Uliczki Wioski

Mistrz Gry - Kimi
Awatar użytkownika
Mistyczny Ninja
Posty: 298
Rejestracja: pn kwie 04, 2016 2:14 pm
Lokalizacja: Katowice
Imię: Mistrz
Nazwisko: Gry
Pseudonim: Boski Miszcz
Wiek: 99
Waga / wzrost: 666
Wioska: Konoha
Specjalizacje: Bogini Kreacji
Ubiór:
Znaki szczególne:
Karta postaci:
Statystyki:
Finanse:
Relacje:
Kontaktowanie:

Uliczki Wioski

Post czw mar 31, 2016 3:59 pm

Obrazek

Najróżniejsze, prowadzące gdzieś, ślepe, zbiegające się, przecinające - biegnące w każdy kąt i do każdego miejsca w osadzie Ukrytego Liścia. Czasem prowadzące wprost do obranego celu, a czasem w całkiem innym kierunku. Pełne najprzeróżniejszych skrótów, w różnym stanie, mniej lub bardziej tłoczne. To tu zazwyczaj można zgubić niechcianych gości, ścigać się z kimś, czy też po prostu przechadzać się bez celu, albo i szukać czegoś, może przy okazji też niechcianego towarzystwa...
Na ulicach z reguły jest tłoczno, chociaż to oczywiście zależy od ich lokalizacji i godziny. Ważne jednak jest to, że to układ krwionośny całej osady.

Obrazek
Yamanaka Imeki
Awatar użytkownika
Genin
Posty: 41
Rejestracja: śr maja 04, 2016 11:02 am
Imię: Imeki
Nazwisko: Yamanaka
Pseudonim:
Wiek: 12
Waga / wzrost: 38/149
Wioska: Konoha
Specjalizacje: Nin/Tai
Ubiór: fioletowy golf i spódniczka, nogi i brzuch zabandażowany
Znaki szczególne: błękitne oczy, blond włosy w kucyku
Karta postaci: http://www.aisuru.cba.pl/viewtopic.php?f=14&t=188
Statystyki: http://www.aisuru.cba.pl/viewtopic.php?f=35&t=193
Finanse: http://www.aisuru.cba.pl/viewtopic.php?f=51&t=194
Relacje: http://www.aisuru.cba.pl/viewtopic.php?f=74&t=195
Talent: Sensor
Cecha specjalna: cicha wielbicielka
Kontaktowanie:

Re: Uliczki Wioski

Post czw maja 12, 2016 11:16 pm

/ po zajęciach w akademii

Imeki już dawno zapomniała jak to jest spędzać całe dnie w Akademii. Jeszcze gdy ma zajęcia praktyczne to jest w stanie to przeżyć, jednak, gdy trzeba było siedzieć na wykładach… gdy było one rano, jeszcze miała siłę słuchać i pewne informacje sobie utrwalać. Potem już było gorzej. Yamanaka nie myślała, że po kilku dniach będzie zamieniała się z Shikami i wszystko będzie dla niej męczące. Jednak może wystarczyło, że się przyzwyczai. Początki są zawsze trudne.
Dla chwili odpoczynku zaraz po zajęciach poszła na łąkę, z której wraz z mamą chodziły zbierać kwiaty. Sama także lubiła tu przychodzić, była tu sama, mogła tu przemyśleć wszystko na spokojnie. Taka jej kryjówka pośród kwiatów, które uwielbiała. Ta pasja była rodzinna. Chyba niestety, bo blondynka widzi jak jej matka ma na tym punkcie bzika. Imeki taka nie chciała być, nie zamierza całe życie spędzić sprzedając kwiaty. Miały ambitniejsze plany na swoją przyszłość.
Mimo tego i tak, gdy się ściemniało zebrała mały bukiet, po czym wróciła do wioski. Szła w kierunku domu główną uliczką i przy okazji ucinała końcówki kwiatów kunaiem, aby wszystkie ładnie wyrównać. Nie zdążyła zrobić połowy, gdy jej czoło uderzyło w coś.. no w kogoś, ale jeszcze Imeki o tym nie wiedziała, i cały jej bukiet, oraz ona wylądowała na ziemi. Zaraz usiadła na pięty i podniosła jeden kwiat obok buta, który należał do jej przeszkody. -Mógłbyś uważać! Kto staje na środku ulicy.- Pokręciła tylko głową nawet nie unosząc wzroku i zajęła się zbieraniem nieco zniszczonych kwiatów.
Hayate Tenjouin

Re: Uliczki Wioski

Post czw maja 12, 2016 11:32 pm

Po opuszczeniu kawiarni chuunin szwendał się zamyślony uliczkami wioski. Nadal nie mógł rozgryźć o co mogło chodzić w całej tej sytuacji z ANBU. Nie mogło przecież chodzić o drobne zamieszanie. Musieli kogoś szukać od początku. Kim więc była tamta dziewczyna? Może chodziło o jej towarzysza? Własne pytania zmusiły go do refleksji. W końcu był na tyle rozkojarzony, że dla bezpieczeństwa swojego i innych stanął w miejscu. Obserwował sobie tak przez chwilę szczyt siedziby Hokage gdy nagle poczuł, że jego zatrzymanie się poskutkowało w czymś odwrotnym, niż zamierzał. Czując lekkie szturchnięcie mężczyzna zrobił krok do przodu by złapać równowagę.
- Wybacz. - rzucił nieprzytomnie obracając powoli głowę. Zanim jednak chociażby pomyślał o rozwinięciu swojej kwestii został dość mocno zrugany. Widząc, że słowa idą od znacznie młodszej dziewczyny jego oczy zrobiły się duże jak pięciozłotówki i przez chwilę zaniemówił. Widząc jak początkująca kunoichi zbiera rozrzucone kwiaty Tenjouin uśmiechnął się pod nosem. Na pewno musiała być z klanu Yamanaka, nawet te blond włosy pasują.
- Wiesz, to trochę też Twoja wina. - odparł chłopak podając Imece ostatni kwiat, który leżał tuż obok niego. - Nic Ci się nie stało? - dodał chwilę później z nieco sztuczną troską w głosie.
Yamanaka Imeki
Awatar użytkownika
Genin
Posty: 41
Rejestracja: śr maja 04, 2016 11:02 am
Imię: Imeki
Nazwisko: Yamanaka
Pseudonim:
Wiek: 12
Waga / wzrost: 38/149
Wioska: Konoha
Specjalizacje: Nin/Tai
Ubiór: fioletowy golf i spódniczka, nogi i brzuch zabandażowany
Znaki szczególne: błękitne oczy, blond włosy w kucyku
Karta postaci: http://www.aisuru.cba.pl/viewtopic.php?f=14&t=188
Statystyki: http://www.aisuru.cba.pl/viewtopic.php?f=35&t=193
Finanse: http://www.aisuru.cba.pl/viewtopic.php?f=51&t=194
Relacje: http://www.aisuru.cba.pl/viewtopic.php?f=74&t=195
Talent: Sensor
Cecha specjalna: cicha wielbicielka
Kontaktowanie:

Re: Uliczki Wioski

Post pt maja 13, 2016 12:00 am

Dopiero słysząc głos swojego towarzysza zrozumiała, że nie ma do czynienia z nimi w swoim wieku. Ostatnio miała częstszy kontakt tylko z rówieśnikami. W kwiaciarni też mniej czasu spędzała, a jak już to tylko pomagała przynosić kwiaty, a już dawno nie miała do czynienia z klientami. Trochę się zapomniała, bo przecież to ona szła zajęta czymś innym i nie patrzyła przed siebie. Jednakże już swoich słów nie cofnie, nawet jakby chciała.
Podniosła się z ziemi i w końcu uniosła wzrok, by spojrzeć na bruneta. Od razu poczuła, że jej policzki robią się nieco czerwone ze wstydu. Był dużo od niej wyższy i zaczęła się zastanawiać jak mogła go nie zauważyć? Dobrze jej to nie wróżyło na przyszłość. Chyba nikt nie zna ninjy, który nawet nie zauważy coś, co ma przed sobą. Poza tym już potrafi wyczuwać czyjąś charke, więc tym bardziej ta sytuacja nie powinna mieć miejsca. Chociaż jej talent…. To talentem jeszcze nie można było nazwać, ale dopiero przy dużej koncentracji się udawało. Teraz była nieco rozkojarzona.
- Szłam normalnie. Ty się nagle zatrzymałeś.- Odpowiedziała już nieco ciszej, ale dalej dość pewnie. Wina na pewno leżała po obu stronach, jednak Imeki uważała, że większa jednak nie dotyczyła jej samej. Gdyby Hayate się nie zatrzymał, to stłuczki by nie było. Proste. - Nic, jestem cała i zdrowa. Od takiego zderzenia jeszcze nikt chyba krzywdy sobie nie zrobił. - Uśmiechnęła się delikatnie i jeszcze rozejrzała za swoim kuneiem, który jeszcze przed chwilą trzymała. Nawet przez moment bała się, że dziabnęła nim swojego towarzysza, ale na całe szczęście leżał obok. Podniosła i obróciła broń w dłoni i cicho westchnęła.
Hayate Tenjouin

Re: Uliczki Wioski

Post pt maja 13, 2016 9:33 am

W normalnych okolicznościach Hayate pewnie by się oburzył. Nie specjalnie przepadał za dziećmi i młodzieżą, bo były nudne i upierdliwe. Blondynka natomiast miała niezły tupet obwiniając starszą od siebie osobę o zdarzenie, gdzie wina leżała po jej stronie.
- Więc to niby moja wina, że nie patrzysz przed siebie? - podsumował nieco zaskoczonym głosem. Całkiem ciekawa osóbka z tej dziewczyny, najwyraźniej w ogóle nie przejmowała się tym, że mogła rozmawiać z kimś starszym nie tylko wiekiem, ale i stopniem.
- Dobra, niech będzie. - wzruszył ramionami chuunin przyjmując na siebie winę. Było to u niego zachowanie bardzo nietypowe, ale cóż. Chyba nadal miał wyrzuty sumienia za poprzednią sytuację i chciał trochę odpokutować za swoje winy.
- Powiedz no mi mała, nie pracujesz w kwiaciarni? - zapytał, a jego dłoń wskazała trzymane przez blondynkę kwiaty.
Yamanaka Imeki
Awatar użytkownika
Genin
Posty: 41
Rejestracja: śr maja 04, 2016 11:02 am
Imię: Imeki
Nazwisko: Yamanaka
Pseudonim:
Wiek: 12
Waga / wzrost: 38/149
Wioska: Konoha
Specjalizacje: Nin/Tai
Ubiór: fioletowy golf i spódniczka, nogi i brzuch zabandażowany
Znaki szczególne: błękitne oczy, blond włosy w kucyku
Karta postaci: http://www.aisuru.cba.pl/viewtopic.php?f=14&t=188
Statystyki: http://www.aisuru.cba.pl/viewtopic.php?f=35&t=193
Finanse: http://www.aisuru.cba.pl/viewtopic.php?f=51&t=194
Relacje: http://www.aisuru.cba.pl/viewtopic.php?f=74&t=195
Talent: Sensor
Cecha specjalna: cicha wielbicielka
Kontaktowanie:

Re: Uliczki Wioski

Post pt maja 13, 2016 11:02 am

-Tylko na chwilę. Na chwilę spuściłam wzrok. - No dobra, też była winna i mogła uważać. Gdyby nie zajęła się obcinaniem kwiatów, to do tego by nie doszło. Ale tak zmieniać co chwilę zdanie, nie było w jej stylu. Już dawno sobie przyrzekła, że w każdej sytuacji będzie swojego zdania bronić. Teraz była właśnie taka sytuacja. Chociaż pewnie nic by się nie stało, gdyby blondynka do błędu się przyznała. A może trzeba.
- Ale mogłam bardziej uważać.- Korona z głowy jej nie spadła, a przynajmniej poczuje się lepiej. Dopiero później już na spokojnie pewnie będzie analizować całe zajście i na pewno żałowałaby, że tylko obwiniała chuunina. Nieco szacunku mu się należało.
Imeki też ulżyło, że brunet już sprawę winy odsunął na bok. Szczerze, to mogli się teraz spierać do wieczora, kto ma racje i kto w tej sytuacji zawinił bardziej. A wiadomo, że to by się dobrze nie skończyło. - Tylko tam pomagam, to kwiaciarnia moich rodziców. Jestem Imeki.- Uśmiechnęła się i wybrała najładniejszy, uratowany kwiat i wyciągnęła go w stronę swojego towarzysza. -Na przeprosiny.
Hayate Tenjouin

Re: Uliczki Wioski

Post pt maja 13, 2016 11:49 am

Temat czyja to wina mógł zostać zakończony. Jednomyślnie uznali, że oboje mogli być bardziej ostrożni, a skoro nic się nie stało to tyle w zupełności mu wystarczyło.
- Miło mi Cie poznać Imeki, nazywam się Hayate i jestem "doradcą w miłości". - powiedział chłopak i delikatnie skinął głową. Oczywiście dalsza część była tylko niewinnym żartem, ale fakt faktem zdarzało mu się często pomagać ludziom w przełamywaniu ich barier i zwalczania wstydu czy lęku. Pełnoetatowym zawodem może nazwać tego nie mógł, ale już hobby jak najbardziej. Widząc zaoferowany kwiat Tenjouin nieco się zakłopotał. Nie spodziewał się tak przyjacielskiego gestu po pierwszych, nieco ostrych słowach.
- Bardzo dziękuje. - skomentował odwzajemniając uśmiech. Jako shinobi niezwykle spostrzegawczy bez trudu dostrzegł, że większość zebranych kwiatów już raczej do niczego się nie przyda. Zrobiło mu się trochę głupio dlatego zaproponował to.
- Szkoda takich pięknych kwiatów... Co powiesz na to, żebym pomógł CI zebrać nowe? - zapytał chuunin i szybko dodał - "Na przeprosiny". - po tych słowach mrugnął okiem. Co prawda Tenjouin na kwiatach się zbytnio nie znał, ale parę bukietów zdarzyło mu się w życiu wręczać. Poza tym nie chciał by dziewczynka po powrocie do domu została zrugana przez matkę za to co przyniosła, albo by jej praca poszła na marne.
Yamanaka Imeki
Awatar użytkownika
Genin
Posty: 41
Rejestracja: śr maja 04, 2016 11:02 am
Imię: Imeki
Nazwisko: Yamanaka
Pseudonim:
Wiek: 12
Waga / wzrost: 38/149
Wioska: Konoha
Specjalizacje: Nin/Tai
Ubiór: fioletowy golf i spódniczka, nogi i brzuch zabandażowany
Znaki szczególne: błękitne oczy, blond włosy w kucyku
Karta postaci: http://www.aisuru.cba.pl/viewtopic.php?f=14&t=188
Statystyki: http://www.aisuru.cba.pl/viewtopic.php?f=35&t=193
Finanse: http://www.aisuru.cba.pl/viewtopic.php?f=51&t=194
Relacje: http://www.aisuru.cba.pl/viewtopic.php?f=74&t=195
Talent: Sensor
Cecha specjalna: cicha wielbicielka
Kontaktowanie:

Re: Uliczki Wioski

Post pt maja 13, 2016 4:50 pm

Dokładnie, ważne, że nic się nie stało. W takim wypadku nie było sensu się spierać, kto zawinił. Gorzej by było, gdyby jednak podczas upadku Imeki sobie coś zrobiła, albo Hayate by w jakiś sposób ucierpiał. Różnie to się mogło skończyć i na całe szczęście nikomu nic się nie stało i można było o tym zapomnieć.
- Doradca w miłości?- Powtórzyła tylko i zamrugała kilka razy szybciej. Nawet sobie nie wyobrażała, jak to robi i czy rzeczywiście jest skuteczny. Na pewno jeszcze jest za młoda, aby skorzystać z okazji i zaczerpnąć jakiejś porady. Jednak profesje ninja są różne, a jej ojciec jest przecież tego przykładem. Oprócz jego oczywistego zawodu, także prowadzi kwiaciarnię. No częściej można było tam spotkać Imeki i jej mamę, a ojciec, gdy się tam pojawiał to było święto- jednak można było. Może i Tenjouin coś takiego, chociaż Yamanaka pewnie nie domyślała się, co on naprawdę robi. Miała tylko nadzieje, że nie zaczerpnie inspiracji z ich spotkania i nie będzie komuś radził wpaść na swoją wybrankę na środku ulicy.
To Yamanaka powinna czuć się głupio i zakłopotana. Nigdy na nikogo jeszcze tak nie naskoczyła. Zawsze była miła i do wszystkich nastawiona pozytywnie, a tu po prostu trafił się zły dzień i powiedziała, to co powiedziała. Nic innego jej nie pozostało, jak przeprosić w swój sposób poprzez kwiatek. Taki jej znak rozpoznawczy. -Jasne, pomoc zawsze się przyda.- Skinęła głową i wskazała domy, za którymi znajduje się łąką. - Ale chyba masz lepsze rzeczy do roboty niż zbieranie kwiatów.- Też nie chciała go ciągnąć na siłę, może jako pan doradca ma więcej do zrobienia.
Hayate Tenjouin

Re: Uliczki Wioski

Post ndz maja 15, 2016 10:06 am

//sorki, że tak długo nie odpisywałem, ale zajęty byłem trochę ^^"

Dobrze, że Hayate nie posiadał zdolności czytania w myślach, bo zrozumiałby jak jego słowa mogą brzmieć dla nastolatki...
- Tak jest, jeśli masz na oku jakiegoś chłopca to chętnie pomogę Ci go jakoś zagadać - mrugnął okiem chuunin - - Jak będziesz nieco starsza. - dodał na koniec już nieco poważniej. Na miłość zawsze przyjdzie pora, ale może teraz dziewczyna powinna skupić się na akademii... Mniejsza już o to. Tenjouin wolał skupić się na bieżących wydarzeniach.
- Spróbuję jakoś Cię wcisnąć w swój niezwykle napięty grafik. Chodźmy. - zażartował mężczyzna zaczynając chód. Nie bardzo wiedział gdzie iść dlatego czekał, aż Imeki zacznie prowadzić.
- Życie chuunina nie jest, aż tak pracowite jak mogłoby się wydawać. - dodał jeszcze a propo wolnego czasu. Hayate miał go dużo, może nawet za dużo, no ale cóż. Wykonywanie misji uważał za konieczność by zarobić na chleb, nie za obowiązek względem wioski.
Yamanaka Imeki
Awatar użytkownika
Genin
Posty: 41
Rejestracja: śr maja 04, 2016 11:02 am
Imię: Imeki
Nazwisko: Yamanaka
Pseudonim:
Wiek: 12
Waga / wzrost: 38/149
Wioska: Konoha
Specjalizacje: Nin/Tai
Ubiór: fioletowy golf i spódniczka, nogi i brzuch zabandażowany
Znaki szczególne: błękitne oczy, blond włosy w kucyku
Karta postaci: http://www.aisuru.cba.pl/viewtopic.php?f=14&t=188
Statystyki: http://www.aisuru.cba.pl/viewtopic.php?f=35&t=193
Finanse: http://www.aisuru.cba.pl/viewtopic.php?f=51&t=194
Relacje: http://www.aisuru.cba.pl/viewtopic.php?f=74&t=195
Talent: Sensor
Cecha specjalna: cicha wielbicielka
Kontaktowanie:

Re: Uliczki Wioski

Post ndz maja 15, 2016 8:57 pm

Co dwunastolatka może wiedzieć o miłości. Nic. Dobra może coś i jakieś podstawy typu trzymanie się za ręce, jakieś przytulanie, które widzi codziennie rano, gdy tata zejdzie na śniadanie i pierwsze co, to przytula mamę i całuje ją w czubek głowy. Pewnie to dla niej kryje się pod słowem ‘miłość’. Jednak miłość, a osoba, która jest doradcą w miłości to już dla niej dwie różne rzeczy.
Zaraz jej policzki zrobiły się czerwone i spuściła wzrok na kwiaty. Może i miała, jednak to była jedna wielka tajemnica i myślała, że jak coś takiego się teraz wyda, to będzie koniec świata. Zauroczenia dzieciaków są dziwne, śmieszne, ale urocze. - Może kiedyś przyjdę po jakąś poradę.- Kto wie, może za parę lat będzie miała problemy z wysławianiem się, albo zacznie się jąkać i swoją nieśmiałość jeszcze do końca nie pokona. Może będzie potrzebowała jego pomocy. Jednak widząc jak swobodnie z Hayate, albo jak na początku się na niego wydarła, to chyba jest na właściwej drodze, aby swoje słabości pokonać.
Imeki także ruszyła i zaczęła podążać na łąkę, z której przed chwilą wróciła. Całkiem dobrze, że jeszcze nie było to daleko, ale rodzice specjalnie wybrali kwiaciarnie i dom, blisko łąk i bramy, aby mogli w miarę szybko pójść po kwiaty. Chociaż wiadomo, że tu spotka się tylko te bardzo pospolite, a większość mają sprowadzanych. - A tak nie jest? Myślałam, że po akademii jest jeszcze gorzej.- Jej ojciec oraz brat wybywają na całe dnie z domu, a przecież na ulicy nie siedzą i nie odpoczywają. No ale wszystkie misje zależą od umiejętności jakie się posiada. Nie wyślą osób, który dobrze zbierają informacje, na misję dotyczącą pościgu zbiegłych ninja.
Hayate Tenjouin

Re: Uliczki Wioski

Post ndz maja 15, 2016 10:20 pm

Widząc reakcje Imeki mężczyzna zaśmiał się w duchu. Nie chciał robić tego na głos by jej nie speszyć. Jak na taką rozmowną dziewczynkę wydawała się dość nieśmiała gdy tylko pojawił się temat chłopaka, którego lubi.
- Polecam się na przyszłość w takim razie. - powiedział chuunin kłaniając się przy tym nieco teatralnie. Chwilę później byli gotowi do drogi. Temat pracowitości najwyraźniej nieco ją zaciekawił, no ale "stety lub niestety", Tenjouin był ostatnią osobą, która powinna się w nim wypowiadać. Przynajmniej dopóki w pobliżu nie ma Hokage, ani żadnych jego urzędasów.
- No cóż, jakby to ująć. Do akademii chodzić musisz. Później jeśli już zdasz musisz chodzić na misje i treningi z nauczycielem i drużyną. Jounini często dostają upierdliwe, stałe przydziały, a taki chuunin? Na misje wybieram się tylko gdy potrzebuje trochę grosza, a żyje raczej skromnie./b] - no i tu na koniec swojej pięknej opowieści mężczyzna nieco skłamał. Fakt, nie zarabiał za dużo, ale czy wywalanie pieniędzy na durne zakłady i hazard to "życie skromnie"? Bardziej pasowałoby raczej życie na kredyt. Rozmowa szła jako tako, a chuunin podążał za swoją nową znajomą by jej pomóc.
[b]- Wyraźnie lubisz kwiaty. Masz zamiar kiedyś przejąć rodzinny interes?
- zagaił gdy skończyły się inne tematy.
Yamanaka Imeki
Awatar użytkownika
Genin
Posty: 41
Rejestracja: śr maja 04, 2016 11:02 am
Imię: Imeki
Nazwisko: Yamanaka
Pseudonim:
Wiek: 12
Waga / wzrost: 38/149
Wioska: Konoha
Specjalizacje: Nin/Tai
Ubiór: fioletowy golf i spódniczka, nogi i brzuch zabandażowany
Znaki szczególne: błękitne oczy, blond włosy w kucyku
Karta postaci: http://www.aisuru.cba.pl/viewtopic.php?f=14&t=188
Statystyki: http://www.aisuru.cba.pl/viewtopic.php?f=35&t=193
Finanse: http://www.aisuru.cba.pl/viewtopic.php?f=51&t=194
Relacje: http://www.aisuru.cba.pl/viewtopic.php?f=74&t=195
Talent: Sensor
Cecha specjalna: cicha wielbicielka
Kontaktowanie:

Re: Uliczki Wioski

Post pn maja 16, 2016 8:14 pm

Po takim wystąpieniu na pewno by ją zapamiętał i gdy za parę lat Imeki by do niego przyszła, to dalej widziałby w niej małą blondyneczkę, która się peszyła, gdy była mowa o jej miłości. Może Yamanaka dalej będzie go kojarzyła i gdy będzie miała problem, to będzie Hayate unikać. Jak będzie miała pecha w miłości, najwyżej będzie twierdziła, że jako ninja nie może się zakochać, bo to będzie jej słabością. Wymówka dobra.
-Ehhh to po co my się męczymy.- Jęknęła cicho przypominając sobie ciężkie treningi, które miała w ciągu ostatnich dni i zajęcia teoretyczne, na których trzeba było siedzieć, nawet jeśli niekiedy oczy się same zamykały. Myślała, że życie takiego ninji też później jest ciekawe. Może wszystko zależy od podejścia. Jej rodzina widać, że lubi to co robi. Ale jakby spojrzeć na cały na Shikami, który robi wszystko, jakby mu kazali i to jeszcze w wielką łaską, to też daje do myślenia.
-Skoro jako kunoichi będę miała dużo wolnego, to tak. - zaśmiała się cicho i gdy weszli na łąkę schyliła się zrywając pierwszego kwiatka.- Poza tym nie wiem jakie umiejętności zyskam, może będę bezużyteczna na misjach, także prowadzenie kwiaciarni jest dobrym pomysłem.- Imeki wcale nie narzekała, gdy musiała pomagać rodzicom. Bardzo to lubiła i robiła to z przyjemnością. No już w takim wieku znała się na kwiatach i na ziołach, wiedziała które jakie miały właściwości. Szkoda byłoby to zmarnować.
Hayate Tenjouin

Re: Uliczki Wioski

Post pn maja 16, 2016 8:45 pm

Przez chwilę Tenjouin miał wrażenie, że jest za bardzo szczery w rozmowie z blondynką i ta może pewnych rzeczy nie zrozumieć. W sumie to niby dlaczego miał ją "demotywować" do dalszej pracy, zamiast tego postanowił nieco zmienić morał.
- Wiesz, nie wszyscy są chuunini są tacy jak ja. Są też tacy, którzy ciężko pracują by spełniać swoje marzenia. Na przykład taki Hokage? - co prawda to prawda, Tenjouin nie dość, że był leniem to i specjalnego talentu też nie posiadał - przynajmniej tak uważał. Póki co do elity wioski było mu bardzo daleko, ale kto wie, może pewnego dnia i on będzie prowadził grupkę geninów na niebezpieczną misję...
Po dotarciu na łąkę mężczyzna starał się pomóc zbierając kwiaty, które uważał za najładniejsze. Niby się na tym nie znał, ale parę kwiatków już kobietom wręczał, więc jakieś pojęcie o "ładnym" miał - takie hobby.
- Nikt nie jest bezużyteczny. Poza tym nie każdy rodzi się by zostać wojownikiem. Weźmy dla przykładu waszą kwiaciarnię. Pomyśl ile razy kwiaty z niej przyniosły komuś innemu radość? To także bezcenny dar. Dla mnie nawet większy, niż jakieś tam zdolności bojowe. - zaśmiał się drapiąc się przy tym w tył głowy. Z jednej strony nawet wierzył w to co mówił, ale z drugiej gdy powtarzał zdanie w głowie przed wypowiedzeniem go na głos brzmiało mu jakoś lepiej, niż to. Czasu już jednak nie wróci. Swoją drogą było to trochę dziwne, że człowiek taki jak on prawił morały niczym stary, mądry dziadek.
Yamanaka Imeki
Awatar użytkownika
Genin
Posty: 41
Rejestracja: śr maja 04, 2016 11:02 am
Imię: Imeki
Nazwisko: Yamanaka
Pseudonim:
Wiek: 12
Waga / wzrost: 38/149
Wioska: Konoha
Specjalizacje: Nin/Tai
Ubiór: fioletowy golf i spódniczka, nogi i brzuch zabandażowany
Znaki szczególne: błękitne oczy, blond włosy w kucyku
Karta postaci: http://www.aisuru.cba.pl/viewtopic.php?f=14&t=188
Statystyki: http://www.aisuru.cba.pl/viewtopic.php?f=35&t=193
Finanse: http://www.aisuru.cba.pl/viewtopic.php?f=51&t=194
Relacje: http://www.aisuru.cba.pl/viewtopic.php?f=74&t=195
Talent: Sensor
Cecha specjalna: cicha wielbicielka
Kontaktowanie:

Re: Uliczki Wioski

Post śr maja 18, 2016 9:08 pm

Czasami lepiej powiedzieć prawdę, niż dawać fałszywe nadzieje. Czasami nawet jeśli dzieciak nie ma talentu, nie potrafi wykonać żadnej techniki, w walce wręcz też mu idzie tak sobie, to czasami i tak go przepuszczą i powiedzą ‘może później się nauczy’. Guzik prawda. Taki ninja nikomu potrzebny nie będzie, a biedne dziecko będzie miało uraz do końca życia. Ale jak dowie się od razu, ze jest do bani, to jeszcze jakoś to przeżyje. Chyba.
- Tak, taki Hokage musi przejść długą i trudną drogę.- zgodziła się kiwając głową. Najważniejszą osobą w wiosce nie zostaje byle kto. Taki ninja musi zasłużyć na ten tytuł i musi na niego zapracować. Najsilniejszy i najlepszy zostanie doceniony. W końcu ktoś musi bronić wioski. Nawet jeśli pokój jest, to trzeba mieć jakieś ubezpieczenie.
Samo zbieranie kwiatów nie jest najtrudniejsze. To akurat najprzyjemniejsza praca. Jednak później łączenie już w jeden bukiet, aby każdy kwiat wyglądał ślicznie i nie był przysłaniany przez inny, to już trudniejsza sztuka. Chociaż dla Yamanaka tak samo przyjemny. To jest rodzinne, każdy u nich zna się na tym i sprawia mu to radość.
Uśmiechnęła się gdy brunet docenił ich prace. Matka nigdy nie uczyła się w akademii, nigdy nie chciała zostać ninja. Do tego sklepu też nie była za bardzo przekonana, ale gdy zobaczyła, ze dzięki niej ludzie się uśmiechają, to raptem chciała dalej w to brnąć. - Czasami jest presja rodziny i nie masz wyboru.- Dodała cicho. Patrząc na Isao, który pochodził z takiej rodziny, a nie innej, praktycznie nie miał wyboru. Nawet jeśli nie miałby talentu to bycia shinobi, to pewnie i tak musiałby spróbować swoich sił. Nazwisko zobowiązuje, wielkie klany liścia muszą być najlepsze i każde nowe pokolenie musi być lepsze od poprzedniego. - Ciężka praca też dużo daję. Nie wiem, czy mam talent czy nie, ale codziennie po akademii próbuję tego jeszcze raz i wychodzi. - Uśmiechnęła się zrywając kolejne kwiaty, które już dobierała kolorystycznie do tych zbieranych przez Hayate.
Hayate Tenjouin

Re: Uliczki Wioski

Post pt maja 20, 2016 8:04 pm

Tenjouin co prawda był typem romantyka - na swój "oryginalny" sposób - ale na kwiatach się nie znał także starał się po prostu podglądać jakie rośliny wybiera Imeki.
- Presja rodziny... - powtórzył po blondynce wzdychając ciężko. On sam był przykładem czegoś zupełnie odwrotnego. Być może to także sprawiło, że dzisiaj jest jaki jest. Niby osiągnął już rangę chuunina, ale w jego karierze nie było żadnych szczególnych osiągnięć.
- Przynajmniej nie jesteś jedyną osobą w domu, która się w to bawi. - dodał odnośnie rodziny i zostawił temat. Słysząc, że dziewczyna jest typem osoby ciężko pracującej uśmiechnął się pod nosem. On także nigdy nie lubił odpuszczać. No może kiedyś, w dzieciństwie, ale odkąd został chuuninem kompletnie to w sobie zmienił.
- Jestem pewien, że z takim podejściem zajdziesz daleko.
Zbieranie kwiatów trwało. Co jakiś czas mężczyzna spoglądał na Yamanake by upewnić się, czy ich zbiory są wystarczające.