolegom ich zadań. W końcu, skoro sama Tai-Fun mało co widziała, to i chłopacy mogli mieć problemy z trafieniem jej. Blondynce zależało jedynie na tym, by sama kunoichi miała problemy z widzeniem.
Gdy chmura zmniejszyła się do poziomu, na którym zasłaniała kobiecie jedynie twarz i część klatki piersiowej, dziewczyna zauważyła wyciągniętą dłoń Taiko przed chmurą, a w samej dłoni... Dzwoneczki? Czyżby to była prawda? A może pułapka, podpucha?
Nastolatka jednak nie miała czasu by się nad tym zastanawiać. Częścią swojego piachu starała się opleść dzwoneczki tak, by móc chociaż częściowo nimi pokierować. I gdy już miała je "przyciągnąć" do siebie... Coś zakuło ją w żołądku. Nie, to nie w Twoim stylu dziewczyno... Przełknęła z trudem ślinę, a dzwoneczkami cisnęła w stronę chłopaków. Im zdecydowanie bardziej się przydadzą. Co zresztą widać, bo obecnym tu sparingu... W końcu co sama blondynka robiła? Nic. Chowała się po krzakach gdy jej koledzy dawali się obijać. Co prawda szkoda jej było tracić taką nauczycielkę, jednak jej bohaterska natura nie pozwalała jej przywłaszczyć sobie czegoś, na co ktoś inny na pewno ciężej pracował...

Jeśli akcja z opleceniem dzwoneczków i skierowaniem ich w stronę Ryu i Sakumo się powiodło, piach znajdujący się wokół Tai-Fun natychmiast opadł, a sama Saya zlazła z drzewa uśmiechając się smutno.

___________________________________
I tu zdaję się na Ciebie - czy odejmować chakrę jak przy tworzeniu małych przedmiotów, czy dalej jest to wliczone w akcję z chmurą ;d