Monument Hokage

Obrazek
Hokage: Uchiha Kiruzu
Kapitan ANBU: Uchiha Katana
Wioska Ukrytego Liścia położona jest na gęsto zalesionych terenach równinnych. Z każdej strony osady znajdują się lasy, do trenowania w których przyzwyczajeni są tamtejsi ninja. Z jednej strony znajduje się ogromna skalna ściana, w której wyrzeźbione są głowy Hokage. Głównym wyznaniem wioski jest wiara w Wolę Ognia.
Yūjin Midori
Awatar użytkownika
Uczeń Akademii
Posty: 38
Rejestracja: sob maja 28, 2016 2:28 pm
Imię: Midori
Nazwisko: Yūjin
Pseudonim: Tora
Wiek: 11
Waga / wzrost: 35/142
Wioska: Konoha
Specjalizacje: Tai/Nin
Ubiór:
Znaki szczególne: Heterochromia - jedno oko żółte, jedno zielone
Multikonta: Saycia
Karta postaci: viewtopic.php?f=14&p=881#p881
Statystyki: viewtopic.php?f=35&t=257
Finanse: viewtopic.php?f=51&t=258
Relacje:
Talent: Mistrz Walki Wręcz
Cecha specjalna: Fiksator
Kontaktowanie:

Re: Monument Hokage

Post pn cze 13, 2016 4:44 pm

Midori już rzucała okiem na swoją dzielnicę, już była bliska znalezienia swojego dachu, gdy dobiegł ją jakiś piskliwy głosik z tyłu. Nie zdążyła się nawet obrócić, gdy jakiś malec złapał ją za nadgarstek. W pierwszej chwili wzdrygnęła się i miała ochotę się wyrwać temu dziecku, myśląc, że jest jakieś nienormalne. Jednak gdy tylko usłyszała, że uciekł mu kociak, od razu go polubiła! W końcu jeśli ktoś lubi koty, sam musi być fajną i dobrą osobą, no nie?
Dziewczyna nachyliła się nad chłopcem i wysłuchała jego słów do końca. Po tym, rozczochrała mu nieco włosy uśmiechając się do niego, jakby chciała powiedzieć "wszystko będzie dobrze".
- Już ruszamy, nyan! - oznajmiła, z wyczuwalną już energią w głosie, podnosząc jedną z dłoni i zaciskając ją w piąstkę. Widać potrzeba jej było jakiejś odskoczni. A jeśli uwzględniała ona jakiekolwiek koty... Tym lepiej! Takich małych włochatych przyjaciół nigdy za wiele!
- Powiedz mi tylko, jak się nazywasz maluchu? - Zapytała już z odrobiną troski w głosie, a gdy tylko uzyskała od niego odpowiedź, dodała:
- Więc teraz prowadź! Gdzie uciekł Ci Mimi?
W tym momencie nie opierała się przed ciągnięciem chłopca ani trochę - po prostu pozwoliła mu się zaprowadzić gdziekolwiek jego kociak mógł zaginąć.
Mistrz Gry - Kimi
Awatar użytkownika
Mistyczny Ninja
Posty: 298
Rejestracja: pn kwie 04, 2016 2:14 pm
Lokalizacja: Katowice
Imię: Mistrz
Nazwisko: Gry
Pseudonim: Boski Miszcz
Wiek: 99
Waga / wzrost: 666
Wioska: Konoha
Specjalizacje: Bogini Kreacji
Ubiór:
Znaki szczególne:
Karta postaci:
Statystyki:
Finanse:
Relacje:
Kontaktowanie:

Re: Monument Hokage

Post pn cze 13, 2016 4:56 pm

Chłopiec spoglądał na Yujin błagalnym spojrzeniem, najwyraźniej wierząc że oto znalazł odpowiednia osobę, zdolną pomóc mu w jego nieszczęściu. Nie pomylił się - kto jak kto, ale ta uczennica akademii była wyjątkowo wrażliwa na los kotów. I chociaz miała rację; kto kocha zwierzęta, nie powinien być złym człowiekiem! Prawda?
Obrazek


-Ja... Ja jestem Genmaru! Ale to nieważne, bo Mimi może być w niebezpieczeństwie!
Jeszcze raz ja pociągnął, chociaż na wieść, ze dziewczyna mu pomoże, dzieciak wyraźnie się rozchmurzył.


Wskazał palcem las rozciągający się za ich plecami, to znaczy za Monumentem Hokage. Były tam gęste lasy, pełne interesujących gatunków roślin. Owszem, prowadziło tam trochę interesujących ścieżek, płynęły rzeki, ale nie da się ukryć że było to raczej dziwne miejsce na spacery z pupilem. W końcu w gęstwinie można było łatwo się zgubić. Często trenowali tam przedstawiciele takich klanów jak Inuzuka.
Obrazek

-Chodźmy! Tu niedaleko, nad strumieniem. Chciał się napić i jakoś tak zsunęła mu się obróżka... I pobiegł do lasu, a ja nie zdążyłem go złapać!
Genmaru truchtał w stronę lasu, pokazując drogę. Do strumienia było całkiem niedaleko, ale trzeba było nieco pokluczyć pomiędzy drzewami.
-Widzisz, siostrzyczko? To tam!

Wskazał na strumyczek, przy którym była niewielka piaskowa plaża i kilka starych, poskręcanych dębów.
Yūjin Midori
Awatar użytkownika
Uczeń Akademii
Posty: 38
Rejestracja: sob maja 28, 2016 2:28 pm
Imię: Midori
Nazwisko: Yūjin
Pseudonim: Tora
Wiek: 11
Waga / wzrost: 35/142
Wioska: Konoha
Specjalizacje: Tai/Nin
Ubiór:
Znaki szczególne: Heterochromia - jedno oko żółte, jedno zielone
Multikonta: Saycia
Karta postaci: viewtopic.php?f=14&p=881#p881
Statystyki: viewtopic.php?f=35&t=257
Finanse: viewtopic.php?f=51&t=258
Relacje:
Talent: Mistrz Walki Wręcz
Cecha specjalna: Fiksator
Kontaktowanie:

Re: Monument Hokage

Post pn cze 13, 2016 5:14 pm

Nastolatka odwróciła się we wskazanym przez chłopca kierunku i ruszyła za nim. Co jak co, ale kociaka samego zostawić nie można! Szkoda tylko, że nie było przy niej Hany. Midori była przekonana, że jej mała kocia przyjaciółka doskonale zrozumiałaby sytuację i pomogła im w poszukiwaniach. W tej sytuacji musiała sobie jednak poradzić sama.
- Mów mi Midori, Genmaru. - Odpowiedziała po chwili do chłopca, po czym potruchtała za nim w stronę drzew. Miejsce to bardzo nie spodobało się młodej Yūjin. Głównie ze względu na to, że raczej żaden odpowiedzialny rodzic nie puściłby tak małego dziecka z pupilem w takie gęstwiny...
- Genmaru, a Twoja mama wie, że tu byłeś z Mimi? - Zapytała z nutką niepokoju w głosie. Z jednej strony rozumiała dziecięcą ciekawość - w końcu nad samą dziewczyną ta też często brała górę. Jednak nie wyobrażała sobie, by odejść tak daleko od wzroku dorosłych, gdy była w jego wieku. Zresztą o czym tu mowa - do dzisiaj mama rudowłosej przygotowuje jej śniadanie i układa ją do snu...
Gdy tylko chłopiec wskazał strumień, dziewczyna zaczęła lustrować teren.
- Powiedz mi tylko, jak wygląda Mimi? Muszę wiedzieć, jakiego futerka wypatrywać. - Dodała po chwili z pocieszającym uśmiechem na ustach. Idąc wolnym krokiem w kierunku strumyka, rozglądała się po krzakach i drzewach, "szeleszcząc" swoimi palcami i wydając z siebie jakże charakterystyczne zawołanie na kociaki w postaci "kici kici". Może ten futrzak nie oddalił się na tyle, by ich nie usłyszeć?
Mistrz Gry - Kimi
Awatar użytkownika
Mistyczny Ninja
Posty: 298
Rejestracja: pn kwie 04, 2016 2:14 pm
Lokalizacja: Katowice
Imię: Mistrz
Nazwisko: Gry
Pseudonim: Boski Miszcz
Wiek: 99
Waga / wzrost: 666
Wioska: Konoha
Specjalizacje: Bogini Kreacji
Ubiór:
Znaki szczególne:
Karta postaci:
Statystyki:
Finanse:
Relacje:
Kontaktowanie:

Re: Monument Hokage

Post pn cze 13, 2016 11:04 pm

Chłopiec wędrował dalej w las, aż zatrzymał się przy skraju plaży przy strumyku, koło której wedle relacji zagubił się mały Mimi. Stojąc przy jednym z poskręcanych, starych dębów, odpowiadał na dalsze pytania ze smutkiem w głosie:

Obrazek

-Tak, mama mówi że to ładne miejsce na spacer z kotkiem... I Mimi też lubi tu spacerować. Jest cicho i spokojnie.
Wyjaśnił chłopczyk, po czym dodał:
-Mimi jest cały biały, ale nosek ma różowy, a przednie łapki w czarnych skarpetkach.


Rozglądał się dookoła, sprawdzając pod każdym krzakiem i za każdym kamieniem. Midori robiła to samo, będąc odwrócona tyłem do Genmaru. Tylko czy to naprawdę był słodkolicy Genmaru, delikatny mały chłopiec poszukujący swojego zagubionego zwierzaka?
Kiedy niczego niespodziewająca się uczennica z dobrej woli szukała białego kotka, zza pleców dobiegł ją głos, który tym razem nie był już zalękniony i dziecięcy. Tym razem należał do dorosłego- nieco przyciszony, pełen tajemniczości i niestety dość złowrogi. A że byli spory kawałek w lesie, chyba nikt inny nie mógł go usłyszeć. Kogo ujrzy, kiedy się odwróci?
Obrazek



-Dobra, dość tej farsy.




Za jej plecami stał dorosły mężczyzna, ubrany w tradycyjne, związane szerokim pasem kimono zdobione delikatnymi wzorami, przedstawiającymi srebrne, połyskujące węże. Był wysoki i szczupły, a jego skóra miała niepokojący biały odcień, zupełnie pozbawiony kolorytu. Stał niedbale przenosząc ciężar ciała na jedną z nóg. Jego oczy były wąskie, przymrużone i podkreślone fioletową farbą, układającą się w łezki. Ich spojrzenie było przeszywające.
Chłopczyk rozpłynął się w powietrzu.
Yūjin Midori
Awatar użytkownika
Uczeń Akademii
Posty: 38
Rejestracja: sob maja 28, 2016 2:28 pm
Imię: Midori
Nazwisko: Yūjin
Pseudonim: Tora
Wiek: 11
Waga / wzrost: 35/142
Wioska: Konoha
Specjalizacje: Tai/Nin
Ubiór:
Znaki szczególne: Heterochromia - jedno oko żółte, jedno zielone
Multikonta: Saycia
Karta postaci: viewtopic.php?f=14&p=881#p881
Statystyki: viewtopic.php?f=35&t=257
Finanse: viewtopic.php?f=51&t=258
Relacje:
Talent: Mistrz Walki Wręcz
Cecha specjalna: Fiksator
Kontaktowanie:

Re: Monument Hokage

Post wt cze 14, 2016 8:42 am

Biały kot, różowy nos, czarne skarpetki... Gdy dziewczyna tylko wyobraziła sobie, jak słodko musiał wyglądać taki kociak, jej mina zapewne wyglądała mniej więcej tak. Co prawda martwiła się o losy futrzaka, jednak mimowolnie się uśmiechała na samą myśl, że Genmaru nie będzie miał nic przeciwko, żeby rudowłosa sobie tego malucha wytulała, gdy tylko się znajdzie!
Wypatrywała więc białego futra wśród gęstwiny lasy, nie przerywając swojego "kici kici". Akurat kucała przy jednym z okolicznych krzaków sprawdzając, czy może maluch po prostu nie uciął sobie drzemki, gdy dobiegł ją męski głos zza pleców. Pomyślała wtedy, że to zapewne mało zadowolony ojciec Genmaru przyszedł szukać syna po długiej nieobecności.
- Pro... - rozpoczęła swoją wypowiedź, mającą na celu przeproszenie ojca i zapewnienie, że jego syn jest pod dobrą opieką. Jednak gdy tylko zobaczyła tego bladziocha za sobą, który w żadnym calu nie przypominał chłopca, przerwała. Stanęła na równe nogi i wyraźnie się spięła.
- Co? Kim jesteś? Gdzie Genmaru?! - Ostatnie zdanie niemal wykrzyczała. Nie dość, że nie była zbyt ogarnięta, to jeszcze za bardzo zajęła się sprawą zaginionego kotka by się domyślić, że cała ta szopka była tylko próbą odciągnięcia jej z widoku. W końcu... Nigdy nie była w takiej sytuacji. Była zwykłą dziewczyną, miała nadopiekuńczą matkę a w świecie ninja sama przebywała od bardzo krótkiego czasu. Nigdy przez to nie czuła się szczególnie zagrożona, bo i kto miałby jakikolwiek cel w krzywdzeniu takiej nic nie znaczącej osoby? Może wyglądałoby to wszystko inaczej, gdyby tylko jej mama nie ukrywała przed nią pewnego ważnego faktu... No i ten kot! A co... A co jeśli to właśnie ten jegomość w wężowym wdzianku porwał małego Mimi? Co jeśli zrobił mu krzywdę? Albo gorzej! Pewnie zrobił sobie z niego potrawkę...
Mistrz Gry - Kimi
Awatar użytkownika
Mistyczny Ninja
Posty: 298
Rejestracja: pn kwie 04, 2016 2:14 pm
Lokalizacja: Katowice
Imię: Mistrz
Nazwisko: Gry
Pseudonim: Boski Miszcz
Wiek: 99
Waga / wzrost: 666
Wioska: Konoha
Specjalizacje: Bogini Kreacji
Ubiór:
Znaki szczególne:
Karta postaci:
Statystyki:
Finanse:
Relacje:
Kontaktowanie:

Re: Monument Hokage

Post wt cze 14, 2016 4:16 pm

Pedofil w kimonie Blady mężczyzna spojrzał na nią z mieszanina rozbawienia i żałości na pociągłej twarzy. Nie był to ojciec dzieciaka; dzieciaka w ogóle nie było już w zasięgu wzroku. Biedna Midori została wprowadzona błąd, który mógł skończyć się dla niej tragicznie... W końcu nadopiekuńcza mama pewnie kiedyś ostrzegała ją przed nieznajomymi prowadzącymi w dziwne miejsca? Ale nie było w tej sytuacji jej winy... Została oszukana, z dobrej woli chciała tylko pomóc chłopcu i jego zagubionymi przyjacielowi... Nie mogla wiedzieć, ze są wyimaginowaną wymówką.

Obrazek

-Genmaru nigdy nie istniał.
Rzekł nieznajomy, patrząc z wyższością na dziewczynkę.
-A i twoje istnienie może być zagrożone... Chociaż może jeszcze się do czegoś przydasz, rozwiniesz.
W jego oku pojawił się złowrogi błysk.


Przez chwile napawał się przerażeniem dziecka, po czym w jednej chwili, momentalnie ruszył ku Midori. Jedno uderzenie w okolice karku sprawiło, że świat przed jej oczami pociemniał, zawirował i zgasł. Musiała stracić świadomość.
Nieznajomy chwycił bezwładną dziewczynę w pasie i przewiesił sobie przez ramię, po czym oddalił się w niewiadomym kierunku.

zt
//Napisz posta z opisem sytuacji --> kolejny w subforum "podziemne laboratorium" ;)
Yūjin Midori
Awatar użytkownika
Uczeń Akademii
Posty: 38
Rejestracja: sob maja 28, 2016 2:28 pm
Imię: Midori
Nazwisko: Yūjin
Pseudonim: Tora
Wiek: 11
Waga / wzrost: 35/142
Wioska: Konoha
Specjalizacje: Tai/Nin
Ubiór:
Znaki szczególne: Heterochromia - jedno oko żółte, jedno zielone
Multikonta: Saycia
Karta postaci: viewtopic.php?f=14&p=881#p881
Statystyki: viewtopic.php?f=35&t=257
Finanse: viewtopic.php?f=51&t=258
Relacje:
Talent: Mistrz Walki Wręcz
Cecha specjalna: Fiksator
Kontaktowanie:

Re: Monument Hokage

Post wt cze 14, 2016 4:38 pm

Nie ufaj obcym, nie bierz słodyczy od nieznajomych, nie wierz w bajki o pełnym koszyku szczeniaków na pace. Tak, dokładnie takie lekcje przekazała Midori jej mama. Jednak na równi z nimi szły te mówiące o pomocy starszym i słabszym. A młody, do tej pory nigdy nie narażony w żaden sposób móżdżek nie był w stanie przejrzeć takiej intrygi. Tym bardziej, że sama nastolatka wierzyła raczej w to, że shinobi zawsze są dobrzy, bohaterscy i wspaniali! No, może poza tym palantem który przekazywał jej wyłącznie wiedzę teoretyczną w domu.
- Jak to ni... - Już miała wykrzyczeć kolejne pytanie w stronę mężczyzny, gdy sobie uświadomiła, w co dała się wrobić. Napięcie mimowolnie z niej zeszło a jego miejsce zastąpił strach. Niestety, zarówno przez jej młody wiek, brak doświadczenia i dopiero minimalną ilość treningów, nie była w stanie przeciwstawić się mężczyźnie. Ostatnie co zdążyła zrobić, zanim jej obraz całkowicie się zamazał, to podnieść głowę i odsunąć się krok do tyłu. Twarzy agresora na pewno przez długi czas nie zapomni...

[z/t]