Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
Strona 1 z 1

Isao vs Choumi

: pn maja 16, 2016 4:59 pm
autor: NPC
Przedostatnia grupa skończyła i zostały już tylko dwie osoby Isao Uchiha i Choumi Akimichi. Chyba jedyne mieszane starcie w dzisiejszych sparingach. Mizumi popatrzył na nich.
Obrazek



- Zapraszam, zostaliście już tylko Wy. Walczycie dopóki nie przerwę walki.


Mizumi odsunął się trochę od swoich uczniów i dał im sygnał do startu. Miejsce walki to zwykła, akademicka sala treningowa wyglądająca jak typowe dojo. Z tego powodu nie grają tutaj roli żadne warunki pogodowe. Walczycie na macie, po to aby nie jak najbardziej zminimalizować ewentualne kontuzje.

Re: Isao vs Choumi

: pn maja 16, 2016 7:24 pm
autor: Akimichi Choumi
Wyszła z niewielkiego (i mocno poszkodowanego, haha!) tłumu, raźno wymachując rękami. Nie traktowała sparingu w żaden sposób osobiście. A że ma walczyć z Isao? No trudno, przegra to przegra... Wszyscy tak się nim zachwycają, że musi być strasznie dobry. Choumi nawet lubiła Uchihę, uważała że jest w porządku. A jak przegra, to tylko najwyżej mama na nią krzywo spojrzy, a kto by się tym przejmował?
Stanęła na środku, czekając na swojego przyszłego przeciwnika. Na jej twarzy malował się delikatny uśmiech. Rozciągnęła się mocno, ziewając.
-A to tylko taijutsu, taak?
Zapytała, mrugając oczkami. Na "po walce" miała pudełko czekoladek. Bardzo dobrych czekoladek, z nadzieniem.
-Psst... Isao, jak mnie nie zabijesz, to poczęstuję cię czekoladką.
Zażartowała, uśmiechając się i kłaniając.

Re: Isao vs Choumi

: pn maja 16, 2016 8:13 pm
autor: Uchiha Isao
Wchodząc do sali Uchiha zerknął na kartkę. Trochę miał nadzieje, że będzie mógł sam wybrać sobie sparing partnera, no ale cóż, sensei miał inna wizję. Chociaż tyle, że jego walka była na końcu, będzie mógł zobaczyć na co stać Kazukiego. Po pokazie w klasie uważał go za silniejszego od siebie, jeśli teraz się to potwierdzi to będzie idealnym rywalem.(...)
W końcu nadeszła kolej jego i Choumi. Nie bardzo podobała mu się myśl sparingu z dziewczyną. Nie to żeby uważał je za gorsze, czy coś, ale jednak trochę nieswojo, tym bardziej, że Akimichi była bardzo miłą osobą. Z drugiej strony sensei na pewno nie zmieni tak łatwo zdania. No i dylemat, co zrobić, co zrobić...
- Eee... Nie martw się, to ma być tylko sparing. - odparł na propozycję. Jakoś specjalnie nie przepadał za słodyczami, ale w tej chwili miał ochotę podstawić się i przegrać celowo. Po pierwsze to dobrze wiedział, że jest silniejszy od Choumi - przynajmniej na razie - co sprawiało, że taka walka to żadna zabawa. Po drugie jeśli przypadkiem przesadzi to Katana powiesi go za jaja pod żyrandolem.
- Sensei, naprawdę musimy to robić? - zapytał jeszcze szukając ostatniej szansy na wyłganie się z tego. Pewnie większość zgromadzonych dziewcząt myślała, że jest czarującym dżentelmenem, a inni, że boi się walczyć z dziewczyną, lecz prawda była taka, że Isao nie widział tu wyzwania. Taka walka była dla niego trochę bezsensowna.
- No nic, jak mus to mus. - dodał stając w pozycji do walki. Póki co czekał na ruch przeciwniczki.

Re: Isao vs Choumi

: wt maja 17, 2016 10:34 pm
autor: Akimichi Choumi
Choumi była dobra w taijutsu, ale raczej nie wystawała ponad przeciętną. Nie łudziła się więc, że wygra, choć na pewno nie zamierzała się podkładać ani jakoś sobie odpuszczać... Bardzo. Spróbuje coś zdziałać, w końcu co jej tam szkodzi!
Skinęła głową, słysząc że kolega też nie bierze tego pojedynku jakoś mocno do siebie. No dobra, to zobaczymy co da się zrobić!
-Ok, to czekam.
Rzekła, dając znak senseiowi, że jest gotowa do starcia. Na jego wezwanie stanęła w pozycji do walki - ręce wysoko, ale zasłaniające co ważniejsze punkty, czujne spojrzenie skupione na przeciwniku, nogi lekko rozstawione, aby łatwiej łapać równowagę. To potrafiła naprawdę dobrze. W sumie trafić ją wcale nie będzie tak łatwo - co prawda była dużym celem, ale jej rozmiar oznaczał również całkiem dobrą warstwę ochronną!
Isao powinien wiedzieć, że czeka.

Re: Isao vs Choumi

: pt maja 20, 2016 7:41 pm
autor: Uchiha Isao
Z początku Isao miał zamiar poczekać na ruch Choumi i tylko się bronić. Niestety najwyraźniej ta także przyjęła pozycję defensywną. Taki impas mógłby trwać w nieskończoność, ale oni nie mieli przecież całego dnia. Brunet postanowił więc posunąć akcję do przodu.
- W takim razie nadchodzę. - powiedział narastającym tonem Uchiha podbiegając do przeciwniczki i atakując jej nogi niskim kopnięciem. Nie było ono zbyt szybkie, a już na pewno nie z całej siły, gdyż chłopak nadał miał wątpliwości co do walki z dziewczyną i do tego przyjazną. Poza tym pokazywanie swoich atutów na starcie nigdy nie jest dobrych ruchem. Celowanie w nogi u osoby "puszystej" już nieco bardziej.